Wyjątkowa okazja, by obejrzeć rękopis "Requiem" Mozarta

Fragment pierwszej strony / fot. Wikipedia, Domena publiczna, commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=853665

  

Jeden z najbardziej znaczących rękopisów muzycznych świata - "Requiem" Wolfganga Amadeusza Mozarta - można zobaczyć w Austriackiej Bibliotece Narodowej. Rękopis można oglądać do 29 kwietnia br. w ramach trwającej wystawy specjalnej z okazji 650-lecia Austriackiej Biblioteki Narodowej.

Ze względów konserwatorskich rękopis jednej z największych kompozycji w historii muzyki prezentowany jest wszystkim zainteresowanym przez bardzo krótki okres czasu. Jubileuszowa wystawa w Austriackiej Bibliotece Narodowej "Skarbiec wiedzy" co miesiąc prezentuje inny obiekt jako tzw. "obiekt miesiąca". Czasu nie zostało wiele, bo tylko do końca kwietnia można zobaczyć "Requiem" Mozarta. Uchodzi ono za najbardziej wartościowy i najbardziej znany eksponat w zbiorach Austriackiej Biblioteki Narodowej.

Mogą tu Państwo zobaczyć obiekty, które prawdopodobnie tylko raz w życiu Państwo ujrzą

- zachęca do wizyty dyrektor Johanna Rachinger.

Rękopis mszy żałobnej znajduje się w posiadaniu wiedeńskiej biblioteki od 1838 r. Żadne inne dzieło Mozarta nie było owiane tyloma tajemnicami, co jego ostatnia, niedokończona kompozycja, "Requiem". Zlecenie otrzymał (co wyjaśniło się dopiero po śmierci Mozarta) od hrabiego Franciszka Walsegga zu Stuppach. Nad utworem pracował w 1791 r., aż do chwili śmierci, ale nie zdążył go ukończyć. Zrobił to jego uczeń, Franz Xaver Süßmayr, a prawykonanie utworu odbyło się 1793 r.

CZYTAJ TEŻ: Requiem - najbardziej tajemnicze dzieło Mozarta. Co o nim wiemy?

Eksponat prezentowany jest w przy Josefsplatz 1 w Wiedniu, gdzie można się wybrać w podróż przez 650 lat kultury i historii biblioteki. Ponad 170 bezcennych obiektów, wśród nich wspaniałe rękopisy, unikalne starodruki, zapisy nut, wartościowe mapy, zdjęcia i grafiki - to wszystko w sali reprezentacyjnej Austriackiej Biblioteki Narodowej tzw. Prunksaal. Barokowa sala z XVIII w. mieści ponad 200.000 zbiorów, dokumentujących 500-letnią historię książki i druku. W kolejnych miesiącach będzie można zobaczyć tu m.in. słynną Biblię Gutenberga liczącą 1286 stron (od 01.06 do 01.07.2018).

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Utalentowany skoczek wraca do sportu. "Nauczyłem się pokory"

/ By Ailura, CC BY-SA 3.0 AT, CC BY-SA 3.0 at, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=43952445

  

Jeden z najbardziej utalentowanych norweskich skoczków narciarskich Kenneth Gangnes zapowiedział, że powróci w nadchodzącym sezonie do rywalizacji, pomimo że w ostatnich latach czterokrotnie zrywał więzadła w obu kolanach.

Gangnes, nazywany przez norweskie media „ptakiem z podciętymi skrzydłami”, podczas mistrzostw świata w lotach narciarskich w 2016 roku w Kulm zdobył złoty medal drużynowo i srebrny indywidualnie.

Od 2010 roku cztery razy zerwał więzadła kolana, po dwa razy w każdym, a ostatni raz w listopadzie. Teraz jak stwierdzili lekarze jest już zdrowy, a po letnich treningach oraz testach fizycznych, jak twierdzą działacze, może startować w Pucharze Świata.

Austriacki trener norweskich skoczków Alexander Stoeckl powiedział na łamach dziennika „Verdens Gang”, że jest zdumiony i pełen szacunku: "wiele lat jestem związany z tą dyscypliną, ale jeszcze nigdy nie spotkałem zawodnika, który po czterech tak poważnych kontuzjach zdecydował się powrócić na skocznię. Kenneth imponuje nam przede wszystkim siłą psychiczną i otrzyma każdą możliwą pomoc”.

Pierwsze skoki Norweg wykona jak tylko spadnie śnieg. W grę wchodzą dwie skocznie normalne, w Midtstubakken w Oslo oraz w Lillehammer.

Wyjaśnił, że chodzi mu głównie o prywatną walkę ze sobą, lecz istnieje też strona finansowa.

„Kontuzjowany skoczek nie zarabia, a premie w zawodach Pucharu Świata są bardziej interesujące niż moja obecna praca jako sprzedawca w sklepie sportowym na pół etatu. Moim celem jest dobry sezon z mistrzostwami świata, ale po tylu urazach nauczyłem się pokory i traktowania każdego dnia bez kontuzji jako nagrody” - powiedział skoczek dziennikarzom „Verdens Gang”.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl