PO o czymś zapomniała? Rzecznik rządu powiedziała wprost, co myśli o stawaniu "murem za Gawłowskim"

Stanisław Gawłowski / fot. Łukasz Szełemej/Gazeta Polska

  

- PO broniąc Stanisława Gawłowskiego upolitycznia jego sprawę. To nie koledzy partyjni mają osądzić czy jest on niewinny, tylko sądy - powiedziała dziś rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska. - My przywracamy sprawiedliwość - wobec prawa wszyscy są równi - dodała.

Wczoraj w Szczecinie, w związku z tymczasowym aresztowaniem Gawłowskiego, na nadzwyczajnym posiedzeniu zebrały się władze PO i klubu parlamentarnego Platformy.

Po zakończeniu spotkania lider PO Grzegorz Schetyna oświadczył, że sprawę swego partyjnego kolegi, zwłaszcza niedzielną decyzję o jego aresztowaniu, odbiera jako "początek kampanii wyborczej PiS, jako atak na polityczną opozycję, atak na Platformę Obywatelską".

- To są standardy białoruskie - tak na Białorusi i w Turcji, i w Rosji traktuje się opozycję polityczną, tak się eliminuje polityków z innych obozów, tak się prowadzi kampanię wyborczą

 - oświadczył szef Platformy.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ależ Schetyna wymyślił. Oto jak „odbiera” sprawę Gawłowskiego. To kompromitacja!

Dziś w TVP1 do stanowiska Schetyny odniosła się rzeczniczka rządu. Według Kopcińskiej "opozycja broniąc swojego partyjnego kolegi próbuje z tego zrobić sprawę polityczną".

- To jest hucpa, to jest uprawianie polityki, tego nie należy robić. Dajmy sądom wydać wyrok (...). Jeżeli osoba - która jest podejrzewana o pewne czyny - jest niewinna, to nie koledzy partyjni mają osądzić. Dlatego zostawmy sprawę, nie upolityczniajmy jej

 - mówiła rzecznika rządu.

W każdym takim przypadku - jak podkreśliła Kopcińska - obóz rządzący dąży do tego, aby to "sądy wydawały wyroki, aby to sędziowie orzekali o tym, czy ktoś jest winny, czy nie".

- Pragnę przypomnieć politykom opozycji, że wobec prawa wszyscy są równi, a przynajmniej być powinni. My przywracamy sprawiedliwość. Nie ma osób, które mają prawo ponad prawem się znaleźć

 - oświadczyła Kopcińska. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bieszczady: możliwe załamanie pogody

/ jarekgrafik

  

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim w ciągu dnia można spodziewać się załamania pogody. Mogą pojawić się opady deszczu. Po silnych wiatrach w ostatnich dniach na niektórych szlakach górskich leżą wiatrołomy.

"We wtorek rano w Ustrzykach Górnych były trzy stopnie Celsjusza. Jest pochmurnie. Wieje tam słaby wiatr, a widoczność nie przekracza jednego kilometra"

- powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Hubert Marek.

Z kolei w Cisnej termometry pokazywały cztery stopnie. W Cisnej jest bezwietrznie, a widać w promieniu pięciu kilometrów.

"W Bieszczadach w ciągu dnia należy spodziewać się ochłodzenie oraz opadów deszczu" - powiedział ratownik dyżurny.

Wybierający się w góry powinni pamiętać o odpowiednim stroju i obuwiu. "Warunki mamy późnojesienne. Konieczne są czapki i rękawiczki. Bierzemy też ze sobą termosy z ciepłą herbatą. Powyżej górnej granicy lasu, gdzie jest zero stopnia Celsjusza, odczuwalna temperatura powietrza wynosi kilka stopni poniżej zera" - dodał Marek.

Ratownik dyżurny zwrócił uwagę, że po ostatnich silnych wiatrach niektóre szlaki górskie tarasują połamane gałęzie, a czasami także drzewa.

Marek zauważył, że idąc w górę, turyści "zawsze powinni mieć naładowany telefon komórkowy", a w nim zainstalowaną aplikację "Ratunek". "Dzięki tej aplikacji łatwiej i szybciej możemy dotrzeć do poszkodowanych" - zaznaczył.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl