Syryjskie media o kolejnych atakach na obiekty wojskowe. Agencja dpa: to fałszywy alarm

/ / By Mahmoud Bali (VOA) - US-backed Syrian Democratic Forces Move Further Into Raqqa's Old City, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=60156409

  

Fałszywy alarm spowodował w nocy z poniedziałku na wtorek uruchomienie syryjskiego systemu obrony przeciwlotniczej - poinformowała dziś nad ranem z Damaszku agencja dpa, powołując się na syryjskie koła wojskowe. Wcześniej syryjskie media państwowe podały informację o kolejnych atakach rakietowych na obiekty wojskowe.

Ataków miało według syryjskich mediów dokonać izraelskie lotnictwo, a syryjska obrona przeciwlotnicza miała przechwycić co najmniej dziewięć pocisków rakietowych.

Nic nie wiem o takim zdarzeniu

- skomentował te doniesienia rzecznik izraelskiej armii.

Stany Zjednoczone nie prowadzą w tej chwili żadnych działań zbrojnych w tym regionie

- oświadczył z kolei rzecznik Pentagonu.

Z kolei Sky News poinformował o głośnych wybuchach po syryjskiej stronie doliny Bekaa, która graniczy z Libanem.

Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka eksplozje było słychać w pobliżu bazy lotniczej Szajrat w prowincji Hims, a także w okolicy Damaszku, gdzie ulokowane są dwie inne bazy syryjskich sił powietrznych.

Wspierająca syryjski rząd szyicka organizacja Hezbollah poinformowała, że tego samego dnia syryjska obrona powietrzna przechwyciła trzy pociski wymierzone w lotnisko wojskowe w Dumajr na północny wschód od Damaszku. Przedstawiciele opozycji informują, że lotnisko to zostało użyte w kampanii wojskowej, aby odzyskać wschodnią Ghutę oraz rebeliancką enklawę na przedmieściach Damaszku.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezależna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bieszczady: możliwe załamanie pogody

/ jarekgrafik

  

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim w ciągu dnia można spodziewać się załamania pogody. Mogą pojawić się opady deszczu. Po silnych wiatrach w ostatnich dniach na niektórych szlakach górskich leżą wiatrołomy.

"We wtorek rano w Ustrzykach Górnych były trzy stopnie Celsjusza. Jest pochmurnie. Wieje tam słaby wiatr, a widoczność nie przekracza jednego kilometra"

- powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Hubert Marek.

Z kolei w Cisnej termometry pokazywały cztery stopnie. W Cisnej jest bezwietrznie, a widać w promieniu pięciu kilometrów.

"W Bieszczadach w ciągu dnia należy spodziewać się ochłodzenie oraz opadów deszczu" - powiedział ratownik dyżurny.

Wybierający się w góry powinni pamiętać o odpowiednim stroju i obuwiu. "Warunki mamy późnojesienne. Konieczne są czapki i rękawiczki. Bierzemy też ze sobą termosy z ciepłą herbatą. Powyżej górnej granicy lasu, gdzie jest zero stopnia Celsjusza, odczuwalna temperatura powietrza wynosi kilka stopni poniżej zera" - dodał Marek.

Ratownik dyżurny zwrócił uwagę, że po ostatnich silnych wiatrach niektóre szlaki górskie tarasują połamane gałęzie, a czasami także drzewa.

Marek zauważył, że idąc w górę, turyści "zawsze powinni mieć naładowany telefon komórkowy", a w nim zainstalowaną aplikację "Ratunek". "Dzięki tej aplikacji łatwiej i szybciej możemy dotrzeć do poszkodowanych" - zaznaczył.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl