Przepraszamy

Chciałbym jeszcze raz wrócić do 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Robię to ze względu na wciąż napływające mejle od rozgoryczonych członków klubów „Gazety Polskiej”, ale i od zwykłych uczestników uroczystości, którzy chcieli jak co roku, jak co miesiąc uczcić ofiary tragedii.

Piszę „chcieli”, bo większości z nich nie dane było uczestniczyć w uroczystościach. Nie wzięli w niej udziału z jednego powodu: nie mogli wejść na plac Piłsudskiego. I od razu zastrzegam, za tę sytuację nie odpowiada nikt ze środowiska klubów „GP”. My zrobiliśmy to, czego od nas wymagano. Według list i ponumerowanych identyfikatorów każdy powinien bez problemu dostać się na uroczystości. Niestety z przykrością muszę przyznać, że tak się nie stało. Ktoś (kto?) zepsuł wszystko, co można było zepsuć. I nie mam na myśli wicepremiera Piotra Glińskiego, który pomagał nam jak mógł. Jednak ktoś zdecydował o tym, że te dziesiątki tysięcy ludzi zmuszono do szczegółowej kontroli i przejścia przez dwie (!) czynne bramki. Przecież z góry było wiadomo, że jest to niemożliwe. My wszystkich Państwa jeszcze raz przepraszamy. Może ci, którzy do tej sytuacji doprowadzili, też zdobędą się na przeprosiny.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Katolicy – wielbiciele Putina

Rosną szeregi katolików i narodowców, którzy zażywają szczęścia obok lewicowców, udzielając wywiadów rosyjskiej propagandówce zwanej Sputnikiem. Ostatnio profesor Anna Raźny, działaczka katolicka i dyrektor Instytutu Rosji i Europy Wschodniej na UJ, a w przeszłości członek władz różnych ugrupowań narodowych, postanowiła oświecić Polaków: „Polska musi się zwrócić w stronę Rosji i uznać fakt, że jest ona naszym sprzymierzeńcem, że na tym fundamencie możemy budować”…

Już wielokrotnie profesor Raźny zapowiadała, że Putin, niczym Mesjasz, odrodzi katolicyzm na zagniwajuszczim Zapadie, co powinno nas skłaniać do udzielenia mu wszechstronnego wsparcia. Na łamach konserwatyzmu.pl i Sputnika pisała o „Rosji, która wróciła do chrześcijaństwa i broni jego wartości nie tylko u siebie, ale także na forum międzynarodowym”. W odróżnieniu od USA, które podżegają Polskę do wojny z Rosją, jest ona „inicjatorem pokojowych procesów o znaczeniu światowym”. Teraz w Gruzji, na Krymie, w Donbasie i Syrii, ale to wynika przecież z tradycji wyzwalania uciemiężonych krajów przez Moskwę. Właśnie dowiedzieliśmy się, iż Armia Czerwona „wyzwoliła” nas w 1945 r. i Rosja domaga się jedynie uszanowania tego faktu. Wszystkiemu winien jest Okrągły Stół. Od niego zaczęła się prozachodnia propaganda w Polsce, która teraz przerodziła się w wojnę informacyjną władz przeciwko społeczeństwu polskiemu, któremu narzucono transatlantyzm. Jego pierwszym sukcesem było poparcie przez większość Polaków przystąpienia do NATO, które przecież ujawniło swe agresywne oblicze. Z tej perspektywy należy rozumieć, że gdybyśmy związali się z pokojową Rosją, nie byłoby rozkradzenia majątku narodowego. Okrągły Stół jawi się jako wynik atlantycko-zachodniego spisku. 
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl