Karczewski ma nadzieję na porozumienie z KE

/ Zrzut ekranu z youtube.com/TV Republika

  

– Bardzo się cieszę, że doszło do uchwalenia nowelizacji przepisów dot. sądownictwa. Mam nadzieję, że to jest bardzo dobry krok, a być może nawet ostatni krok do porozumienia z Komisją Europejską – oświadczył marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Po głosowaniu dziennikarze pytali Karczewskiego, czy jego zdaniem była to ostatnia nowelizacja tych przepisów.

CZYTAJ WIĘCEJ: Nowela ustaw sądowych przyjęta bez poprawek

Tego nie zagwarantuję nigdy; pamiętam wiele ustaw, choćby o zakładach opieki zdrowotnej, które były nowelizowane ponad 50 razy. Bardzo cieszę się, że doszło do tych nowelizacji. Totalna opozycja bardzo starała się, by obrót spraw w Senacie był inny. Początkowo była dosyć ostra i stanowcza obstrukcja, ale sobie z nią poradziliśmy. Przesunęliśmy posiedzenie, wydłużyliśmy je – odpowiedział marszałek Senatu.

Ocenił, że przedłużenie posiedzenia o jeden dzień obrad "to był również gest wobec senatorów PO, którzy prosili o to i chcieli, by można było się dłużej zastanowić nad tymi ustawami". 

Ja się osobiście bardzo, bardzo cieszę, że doszło do porozumienia i że doszło do uchwalenia tych nowelizacji, mam nadzieję, że to jest bardzo dobry krok, a być może ostatni krok do porozumienia z Komisją Europejską – oświadczył.

Pytany o to, która z przyjętych nowelizacji dot. wymiaru sprawiedliwości może - jego zdaniem - przekonać KE, że idziemy w stronę kompromisu, Karczewski powiedział według niego - "każdy z tych punktów idzie w stronę oczekiwań KE".

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zabił bestialsko partnerkę oraz swojego rocznego synka. Rusza proces 35-latka

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/PublicDomainPictures

  

Proces 35-latka, który został oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem byłej partnerki i ich 14-miesięcznego dziecka rozpocznie się we wtorek Sądzie Okręgowym w Radomiu. Mężczyźnie grozi dożywotnie więzienie.

Maciej S. został oskarżony o to, że w maju 2017 roku, działając z zamiarem bezpośrednim i ze szczególnym okrucieństwem, zadał kobiecie i dziecku wiele ciosów nożem, czym doprowadził do ich śmierci. Za te przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 12 lat, kara 25 lat pozbawienia wolności albo dożywotnie więzienie.

W maju 2017 r. w jednym z mieszkań na osiedlu Gołębiów w Radomiu znaleziono ciała 30-latki i jej 14-miesięcznego dziecka. Sekcje zwłok wykazały liczne rany kłute. Obrażenia te spowodowały u obydwu ofiar masywny krwotok i w konsekwencji zgon.

Zatrzymany przez policję Maciej S. przyznał się do winy. Jak wynikało z jego wyjaśnień, między nim a byłą partnerką doszło do sprzeczki dotyczącej ojcostwa dziecka. W toku śledztwa ustalono, że chłopiec był jego biologicznym synem.

Biegli psychiatrzy stwierdzili, że w chwili popełnienia czynu mężczyzna był w pełni poczytalny.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl