Nowela ustaw sądowych przyjęta bez poprawek

/ twitter.com/PolskiSenat

  

Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustaw o ustroju sądów powszechnych, Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Zmiany zakładają m.in. dwustopniową procedurę konsultacji przy odwołaniu prezesa sądu.

Nowelizację ustaw - Prawo o ustroju sądów powszechnych, o Sądzie Najwyższym i o Krajowej Radzie Sądownictwa - bez poprawek poparło 51 senatorów, przeciw było 24, zaś jeden wstrzymał się od głosu. Sejm uchwalił zmiany w ustawach o ustroju sądów, KRS i SN w ostatni czwartek. Teraz nowelizacja trafi do prezydenta.

W przepisach nowelizacji przewidziano procedurę konsultacji przy odwołaniu prezesa lub wiceprezesa sądu. Zgodnie z przyjętymi zapisami, minister sprawiedliwości najpierw zasięga opinii kolegium sądu, a jeżeli ta jest negatywna - zwraca się do KRS.

KRS będzie mogła większością dwóch trzecich głosów odmówić zgody na odwołanie prezesa sądu - co jest wiążące dla ministra. Jeśli KRS nie zajmie stanowiska w tej sprawie w terminie 30 dni, to brak tego stanowiska nie będzie stał na przeszkodzie w odwołaniu prezesa sądu przez ministra.

Przyjęte przepisy zakładają też zrównanie wieku przejścia w stan spoczynku kobiet i mężczyzn sędziów do 65 lat. Jednocześnie pozostawiona została kobietom sędziom możliwość przejścia w stan spoczynku w wieku 60 lat, niezależnie od stażu pracy.

Zgodnie z nowymi przepisami to KRS - a nie prezydent - może wyrazić zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego po ukończeniu przez sędziego 65. roku życia. Decyzje Rady w tym zakresie mają być ostateczne. "Wyłączenie Prezydenta RP z całej procedury pozostawia całość uprawnień w tym zakresie kolegialnemu organowi złożonemu w ponad 2/3 z przedstawicieli środowiska sędziowskiego - nie ma zatem potrzeby, by od jego decyzji przysługiwało dalsze odwołanie" - uzasadniał takie rozwiązanie PiS podczas prac w Sejmie.

Ponadto zgodnie z przyjętą w ramach nowelizacji zmianą ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, pierwsze posiedzenie KRS po zwolnieniu stanowiska przewodniczącego Rady - jeśli nie zrobi tego w określonym terminie I prezes SN - może zwołać najstarszy wiekiem członek Rady, będący sędzią lub sędzią w stanie spoczynku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosja atakuje unijnych polityków: „Jeśli mówią, że bronią obywateli, to jest to kłamstwo”

Ceremony marking the start of construction of the Nord Stream gas pipeline’s underwater section / By Kremlin.ru, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=9972562

  

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa oświadczyła dzisiaj, że wielu polityków w Unii Europejskiej przeciwstawiających się budowie gazociągu Nord Stream 2 utrzymywanych jest przez lobbystów. W ten sposób skomentowała rezolucję Parlamentu Europejskiego dotyczącą gazociągu. - Czyje interesy wyrażają ci ludzie? Jeśli mówią, że bronią interesów obywateli, to jest to kłamstwo - oświadczyła Zacharowa.

"Nie po raz pierwszy mamy do czynienia z blokowaniem ze strony europejskich polityków projektów energetycznych, cywilnych, korzystnych i pokojowych"

- powiedziała rzeczniczka.

Dodała następnie: "ci ludzie, wielu z nich, po prostu utrzymywani są przez określone grupy lobbystyczne, a niekiedy bezpośrednio przez struktury specjalne".

"Czyje interesy wyrażają ci ludzie? Jeśli mówią, że bronią interesów obywateli, to jest to kłamstwo"

- powiedziała rzeczniczka MSZ. Dodała następnie, że "obywatele potrzebują ogrzewania i tego, by zostało ono zapewnione optymalnym kosztem".

Zacharowa powiedziała także, że "występowanie przeciwko współpracy energetycznej" jest dla Europy "obłędem", ponieważ - jak oceniła - Europa "potrzebuje nośników energii".

PE w środę przyjął rezolucję w sprawie umowy stowarzyszeniowej UE z Ukrainą i reform w tym kraju. W dokumencie tym PE również oświadczył, iż "potępia budowę gazociągu Nord Stream 2, ponieważ jest to projekt polityczny, który zagraża bezpieczeństwu Europy i wysiłkom na rzecz dywersyfikacji dostaw energii, i w związku z tym wzywa do unieważnienia tego projektu".


Nord Stream 2 jest wspólnym przedsięwzięciem rosyjskiego Gazpromu oraz pięciu zachodnich firm energetycznych: austriackiej OMV, niemieckich BASF-Wintershall i Uniper (wydzielona z E.On), francuskiej Engie i brytyjsko-holenderskiej Royal Dutch Shell. Gazociąg ma prowadzić po dnie Morza Bałtyckiego z Rosji do Niemiec, uzupełniając działający już Nord Stream (Gazociąg Północny), oddany do użytku w latach 2011-12.

Zgodnie z obecnym planem Nord Stream 2 ma być gotowy pod koniec 2019 roku. Budowie sprzeciwiają się m.in. Polska, Ukraina i kraje bałtyckie.

Rosja niejednokrotnie zapewniała, że Nord Stream 2 jest przedsięwzięciem komercyjnym i zarzucała jego przeciwnikom upolitycznianie projektu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl