Donald Trump oskarża Rosję i Chiny o obniżanie wartości własnych walut

/ By Shealah Craighead - https://www.whitehouse.gov/the-press-office/2017/10/31/white-house-releases-official-portraits-president-donald-j-trump-and, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=63768460

  

Prezydent Donald Trump oskarżył dziś na Twitterze Rosję i Chiny o to, że prowadzą "grę dewaluacji" swych walut, podczas gdy w USA podnoszone są stopy procentowe, co umacnia dolara. Rubel stracił na wartości po kolejnych sankcjach nałożonych na Moskwę.

Tweet Trumpa ma związek z tym, co - jak wyjaśnia Reuters - on sam postrzega jako nieuczciwe praktyki handlowe. Jeśli waluta danego państwa jest tania, to zyskuje na tym eksport, który również staje się tańszy.

Podnoszenie stóp procentowych, po których umacnia się dolar, czyni amerykański eksport mniej konkurencyjnym.

Jednak spadek kursu rubla wiąże się paniką na moskiewskiej giełdzie i innych rynkach, która tuż po nałożeniu nowej rundy sankcji na Rosję sprawiła, że 9 i 10 kwietnia tamtejsza waluta straciła 8,4 proc.

W styczniu minister finansów USA Steven Mnuchin, występując na Światowym Forum Ekonomicznym, powiedział, że niższy kurs dolara jest korzystny dla USA "w kontekście handlu i szans (związanych z nim)". Uznano to za złamanie pewnego tabu obowiązującego polityków, których wypowiedzi mogą wpłynąć na notowania walut.

Administracji Trumpa przypisuje się poszukiwanie kolejnej broni w wojnie handlowej; niski kurs dolara w stosunku do innych walut sprawiłby nie tylko, że amerykański eksport stałby się bardziej konkurencyjny, ale wzrosłyby też ceny towarów importowanych; pozwoliłoby to Trumpowi spełnić jedną z obietnic wyborczych, czyli obniżyć deficyt handlowy USA, kosztem handlowych partnerów.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Spięcie na linii Pekin-Waszyngton. W tle sprawa aresztowania wiceprezes firmy Huawei

Flagi USA i Chin / flickr.com/U.S. Department of Agriculture/Domena publiczna

  

Do chińskiego MSZ wezwano dzisiaj ambasadora USA w Pekinie i przekazano mu protest w związku z aresztowaniem w Kanadzie Meng Wanzhou, wiceprezes i dyrektor finansowej firmy Huawei. Zażądano, by władze amerykańskie wycofały nakaz aresztowania Meng.

Dyrektor finansowa największego chińskiego producenta sprzętu telekomunikacyjnego została aresztowana 1 grudnia na wniosek władz USA, które wystąpiły o jej ekstradycję. Waszyngton podejrzewa ją o ukrycie związków swej firmy z przedsiębiorstwem, które próbowało sprzedać urządzenia Iranowi, wbrew nałożonym na ten kraj sankcjom amerykańskim.

Chiński wiceminister spraw zagranicznych Le Yucheng złożył protest na ręce amerykańskiego ambasadora Terry’ego Branstada i ocenił, że wniosek o zatrzymanie Meng w Kanadzie był „nierozsądnym żądaniem” ze strony władz USA. Wiceprezes Huawei zatrzymano na lotnisku w Vancouver, gdzie przesiadała się do innego samolotu. [polecam:https://niezalezna.pl/249183-oburzenie-aresztem-wiceprezes-huawei]

- Działania USA poważnie naruszyły prawa obywatelki Chin i były w swej istocie bardzo złośliwe

- powiedział Le Branstadowi. Podobne uwagi dzień wcześniej przekazał ambasadorowi kanadyjskiemu.

Wiceszef chińskiego MSZ wezwał przy tym władze USA do wycofania nakazu aresztowania Meng.

- Chiny udzielą dalszej odpowiedzi w zależności od działań USA

 - oznajmił, nie rozwijając tematu. Ambasadorowi Kanady zagroził w sobotę „poważnymi konsekwencjami”, jeśli Meng nie zostanie natychmiast zwolniona.

Według komentatorów aresztowanie Meng może dodatkowo utrudnić osiągnięcie porozumienia w toczonym przez USA i Chiny sporze handlowym. 1 grudnia, czyli tego samego dnia, gdy została ona zatrzymana, prezydenci obu krajów, Donald Trump i Xi Jinping, zjedli razem obiad w Buenos Aires, uzgadniając przy tym 90-dniowe „zawieszenie broni” w wojnie celnej. [polecam:https://niezalezna.pl/248388-kolejna-odslona-wojny-handlowej-usa-chiny-ogloszono-zawieszenie-broni]

Aresztowanie Meng wzbudziło niepokój działających w Chinach amerykańskich firm, które obawiają się odwetu ze strony Pekinu. Według agencji Reutera temat ten poruszany był na niedawnym spotkaniu członków kadry kierowniczej amerykańskich przedsiębiorstw w Singapurze.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl