Tymczasem w totalnej opozycji... Lubnauer niczym katarynka. Już nawet mówi jak Schetyna

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Totalnej opozycji najwidoczniej zacięła się płyta. Katarzyna Lubnauer, przewodnicząca Nowoczesnej twierdzi, że propozycje partii rządzącej, przedstawione na sobotniej konwencji to efekt tego, że... "PiS przestraszyło się sondaży, wpadło w panikę i proponuje księżycowe pomysły tylko po to, żeby przykryć problem z nagrodami, które przyznali sobie sami".

Podczas sobotniej konwencji PiS i Zjednoczonej Prawicy premier Mateusz Morawiecki zapowiedział m.in. obniżenie CIT dla małych i średnich firm z 15 do 9 proc., wyprawkę w wysokości 300 zł dla uczniów, 23 mld zł na program dla seniorów Dostępność+, nowy fundusz dróg lokalnych w wysokości co najmniej 5 mld zł. Zapowiedział także obniżkę składek ZUS dla małych firm.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wyprawka 300 zł na dziecko, niższy CIT, program Dostępność Plus - oto "piątka" Morawieckiego

Według Lubnauer żaden z tych pomysłów nie spowoduje, że "komukolwiek z Polaków będzie żyło się lepiej".

Jeżeli chcą obniżać podatki, jeżeli są pieniądze w budżecie proponuję jedno: wróćmy do VAT sprzed kryzysu – mówiła posłanka na konferencji prasowej w Krakowie.

Zdaniem Lubnauer pomysły PiS mają przykryć "problem z sondażami, problem z nagrodami i problem, że PiS już dawno zaczął być traktowany jako premie i stołki". Czyżby totalna opozycja bazowała na wspólnym przekazie dnia? Podobne słowa pod adresem polityków PiS kierował już wcześniej lider PO Grzegorz Schetyna.

CZYTAJ WIĘCEJ: Boli, oj boli... Po konwencji PiS odezwali się Schetyna i Lubnauer - ktoś liczył na coś mądrego?

Według Lubnauer kolejny pomysł - wyprawka dla każdego ucznia zaczynającego naukę w szkole podstawowej i średniej w wysokości 300 zł - być może powinien być inaczej ulokowany.

Być może, jeżeli są pieniądze w budżecie, powinniśmy wprowadzić wyprawkę, ale tylko dla tych dzieci, które nie korzystają z "500 plus". Po raz kolejny mamy bezmyślne rozdawnictwo, bez pomysłu, jak to zrobić racjonalnie. Ale przecież nie o racjonalność chodzi a o populizm – oceniła Lubnauer.

Jej zdaniem propozycja emerytur dla kobiet wychowujących czwórkę lub więcej dzieci to przepis na "dezaktywizację kobiet".

A co z kobietami, które ciężko pracowały mimo wychowywania dzieci i wypracowały swoją emeryturę, często najniższą i mają być teraz zrównane z osobami, które nigdy nie pracowały? – mówiła Lubnauer.

Dodała, że często kobieta mająca czwórkę i więcej dzieci potrzebuje dostępu do lekarza, więc PiS powinien zrobić coś dla wszystkich Polaków i zreformować ochronę zdrowia.

To są pomysły księżycowe. Nie chodzi o to, żeby coś zrobić. Chodzi o to, żeby zaistnieć – oceniła.

Krytycznie odniosła się też do propozycji premii za szybkie urodzenie drugiego dziecka. 

Przypomnijmy, że Nowoczesna to partia, która sama nie wie, czy zrealizuje swój program, bo zdania w tej kwestii wśród jej posłów są podzielone.

CZYTAJ WIĘCEJ: Nowoczesna nie wie nawet, czy zrealizuje swój program. ZOBACZ kompromitację Misiły

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szef MON rozmawiał z doradcą Trumpa. Poruszono temat zwiększenia liczby żołnierzy USA w Polsce

/ mon.gov.pl

Z doradcą prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa Johnem Boltonem rozmawialiśmy m.in. o liczniejszej obecności wojsk amerykańskich w Polsce - powiedział szef MON Mariusz Błaszczak przebywający z wizytą w Waszyngtonie. Jak dodał, Bolton na propozycję zareagował "bardzo poważnie".

Podczas konferencji prasowej po spotkaniu Błaszczak podkreślił, że było to jedno z pierwszych spotkań doradcy prezydenta Trumpa z przedstawicielami państw sojuszniczych. "Czuję się wyróżniony. Sam fakt, że spotkanie trwało dłużej niż było przewidziane, tez jest dla mnie powodem do satysfakcji i może być powodem do satysfakcji dla nas wszystkich, dla Polski" - ocenił.

Pytany o reakcję doradcy prezydenta USA na sugestie zwiększenia liczby amerykańskich żołnierzy na terytorium Polski, szef MON podkreślił, że Bolton zareagował "bardzo poważnie".

- Oczywiście, był informowany o tej propozycji, ja też jestem w kontakcie ze współpracownikami, z urzędnikami

 – mówił minister. "Ja jestem dobrej myśli" - dodał Błaszczak.

Szef MON poinformował, że rozmawiał z Boltonem również na temat "nowoczesnego sprzętu wojskowego, który jest kupowany przez Polskę".

- Mówiłem o umowie podpisanej, na mocy której kupujemy baterie Patriot, mówiłem o negocjacjach, które dotyczą drugiej fazy tego programu, mówiłem o nowoczesnych systemach dowodzenia

 - relacjonował minister.

Błaszczak dodał, że rozmowa dotyczyła także zmian, które są wprowadzane w ramach NATO.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl