Polska wyłoży gigantyczne pieniądze na elektrownię atomową? "To byłoby koło zamachowe dla gospodarki"

/ Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/WikimediaImages

Bez wdrożenia energetyki jądrowej Polska nie będzie w stanie osiągnąć celów redukcji emisji CO2 wynegocjowanych z Komisją Europejską – poinformował szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski podczas Ogólnopolskiego Szczytu Energetycznego w Gdańsku. Według szacunków przedstawionych przez ministra w marcu br. koszt polskiego projektu jądrowego to ok. 70 -75 mld zł.

Dzisiaj rozpoczął się Ogólnopolski Szczyt Energetyczny w Gdańsku, którego gościem jest m.in. minister energii Krzysztof Tchórzewski. W wystąpieniu inaugurującym przyznał on, że „wdrożenie energetyki jądrowej jest czynnikiem wspierającym polską strategię energetyczną”.

Mam nadzieję, że oprzemy się na polskim kapitale, żeby wybudować elektrownie jądrową. „Nie mam wątpliwości, że to będzie olbrzymie koło zamachowe dla całej gospodarki i inwestycji

- podkreślił.

Tchórzewski zaznaczył również, że „rozstrzygnięcie ws. budowy polskiej elektrowni jądrowej musi nastąpić w tym roku”.

Jeśli chcemy, aby po roku 2040 udział energetyki węglowej spadł w Polsce z obecnych 80 proc. do 50 proc. (…) to jest ważne, żeby energetyka jądrowa była

- wyjaśnił minister. 

Zaznaczył również, że włączenie energetyki jądrowej jest ważne też ze względu na bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Jeden blok energetyczny 1000 MW potrzebuje od 170 do 200 wagonów węgla na dobę, czyli 9,5 a 11 tysięcy ton na dobę i ten węgiel trzeba dowieźć

 – tłumaczył.

Dla porównania podał, że elektrownia jądrowa potrzebuje cztery ciężarówki paliwa na rok.

Pierwsze odpady wywozi się jednym wagonem po 20 latach eksploatacji elektrowni

- mówił minister energii.

W marcu br. minister mówił, że jeśli chodzi o polski projekt jądrowy, rozmawiamy o kwocie 70-75 mld zł. Dodał, że Polska jest w stanie podołać tej inwestycji, ale finansowanie jest trudne ze względu na wysokość kwoty.

Źródło: niezależna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kraje Grupy Wyszehradzka są solidarne. Polska i Słowacja myślą identycznie ws. budżetu UE

/ Kancelaria Premiera \ flickr.com

Rozmawialiśmy o wieloletnich ramach finansowych, co do których Polska i Słowacja myślą praktycznie identycznie, o przyszłości funduszu spójności, o kierunkach inwestycji związanych z budżetem UE - podkreślił premier Mateusz Morawiecki po dzisiejszym spotkaniu w Warszawie z premierem Słowacji Peterem Pellegrinim.

Morawiecki wyraził radość z bardzo dobrej „współpracy na wielu polach” ze Słowacją, m.in. gospodarczej i handlowej.

Polska i Słowacja to ważni partnerzy handlowi dla siebie. My zwykle cenimy sobie tę rosnącą wymianę handlową, cieszymy się ze współpracy na polu turystycznym, kulturalnym, wymiany studentów. To są wszystko bardzo ważne akcenty, które pogłębiają naszą strukturalną i strategiczną współpracę pomiędzy Republiką Słowacką a Polską

- mówił szef polskiego rządu.

Morawiecki poinformował też, że podczas spotkania rozmawiał z premierem Słowacji na „wielu bardzo kluczowych tematów”.

Rozmawialiśmy o wieloletnich ramach finansowych, co do których Polska i Słowacja myślą praktycznie identycznie o przyszłości funduszu spójności, o funduszach regionalnych, o przyszłych głównych kierunkach inwestycji związanych z budżetem UE

- podkreślił premier.

Jak dodał podczas spotkania rozmawiano także o współpracy w ramach NATO. 

Cieszymy się z tego, że jest coraz bardziej pogłębiona współpraca między Polską a Słowacją w obszarze obronnym

- podkreślił szef polskiego rządu.

Na wspólnej konferencji prasowej, Morawiecki oświadczył, że Polska i Słowacja to kraje, które w pełni wspierają integrację europejską.

W tym kontekście chcemy zaznaczyć, że kraje Europy Środkowej od 14 lat są krajami członkowskimi UE. Jeszcze daleko nam do względnego wyrównania poziomu życia, PKB na głowę mieszkańca, czy chociażby poziomu infrastruktury do Europy Zachodniej, która po II wojnie światowej mogła się rozwijać bez przeszkód

 - zauważył szef polskiego rządu.

Innym tematem rozmów - jak mówił premier - była sytuacja małych i średnich firm w UE, a także swoboda świadczenia usług.

To jest ta swoboda traktatowa, pochodząca z Traktatów Rzymskich, która pozostawia bardzo wiele do życzenia. My chcemy zaznaczyć naszą mocną pozycję Europy Środkowej i Wschodniej również w tym obszarze, chcemy, żeby nasze firmy transportowe, logistyczne, budowlane były traktowane w sposób uczciwy, jednakowy, tak jak my traktujemy towary i usługi z krajów zachodnich u nas

 - podkreślił.

Premierzy Polski i Słowacji zgodzili się także - podkreślił Morawiecki - w temacie budowy gazociągu Nord Stream II.

Nie chcemy dalszej monopolizacji relacji gazowych. To jest bardzo ważny surowiec energetyczny, który musi być poddany ustawodawstwu unijnemu, to po pierwsze. Po drugie, dywersyfikacja źródeł dostaw gazu jest ważnym, strategicznym tematem zarówno dla Polski, jak i dla Słowacji

- mówił.

Źródło: PAP, niezalena.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl