Zatrzymanie Syrii i Rosji w naszym interesie

Bombardowanie celów w okolicy Damaszku przez wojska USA, Wielkiej Brytanii i Francji zaostrzyło napięte relacje z Syrią i wspierającą ją Rosją.

Naloty co prawda nie zagroziły rosyjskim wojskom w Syrii, jednak naruszyły kluczowe interesy Moskwy, która jest najbliższym sojusznikiem prezydenta Baszara al-Asada. Zareagował na nie sam Władimir Putin, który interwencję nazwał „aktem agresji przeciwko suwerennemu państwu”. Zażądał też pilnego zwołania posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, by jak stwierdził, „omówić agresywne działania USA i ich sojuszników”.

Polska, która nie uczestniczyła w nalotach, akurat na tym forum może przeciwstawić się Rosji i pomóc swoim strategicznym partnerom, którzy zresztą konsultowali z nami to uderzenie. Dobrze się stało, że jako niestały członek Rady możemy wspierać sojuszników w tak istotnych jak ten momentach i powstrzymywać niebezpieczne zachowania Syrii i Rosji. Jest to z pewnością w naszym interesie. A szczególnie powstrzymanie obu tych państw przed atakami z użyciem broni chemicznej, do których przecież doszło w ostatnim czasie nie tylko w Syrii, ale też w Wielkiej Brytanii.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Zostawcie Trumpa w spokoju

Piszę te słowa w amerykańskiej stolicy kilka dni po spotkaniu Trump–Putin w Helsinkach. Jest dokładnie jak w filmach Alfreda Hitchocka: najpierw było trzęsienie ziemi (właśnie w Finlandii), a teraz napięcie narasta.

Oczywiście można żałować, że na wspólnej konferencji prasowej prezydenta z Waszyngtonu i pułkownika z Moskwy ten pierwszy nie wbił temu drugiemu kilku szpil. Zanim jednak zaśpiewamy w oszalałym lewicowo-liberalnym chórze antytrumpowską pieśń, bez uprzedzeń spójrzmy na fakty: to ten właśnie prezydent zdecydował o amerykańskich bazach w Polsce, zwiększa w nich systematycznie liczbę żołnierzy, zbliża Pakt Północnoatlantycki do Ukrainy i Gruzji, otworzył go na kolejne kraje bałkańskie (w 2017 r. na Czarnogórę; teraz jest zapowiedź akcesu Macedonii), wyrzucił 60 rosyjskich (pseudo)dyplomatów z USA i zamknął ich konsulat w Seattle. To są fakty. Tak jak uczynienie z Polski głównego partnera Stanów Zjednoczonych w Unii Europejskiej po brexicie. Nie warto więc w ciemno na Donaldzie Trumpie wieszać psy – tym bardziej że od początku czynią to te same środowiska, które zwalczają Polskę i jej demokratycznie wybrany rząd.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl