Zatrzymanie Syrii i Rosji w naszym interesie

Bombardowanie celów w okolicy Damaszku przez wojska USA, Wielkiej Brytanii i Francji zaostrzyło napięte relacje z Syrią i wspierającą ją Rosją.

Naloty co prawda nie zagroziły rosyjskim wojskom w Syrii, jednak naruszyły kluczowe interesy Moskwy, która jest najbliższym sojusznikiem prezydenta Baszara al-Asada. Zareagował na nie sam Władimir Putin, który interwencję nazwał „aktem agresji przeciwko suwerennemu państwu”. Zażądał też pilnego zwołania posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, by jak stwierdził, „omówić agresywne działania USA i ich sojuszników”.

Polska, która nie uczestniczyła w nalotach, akurat na tym forum może przeciwstawić się Rosji i pomóc swoim strategicznym partnerom, którzy zresztą konsultowali z nami to uderzenie. Dobrze się stało, że jako niestały członek Rady możemy wspierać sojuszników w tak istotnych jak ten momentach i powstrzymywać niebezpieczne zachowania Syrii i Rosji. Jest to z pewnością w naszym interesie. A szczególnie powstrzymanie obu tych państw przed atakami z użyciem broni chemicznej, do których przecież doszło w ostatnim czasie nie tylko w Syrii, ale też w Wielkiej Brytanii.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Chodniki i polityka

Wybory samorządowe nie powinny mieć wymiaru partyjnego, bo do budowania chodników nie potrzeba szyldów partyjnych – twierdzi opozycja. Upolitycznianie kampanii samorządowej zarzuca np. PSL, którego działacze skryli się w wielu miejscach pod szyldami lokalnych komitetów. A to wybory jak najbardziej polityczne i to, która partia wprowadzi więcej ludzi do samorządów, będzie miało znaczenie dla spraw lokalnych.

Bo ma znaczenie, czy będzie o nich decydował obóz dobrej zmiany, czy obóz systemu III RP. Widać to choćby po wykorzystywaniu funduszy europejskich. W dziewięciu województwach zarządzanych przez PO-PSL pieniądze są zagrożone. Najwięcej może utracić kujawsko-pomorskie – blisko 180 mln euro, śląskie – prawie 170, małopolskie – ok 128. Za to odpowiadają konkretni ludzie i formacje. Z jednej strony powodem tej sytuacji jest nieudolność i niekompetencja ludzi postkomuny. Ale pewnie przyczyną decydującą o tym, że podległe PO-PSL miasta, powiaty, samorządy nie rozwijają się tak, jak by mogły, jest filozofia działania, która nie opiera się na tej podstawowej zasadzie – po pierwsze Polska. Ta różnica, niemal cywilizacyjna, między postkomuną a dobrą zmianą jest kluczowa. Także dla budowy chodników.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl