Czy leci z nami pilot? Lewacki pisarz dopatruje się w aferze z Rafalalą... prowokacji służb!

  

Jacek Dehnel, lewicowy pisarz, odniósł się dziś do głośnej już afery z udziałem transseksualisty "Rafalali", który brutalnie zaatakował na ulicy dziecko. Dehnel zarzuca środowiskom LGBT milczenie w tej sprawie, a w całym skandalu bierze pod uwagę możliwość "prowokacji służb". - Jarosław już tą kartą zagrywa, opowiadając kłamstwa - napisał na Facebooku Dehnel.

Przypomnijmy: kilka dni temu Rafalala - znany lewacki transseksualista - zaatakował w centrum Warszawy kilkunastoletnią dziewczynkę, która miała rzekomo się z niego śmiać. Wstrząsające nagranie napaści znalazło się w sieci. Widać na nim, że transseksualista idzie za przestraszoną dziewczynką, wyzywając ją i przeklinając.

Wczoraj policja poinformowała o podjęciu działań w tej sprawie. 

Policjanci dokonają oceny prawno-karnej tego zdarzenia, a zebrane materiały przekażą do prokuratury celem dalszych czynności

– zapowiedział rzecznik prasowy Komendy Głównej Policji, mł. insp. Mariusz Ciarka, odnosząc się do filmiku z udziałem transwestyty "Rafalali".

Dziś do sprawy odniósł się sympatyzujący z lewicą i ruchem LGBT pisarz Jacek Dehnel, który skrytykował swoje środowisko za milczenie w tej sprawie. Nie tylko dlatego, że osobiście "potępia" takie zachowanie, ale również z troski o ... wizerunek mniejszości seksualnych w Polsce:

Na dwa dni wszyscy nabrali wody w usta, zostawiając pola PiSowi. Tymczasem regułą – nie tylko regułą zwykłej ludzkiej przyzwoitości, ale również pragmatyczną regułą każdej mniejszości w opresji – jest wyrażenie stanowczego potępienia, kiedy ktoś z członków mniejszości popełnia czyn nieusprawiedliwiony, który łatwo wykorzystać w budowie propagandowego frontu przeciwko tej mniejszości. 

- napisał Dehnel.

Pisarz w skandalu z Rafalalą doszukał się również... celowego działania służb. Jego zdaniem afera to tzw. "temat zastępczy" sprzyjający partii rządzącej.

Nie jest również istotne, czy PiSowi tak się akurat przypadkowo udało, że w czasie afery z nagrodami i spadku poparcia o 12% dogodnie pojawia się w grze karta homofobiczna, czy mamy do czynienia z prowokacją służb i agentką-śpioszką

- sugeruje pisarz.

Jarosław już tą kartą zagrywa, opowiadając kłamstwa, że w Unii idzie się do więzienia za stwierdzenie, że pary jednopłciowe nie płodzą dzieci. I to będzie eskalowało, włączają się kolejni gracze: Brudziński, Pawłowicz, itd. 

Cały wpis można przeczytać tutaj:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, www.facebook.com/jacek.dehnel

Tagi

Wczytuję komentarze...

Fałszywy policjant za kratkami

Oszust za kratkami / malopolska.policja.gov.pl

  

Czujność i spostrzegawczość funkcjonariuszy Komisariatu Policji II w Krakowie doprowadziła do zatrzymania 32-letniego oszusta.

Uwagę policjantów patrolujących 9 października rejon Dworca Głównego zwrócił mężczyzna, który był niespokojny i zachowywał się nerwowo, a na widok mundurowych próbował zbiec. Funkcjonariusze natychmiast podjęli  wobec niego interwencję. Podczas legitymowania okazało się, że jest to 32-letni mieszkaniec województwa pomorskiego. Mężczyzna posiadał bagaż – sportową torbę, w której znajdowało się 70 tys. zł. Początkowo zapytany o źródło pochodzenia pieniędzy, nie potrafił go wskazać. Dopiero po chwili przyznał, że gotówkę odebrał od starszej pani.

Mężczyzna został zatrzymany pod zarzutem oszustwa. Według ustaleń śledczych z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, kilka godzin wcześniej, pokrzywdzona odebrała telefon od rzekomego policjanta, prowadzącego tajną akcję przeciwko hakerom.

Fałszywy funkcjonariusz powiedział 69-latce, że jego zadaniem jest uchronić klientów placówek finansowych przed defraudacją środków zgromadzonych na ich rachunkach. W tym celu polecił swej ofierze wypłacenie wszystkich oszczędności. Starsza pani uwierzyła oszustowi. W obawie przed utratą pieniędzy, zgromadziła i zgodnie z poleceniem, przekazała nieznajomemu 70 tys. zł. Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutu oszustwa (art.286KK). Sprawa może mieć charakter rozwojowy.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej Kraków-Nowa Huta, wobec 32–latka, sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl