"Piątka Morawieckiego" wejdzie w życie do końca roku? Na 2019 r. pojawić mają się kolejne propozycje rządu

/ fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

- Propozycje, które padły podczas sobotniej konwencji PiS zostaną wprowadzone szybko. W 2019 roku należy się spodziewać kolejnych - zapowiedział dziś szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, Jacek Sasin.

Podczas sobotniej konwencji PiS i Zjednoczonej Prawicy premier Mateusz Morawiecki zapowiedział m.in. obniżenie CIT dla małych i średnich firm z 15 do 9 proc., wyprawkę w wysokości 300 zł dla uczniów, 23 mld zł na program dla seniorów Dostępność+, nowy fundusz dróg lokalnych w wysokości co najmniej 5 mld zł. Zapowiedział także obniżkę składek ZUS dla małych firm. Pakiet zmian został nazwany skrótowo "Piątką Morawieckiego".

Sasin był pytany w "Sygnałach Dnia" w Polskim Radiu o terminy wprowadzenia nowych rozwiązań gospodarczych przedstawionych przez premiera.

Według ministra będą one wprowadzone szybko, np. wyprawka szkolna jeszcze w tym roku.

- Zdecydowanie ten rok, tu mamy czas liczony bardzo precyzyjnie, do 1 września ta wyprawka musi trafić do uczniów. Wyprawka ma sens, jeśli jest przed rozpoczęciem roku szkolnego

 - zauważył.

Odnosząc się do zapowiedzi obniżenia ZUS dla przedsiębiorców o najniższych przychodach Sasin podkreślił, że "jest nawet przygotowany konkretny projekt". "Myślę, że on w najbliższym czasie trafi pod obrady rządu" - zadeklarował.

- Jeśli chodzi o obniżkę stawki podatkowej (CIT), na moją wiedzę, to powinno ruszyć od nowego roku. Zmiany podatkowe to zmiany, które wchodzą zazwyczaj w życie od nowego roku podatkowego

- zauważył szef KSRM.

- Podsumowując propozycje, które padły na sobotniej konwencji, chcemy je wprowadzić rzeczywiście szybko, bo jest taki program na najbliższe kilka miesięcy, to nie jest w żadnym wypadku program do końca kadencji

 - podkreślił minister.

Jak zauważył, "mamy jeszcze cały przyszły rok, 2019".

- Myślę, że w tym roku 2019 pojawią się kolejne propozycje

 - zaznaczył Sasin.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polak oskarżony o związki z Papuasami

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Sylver Yagi/CC BY-SA 2.0

  

Proces Polaka Jakuba Fabiana S., oskarżonego w Indonezji o związki z papuaskimi separatystami, został przesunięty na styczeń ze względu na brak tłumacza - poinformowały indonezyjskie władze w poniedziałek. Tego dnia miała odbyć się pierwsza rozprawa. Datę rozpoczęcia procesu przesunięto na 8 stycznia.

"Została przesunięta, ponieważ nie mamy tłumacza indonezyjsko-francuskiego"

- oświadczył rzecznik lokalnej prokuratury Ricarda Arsenius. Dodał, że występują "problemy logistyczne".

Jakub Fabian S., który na co dzień mieszkał w Szwajcarii, został zatrzymany w sierpniu w miejscowości Wamena, w indonezyjskiej prowincji Papua, razem z czterema Papuasami, którzy mieli mieć przy sobie broń i byli powiązani z separatystami walczącymi o niepodległość Papui.

Zdaniem prokuratorów Polak pomagał Papuasom i miał im obiecywać dostarczenie broni. Oskarżony jest o udział w spisku będącym zagrożeniem dla państwa, za co grozi mu 20 lat więzienia.

Oskarżenia te Polak zdecydowanie odrzuca. Twierdzi, że jest podróżnikiem i nie zna ludzi, o związki z którymi oskarża go policja. Sprawa S. wywołuje wiele kontrowersji i nawet policja przyznaje, że jest mało prawdopodobne, by mógł on rzeczywiście dostarczać broń separatystom.

Władze Indonezji ograniczają zagranicznym dziennikarzom dostęp do dwóch najbardziej wysuniętych na wschód prowincji Papua i Papua Zachodnia, gdzie od dekad rozwijają się tendencje niepodległościowe.

W sierpniu pewnej Australijce, która w czasie podróży po Indonezji planowała wybrać się na festiwal w Papui, po przylocie na Bali zakazano wjazdu do kraju i deportowano ją, ponieważ indonezyjska armia zarejestrowała ją jako "tajną dziennikarkę". Dziesięć lat wcześniej kobieta pracowała dla anglojęzycznych gazet w Dżakarcie i przygotowywała podcasty dla australijskiego nadawcy państwowego.

Według broniącej praw człowieka organizacji Amnesty International indonezyjscy policjanci i żołnierze są odpowiedzialni za co najmniej 95 bezprawnych zabójstw w Papui od 2010 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl