Sojusznicy nie zdradzają

Amerykanie kilkakrotnie upominali Izraelczyków, żeby zakończyli spór z Polską o ustawę o IPN-ie – ujawnił izraelski dziennikarz Barak Ravid. Taki komunikat otrzymali ambasador Izraela w Waszyngtonie i premier Netanjahu. Ale nie tylko.

5 marca w Białym Domu był lider izraelskiej opozycji parlamentarnej Icchak Hercog i to samo powiedział mu wiceprezydent Mike Pence. Argument Amerykanów brzmiał: „Polska jest sojusznikiem Stanów Zjednoczonych oraz Izraela i musimy uważać, żeby nie narazić tego sojuszu na szwank”. Ta informacja uderza w popularny na prawicy, wynikający z kompleksów, skrajnie szkodliwy stereotyp, zgodnie z którym nie warto mieć sojuszników, bo i tak zawsze nas zdradzą jak w 1939 r. Otóż nie zawsze. Jeśli będą mieli interes w tym, żeby nie zdradzić, to nie zdradzą. Koniec, kropka. Naszym zadaniem jest budowa polskiej siły i takich międzynarodowych powiązań, żeby zdrada nie była dla nich opłacalna. A znani z YouTube’a komentatorzy, którzy opowiadają brednie o „ostatecznym rozwiązaniu kwestii polskiej” i przyjmują „strategię” walenia we wszystkie potęgi równo (choć w Rosję trochę mniej), są w najlepszym razie infantylni. Tak się buduje skarlały bantustan, a nie Polską niepodległość i wielkość.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Zostawcie Trumpa w spokoju

Piszę te słowa w amerykańskiej stolicy kilka dni po spotkaniu Trump–Putin w Helsinkach. Jest dokładnie jak w filmach Alfreda Hitchocka: najpierw było trzęsienie ziemi (właśnie w Finlandii), a teraz napięcie narasta.

Oczywiście można żałować, że na wspólnej konferencji prasowej prezydenta z Waszyngtonu i pułkownika z Moskwy ten pierwszy nie wbił temu drugiemu kilku szpil. Zanim jednak zaśpiewamy w oszalałym lewicowo-liberalnym chórze antytrumpowską pieśń, bez uprzedzeń spójrzmy na fakty: to ten właśnie prezydent zdecydował o amerykańskich bazach w Polsce, zwiększa w nich systematycznie liczbę żołnierzy, zbliża Pakt Północnoatlantycki do Ukrainy i Gruzji, otworzył go na kolejne kraje bałkańskie (w 2017 r. na Czarnogórę; teraz jest zapowiedź akcesu Macedonii), wyrzucił 60 rosyjskich (pseudo)dyplomatów z USA i zamknął ich konsulat w Seattle. To są fakty. Tak jak uczynienie z Polski głównego partnera Stanów Zjednoczonych w Unii Europejskiej po brexicie. Nie warto więc w ciemno na Donaldzie Trumpie wieszać psy – tym bardziej że od początku czynią to te same środowiska, które zwalczają Polskę i jej demokratycznie wybrany rząd.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl