Polska mocy

Opozycja ma jeden program  – anty-PiS, my też mamy jeden program, nazywa się Polska – te słowa premiera Mateusza Morawieckiego z sobotniej konwencji PiS-u celnie oddają podział sceny politycznej pod względem merytorycznym.

PO od lat dowodzi, że nawet najmniejsza kwestia związana z codziennym życiem Polaków nie zajmuje ich myśli. Jest tylko anty-PiS. A z drugiej? Obniżka CIT-u z 15 do 9 proc. Niższy ZUS dla małych przedsiębiorców, naliczany proporcjonalnie do przychodów. 300 zł na wyprawkę szkolną dla każdego ucznia. Utworzenie funduszu budowy dróg lokalnych. Premia finansowa za szybkie urodzenie drugiego dziecka, darmowe leki dla kobiet w ciąży, ustanowienie minimalnej emerytury dla kobiet, które nie pracowały zawodowo, a urodziły co najmniej czworo dzieci. Opodatkowanie wielkich galerii handlowych i biurowców. I jedna z najważniejszych spraw – w 2019 r. ma być w budowie 100 tys. mieszkań z programu Mieszkanie+. „Polska nie da się” i „Polska niemocy” z czasów rządów PO-PSL zamieniła się pod rządami PiS-u w Polskę mocy. W końcu – „marzyliśmy o szklanych domach, a nie o szklanych sufitach”, jak przypomniał premier Morawiecki. A marzenia, wiadomo, trzeba realizować.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Chodniki i polityka

Wybory samorządowe nie powinny mieć wymiaru partyjnego, bo do budowania chodników nie potrzeba szyldów partyjnych – twierdzi opozycja. Upolitycznianie kampanii samorządowej zarzuca np. PSL, którego działacze skryli się w wielu miejscach pod szyldami lokalnych komitetów. A to wybory jak najbardziej polityczne i to, która partia wprowadzi więcej ludzi do samorządów, będzie miało znaczenie dla spraw lokalnych.

Bo ma znaczenie, czy będzie o nich decydował obóz dobrej zmiany, czy obóz systemu III RP. Widać to choćby po wykorzystywaniu funduszy europejskich. W dziewięciu województwach zarządzanych przez PO-PSL pieniądze są zagrożone. Najwięcej może utracić kujawsko-pomorskie – blisko 180 mln euro, śląskie – prawie 170, małopolskie – ok 128. Za to odpowiadają konkretni ludzie i formacje. Z jednej strony powodem tej sytuacji jest nieudolność i niekompetencja ludzi postkomuny. Ale pewnie przyczyną decydującą o tym, że podległe PO-PSL miasta, powiaty, samorządy nie rozwijają się tak, jak by mogły, jest filozofia działania, która nie opiera się na tej podstawowej zasadzie – po pierwsze Polska. Ta różnica, niemal cywilizacyjna, między postkomuną a dobrą zmianą jest kluczowa. Także dla budowy chodników.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl