Romeo Jozak zwolniony z posady trenera Legii Warszawa. Jego obowiązki przejmie dotychczasowy asystent

/ By Football.ua, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37004699

  

Po przegranym u siebie meczu z KGHM Zagłębiem Lubin 0:1 zarząd Legii zwolnił chorwackiego trenera Romeo Jozaka. Do końca sezonu szkoleniowcem warszawian będzie jego rodak i asystent Dean Klafuric. To 15. w tym sezonie zmiana trenera w piłkarskiej ekstraklasie.

Jozak został trenerem Legii 13 września 2017 roku, kiedy zastąpił na tym stanowisku Jacka Magierę. Pod wodzą 45-letniego Chorwata mistrzowie Polski spisywali się jednak poniżej oczekiwań.

Wiele do życzenia pozostawiała gra i wyniki zespołu – warszawianie ponieśli w tym sezonie już 11 porażek (w całych minionych rozgrywkach stołeczna drużyna zanotowała sześć przegranych). Do tego doszły nietrafione zimowe transfery i konflikty z zawodnikami – Jozak przesunął na pewien czas do rezerw Michała Kucharczyka.

Na wiosnę Legia w fatalnym stylu przegrała u siebie 0:2 z Jagiellonią Białystok i Wisłą Kraków, a także w Gdyni 0:1 z Arką. Czarę goryczy przelała się po sobotniej porażce 0:1 na własnym stadionie z KGHM Zagłębiem Lubin.

Co prawda po 31. kolejkach warszawianie plasują się na trzecim miejscu w tabeli (dotarli też do półfinału Pucharu Polski) i mają tylko punkt straty do liderującego Lecha Poznań, ale zarząd klubu podjął decyzję o zwolnieniu Jozaka.

Następcą Chorwata został jego rodak i dotychczasowy asystent Dean Klafuric. 45-letni szkoleniowiec, który w latach 2009-2012 prowadził reprezentację kobiet swojego kraju, ma pełnić funkcję pierwszego trenera warszawskiego zespołu do końca sezonu.

To 15. roszada trenerska w klubach polskiej ekstraklasy od rozpoczęcia sezonu i druga w Legii.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kolejne oszczerstwa pod adresem Polski w internecie

  

Reduta Dobrego Imienia podała informację o kolejnych oszczerstwach pod adresem Polski. Tym razem, pomimo wielokrotnych wezwań do sprostowania, portale: belgijski, amerykański, włoski i francuski nie wycofały się kłamliwego określenia przypisującego Polakom odpowiedzialność za obozy koncentracyjne.

Belgijski portal hln.be opisuje sprawę kradzieży kamieni z obozu Auschwitz przez turystów, określając go mianem „Poolse concentratiekamp”. W artykule w ogóle nie pada określenie „niemiecki”. Nie ma też informacji, że chodzi o turystów z Węgier.

Na amerykańskiej stronie omaha.com zamieszczono nekrolog amerykańskiego weterana, którego jedną z zasług było wyzwolenie „Polish concentration camp”.

Na włoskim portalu donfrancobarbero.blogspot.com opisana jest sylwetka ocalałej z „campo polacco” włoskiej działaczki społecznej żydowskiego pochodzenia, dożywotniego senatora.

Z kolei na stronie Francuskiej Partii Komunistycznej (Le Parti communiste français) le-chiffon-rouge-morlaix.fr, w relacji z obchodów uczczenia ofiar obozu w Sobiborze, określono go mianem „camp de concentration polonais”. To kolejna próba korekty. W wyniku pierwszej usunięto jedno z dwóch oszczerczych określeń. Drugie pozostaje nadal.

Jak wynika z raportu RDI, liczba fałszywych określeń typu: „polski obóz”, „polskie getto”, „nazistowska Polska” itp. w pierwszym półroczu 2018 r. w stosunku do analogicznego okresu w 2017 r. wzrosła o 22 proc. Kłamliwe określenia przypisujące Polakom tworzenie i prowadzenie obozów koncentracyjnych/śmierci/zagłady stanowiły 65 proc. wszystkich zniesławień.

 

 

 

Źródło: rdi.org.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl