Biedroń się wymądrzał, Pawłowicz odpowiedziała. Jednym zdaniem - wystarczyło

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Prezydent Słupska Robert Biedroń poszedł w ślady partyjnych kolegów i zaczął na Twitterze kręcić nosem na propozycje, które rząd zaprezentował podczas dzisiejszej konwencji. Marudził zwłaszcza na propozycje dla matek wychowujących dzieci. Odpowiedziała mu posłanka PiS Krystyna Pawłowicz. Krótko... ale dosadnie.

Dziś odbyły się dwie konwencje. Najpierw spotkali się politycy PO i Nowoczesnej, żeby głównie ponarzekać na partię rządzącą, bo programu nie przedstawili. Później odbyła się konwencja Zjednoczonej Prawicy, podczas której premier Morawiecki, wicepremierzy Beata Szydło i Jarosław Gowin, oraz minister Zbigniew Ziobro przedstawili konkretne plany i propozycje nowych programów rządowych.

Posłowie opozycji, zamiast przedstawiać własne pomysły, postanowili atakować plan rządu. Jednym z nich jest Robert Biedroń. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Boli, oj boli... Po konwencji PiS odezwali się Schetyna i Lubnauer - ktoś liczył na coś mądrego?

PiS na politykę społeczną ma prosty pomysł - gotówka za szybkie rodzenie. A gdzie żłobki i przedszkola? Gdzie ochrona matek na rynku pracy? Pomylili chyba kobiety z inkubatorem. Niech rząd weźmie się wreszcie za faktyczne poprawienie losu matek!

- wymądrzał się prezydent Słupska.

Odpowiedź na dywagacje Biedronia nadeszła błyskawicznie...

- Nie potrafisz urodzić - nie zazdrość - odpowiedziała posłanka PiS Krystyna Pawłowicz.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Piotr Lisiewicz czyta psalm 33. "Można odnieść wrażenie, że to psalm o naszej historii"

Piotr Lisiewicz / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

"Sprawiedliwi, wołajcie radośnie na cześć Pana, prawym przystoi pieśń chwały". To pierwsze słowa biblijnego psalmu 33, o którym w ostatnich dniach zrobiło się bardzo głośno. Jutro wierni jego słowami będą chwalić Boga w kościołach w całej Polsce. Dziś - psalm 33 specjalnie dla Czytelników portalu niezalezna.pl recytują znane osobistości.

Psalm 33 odczytał dla naszych Czytelników znany publicysta, Piotr Lisiewicz, który, jak sam podkreśla, zna go bardzo dobrze, ponieważ za młodu był lektorem parafii Św. Jana Vianneya na poznańskim Sołaczu.

– Kto nie jest z Poznania, niech obejrzy stronę parafii i jeden z piękniejszych kościołów w Poznaniu, położony tuż obok Parku Sołackiego, w pięknej willowej dzielnicy. Ja nie byłem z willi, stałem w tym czasie godzinami pod blokiem na Szydłowskiej, ale wille znam od środka, bo jako ministrant chodziłem po kolędzie

– mówi Piotr Lisiewicz portalowi niezalezna.pl.

Lektorskie czasy („zanim uległ delikatnej degenaracji”) wspomina bardzo dobrze.

– Choć był jeden dramatyczny incydent. Pomyliłem czytania i przeczytałem inne, niż powinno być przeczytane w daną niedzielę. W efekcie byłem zawieszony jako lektor przez kilka tygodni

– opowiada.

Jak mówi, psalm 33 jest dla Polaków szczególny.

– Przecież można odnieść wrażenie, że to jest o naszej historii: „Pan udaremnia zamiary narodów, wniwecz obraca zamysły ludów. Zamiar Pana trwa na wieki, zamysły Jego serca - poprzez pokolenia. Szczęśliwy lud, którego Bogiem jest Pan - naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl