Rosyjska Cerkiew deklaruje: Nigdy nie znajdziemy się w opozycji do istniejącej w kraju władzy

Plac Czerwony w Moskwie / By Mveselnickij - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=62106143

  

Rosyjski Kościół Prawosławny (RKP) nigdy nie znajdzie się w opozycji do istniejącej w kraju władzy, gdyż tego rodzaju postawa jest obca ludziom Kościoła - zapewnił Władimir Legojda, przewodniczący synodalnego Wydziału ds. Stosunków Wzajemnych Kościoła ze Społeczeństwem i Środkami Przekazu. W wywiadzie dla „Rossijskiej Gaziety” odrzucił on możliwość jakiegokolwiek sprzeciwu wobec rządu. „Zbawiciel nas do tego nie wzywał” - podkreślił.

- Opozycja wobec rządzącego w kraju reżymu „nie jest właściwa ludziom Kościoła”, to znaczy jego kierownictwu i wiernym

– zapewnił Legojda.

Jednocześnie przyznał: „wśród naszej inteligencji są ludzie, którym odpowiada w Kościele jedynie otwarta opozycja wobec władzy”, ale – dodał – „tego nigdy nie będzie”. Wyjaśnił, że „Zbawiciel nie wzywał nas do tego i nie mamy błogosławieństwa na pozostawanie w opozycji”.

Według Legojdy państwo zawsze będzie szukało wsparcia w jakimś konsensusie religijno-moralnym, i to nie wyłącznie w prawosławiu.

- Nie wiąże się to z RKP i konkretnym prezydentem, tak jest w każdym kraju i w każdym okresie

 – oświadczył przedstawiciel Patriarchatu Moskiewskiego.

Informując o jego wypowiedzi. rosyjska chrześcijańska internetowa agencja informacyjna Portal-Credo zauważyła, że Legojda, mówiąc o innych krajach, całkowicie pominął milczeniem doświadczenie wielu państw europejskich, jak choćby Francji, w której Kościół oddzielony jest od państwa nie tylko formalno-prawnie, ale także w rzeczywistości.

Tradycją RKP przez całe stulecia było ścisłe współdziałanie struktur religijnych i państwowych, i to zarówno za caratu, gdy Kościół ten miał charakter wyznania państwowego, jak i w czasach komunistycznych, gdy władza była ateistyczna i zwalczała wszelkie przejawy życia religijnego.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kiepska wizytówka łódzkiego urzędu

Budynek przy ul. Limanowskiego 194/196 w Łodzi / Google Maps (screenshot)

  

Profil "Atomowa Łódź" opublikował na Twitterze zdjęcia pokazujące wejście do podległej łódzkiemu urzędowi miejskiemu jednostki przy ul. Limanowskiego. "To nie są łódzkie slumsy" - dodaje "Atomowa Łódź". Budynek jest w stanie opłakanym.

Chodzi o Punkt Pracy Socjalnej przy ul. Limanowskiego, podległy I Wydziałowi Pracy Środowiskowej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi. 

- To nie są łódzkie slumsy - to wejście do jednego z łódzkich urzędów, podległych prezydent Hannie Zdanowskiej

- pisze na Twitterze Atomowa Łódź i prezentuje zdjęcia. A na nich - powybijane szyby, brudne i odrapane ściany.

Ostatnio gorąco jest wokół sprawy łódzkiego MOPS-u. Kilka dni temu radni PiS domagali się dymisji lud odwołania dyrektora Ośrodka, Piotra Grydzewskiego. Zdaniem radnego Łukasza Magina, "w MOPS ciągle panują chaos i dezorganizacja". Jak zaznaczają działacze PiS, druzgoczące dla łódzkiego MOPS są wyniki przeprowadzonej tam kontroli, której wyniki niedawno przedstawił Łódzki Urząd Wojewódzki.

CZYTAJ WIĘCEJ: Chcą odwołania dyrektora łódzkiego MOPS

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl