Postęp wcale nie tak postępowy

Nowoczesne systemy bojowe, w których człowiek odgrywa coraz mniejszą rolę, wbrew temu, co może się wydawać, wcale nie czynią wojny bardziej moralną czy etyczną. W bardzo mocnych słowach przypomniał o tym przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przy ONZ-ecie w Genewie abp Ivan Jurkovič.

"Świat, w którym autonomiczne systemy są ustanowione, by zarządzać, w sposób rygorystyczny lub losowy, fundamentalnymi problemami związanymi z życiem ludzi i narodów, zmierza niepostrzeżenie do dehumanizacji oraz osłabienia więzi prawdziwej i trwałej wspólnoty ludzkiej”

– podkreślał słoweński duchowny. Jego zdaniem rozwój nowoczesnych robotów, które zamiast ludzi prowadzą wojnę, jeszcze bardziej ją dehumanizuje, choćby dlatego, że wprowadza rażącą nierówność, a także uniemożliwia dostrzeżenie twarzy ofiar. A jeszcze groźniejsze jest to, że przy automatycznym zarządzaniu walką znika miejsce na podejmowanie decyzji moralnych, znikają jakiekolwiek etyczne dylematy, które zostają zastąpione wyłącznie algorytmami. I choć walka staje się w ten sposób skuteczniejsza, to przestaje być ludzka. Warto o tym pamiętać.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Powstrzymać exodus Polaków!

Zapewne zauważyli Państwo, że od jakiegoś czasu coraz częściej na ulicach polskich miast słychać ludzi mówiących po ukraińsku. Jeszcze niedawno nie zwracaliśmy na to uwagi, jednak od jakiegoś czasu aż rzuca się w oczy, jak dużo jest Ukraińców w Polsce.

Według firmy Personnel Service do końca roku liczba zatrudnionych w naszym kraju obywateli Ukrainy ma sięgnąć trzech milionów. To ogromna rzesza ludzi, która według powszechnie panującej opinii „łata” niedobory polskich pracowników w wielu gałęziach naszej gospodarki. Zgadza się, ale to tylko część prawdy. Faktem jest, że po 2004 r. z Polski wyemigrowało prawie 2 mln Polaków. Jednak największym zagrożeniem dla reform premiera Mateusza Morawieckiego jest to, że emigrację zarobkową nadal rozważa 25 proc. młodych, wykształconych obywateli. Symboliczne podwyżki przeciętnej pensji niczego tu nie zmienią.

Konieczne jest radykalne podniesienie pensji polskim pracownikom i drastyczne ograniczenie przyjmowania pracowników z Ukrainy. To wielkie wyzwanie dla rządu, ale to konieczność. Bo jak długo Polacy mają pracować za półdarmo? Większość chce zostać, założyć rodzinę i budować w Polsce swoją przyszłość. Dajmy im tę szansę!

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl