Niepełnosprawna ochrona

Firmy ochroniarskie, by obniżyć koszty realizacji zleceń, zatrudniają niepełnosprawnych. W ten sposób mogą liczyć na refundację z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Może ona sięgać nawet 3–4 tys. zł, w zależności od stopnia niepełnosprawności zatrudnionego. W ten sposób walcząc o kontrakty w administracji państwowej, samorządowej czy w spółkach skarbu państwa, mogą oferować bardzo niskie stawki za usługi. W niektórych przypadkach to jednak fikcja.

Osoby niepełnosprawne są zatrudniane tylko na papierze, siedzą więc w domu, otrzymując część z państwowego dofinansowania. Kontrole są sporadyczne (a i tak na papierze wszystko się zgadza), a obie strony uczestniczące w procederze zadowolone. Traci jednak nie tylko skarb państwa, tracą również podmioty korzystające z wątpliwej jakości usług takich firm.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Jawne drwiny z Polaków

W poniedziałek Donald Tusk odegrał kabaret. Kłamał i drwił sobie ze wszystkich Polaków. Wydawało się, że jedyne, co pamięta, to to, że był kiedyś premierem. Niezbyt interesował się tym, co się dzieje w jego kancelarii. Kto by czytał dokumenty? Gdyby chciał wszystko przeczytać, to musiałby przetrząsać tysiące stron miesięcznie. Nie wiem, w jakim tempie „prezydent Europy” czyta, ale jedna z polonistek w moim LO przekonywała, że inteligentny człowiek czyta 100 stron dziennie. Widocznie jednak za wysoki to standard dla Tuska.

Tyle tylko, że do tej roboty nikt go nie zmuszał. Skoro nie lubi czytać w pracy, to mógł zostać pasterzem albo operatorem kombajnu. Jeżeli się jednak zdecydował na bycie premierem i dodatkowo pobierał wynagrodzenie, to zasłanianie się niemożnością przeczytania wszystkiego jest po prostu drwiną. Dodatkowo przyznał, że ocenia pracę Tomasza Arabskiego bardzo wysoko. A na jakiej podstawie? Dobrej lewej nogi i przeglądu pola podczas haratania w gałę? Jeśli ktoś potrzebuje dowodu na to, że Tusk nie powinien wracać do Polski, to w poniedziałek go otrzymał. Najwyraźniej bowiem „prezydent Europy” nadal wstaje o godz. 5.30, aby… dłużej nic nie robić.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl