Grunt to własność

/ PhotoMIX-Company

  

Rosną szanse, że od przyszłego roku użytkownicy wieczyści staną się właścicielami gruntów - podaje „Nasz Dziennik".

Według "Naszego Dziennika" styczeń 2019 roku "to realny termin przekształcenia użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności". "Pracujemy intensywnie nad ustawą. Chcielibyśmy, aby od 1 stycznia projektem przekształcenia użytkowania wieczystego we własność - faktycznie likwidacją użytkowania wieczystego - objęte były tereny pod zabudowę mieszkaniową" - tłumaczy gazecie wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń.

"Nasz Dziennik" informuje, że projektowi ustawy bieg nadano w 2016 r., a najnowsza wersja projektu datowana jest na 12 maja 2017 r.. "Obecnie jest na etapie prac ministerialnych - czyli przed przyjęciem go przez rząd i szerszymi konsultacjami poprzedzającymi skierowanie projektu do Sejmu" - podaje gazeta.

Zdaniem wiceministra przedłużające się prace nad projektem wynikają ze skomplikowania materii, której dotyczy. Jak czytamy, przepisy należy tak ułożyć, aby nie narazić się na zakwestionowanie ich przez Trybunał Konstytucyjny. Ustawę do Trybunału mogłyby zaskarżyć np. samorządy niezadowolone z faktu, że pozbawia się je własności gruntów i odcina od stałego źródła dochodów wynikającego z uiszczania rocznych opłat przez użytkowników wieczystych. Ustawowe rozwiązania powinny być również tak sformułowane, aby - w świetle prawa unijnego - nie pojawiły się zarzuty o niedozwoloną pomoc publiczną dla przedsiębiorców, którzy także są użytkownikami wieczystymi w mieszkaniówce.

"Przekształcenie użytkowania wieczystego we własność nie będzie bezpłatne" - dodaje "Nasz Dziennik".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Nasz Dziennik, niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dobra wiadomość dla przyszłych mam

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Szpital powiatowy w Oświęcimiu zakończył modernizację oddziałów ginekologiczno-położniczego wraz z blokiem porodowym i noworodkowego. Zdaniem dyrektor szpitala Sabiny Bigos-Jaworowskiej inwestycja gwarantuje kobietom dobrą opiekę w godnych warunkach.

"Wiemy, jak ważna jest w naszym kraju demografia. Przyszłe mamy, decydując się na dziecko, chcą mieć pewność dobrej opieki medycznej i godnych warunków pobytu w najważniejszym dla nich dniu – narodzin dziecka. W oświęcimskim szpitalu gwarantujemy to. W wyposażonej w nowoczesny sprzęt części ginekologicznej czekają sale pobytu wraz z węzłami sanitarnymi. Powstał wspaniały blok porodowy z oddzielnymi salami porodów i cięć cesarskich. Oddział noworodkowy został wyposażony w nowoczesny sprzęt z salami intensywnej i pośredniej opieki nad noworodkami. Czeka profesjonalny zespół"

– mówiła dyrektor.

Wicepremier Beata Szydło w przesłanym liście podkreśliła, że dbałość o jakość usług medycznych jest podstawowym obowiązkiem władz publicznych i systemu służby zdrowia.

"Takie inwestycje jak szpital w Oświęcimiu mają duże znaczenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów, a także przekładają się na poprawę poziomu życia obywateli. Nowoczesna, dobrze wyposażona placówka medyczna jest wizytówką regionu i może być powodem do dumy" – napisała.

Beata Szydło podkreśliła, że szczególnie cieszy ją to, że oddawane do użytku oddziały będą wspierały prorodzinną politykę państwa.

"Dla naszego rządu, w tym dla mnie jako przewodniczącej Komitetu Społecznego Rady Ministrów, rodzina to priorytet i filar społeczeństwa"

– podkreśliła.

Szydło zaznaczyła, że ciąża to szczególny moment w życiu kobiety. "W tym czasie powinna być otoczona wyjątkową uwagą i troską. Chcemy, by przyszłe mamy wiedziały, że mogą liczyć na wsparcie państwa" – napisała.

Starosta oświęcimski Marcin Niedziela powiedział, że inwestycja poszerza ofertę szpitala, ale sprawia też, że na tak wrażliwym oddziale pacjentki mogą liczyć na bezpieczny i komfortowy pobyt. "To dobra wiadomość nie tylko dla mieszkańców naszego powiatu, ale też sąsiednich" – dodał.

Zdaniem wicewojewody małopolskiego Zbigniewa Starca, który jako starosta w poprzedniej kadencji wspierał modernizację szpitala, placówka jest wspólnym dobrem mieszkańców.

"Jeśli o nie zadbamy, by funkcjonował on na odpowiednim poziomie medycznym, to nie zapewnimy sobie bezpieczeństwa zdrowotnego"

– podkreślił.

Dyrektor szpitala Sabina Bigos-Jaworowska poinformowała, że trwająca 8 miesięcy modernizacja oddziałów ginekologiczno-położniczego wraz z blokiem porodowym, a także noworodkowego, to finał większego projektu. Objął on wcześniej modernizację szpitalnej psychiatrii, która zakończyła się latem tego roku.

Cały projekt opiewał na blisko 14,2 mln zł, z czego na realizację obecnie zakończonego etapu przeznaczono 8 mln zł. Z UE pochodziło 70 proc. Starostwo w Oświęcimiu na wkład własny szpitala przekazało 25 proc. Resztę dołożył budżet państwa.

Oświęcimski szpital powiatowy im. św. Maksymiliana Kolbego dysponuje około 530 łóżkami na kilkunastu oddziałach, a także ponad 20 poradniami specjalistycznymi. Pracuje tam ponad 900 osób.

Oddział noworodkowy ma 17 łóżek, a ginekologiczno-położniczy 45. W placówce rodzi się rocznie około 1,1-1,2 tys. dzieci.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl