„Bolszewicy zastrzelili po prostu ok. 10 tysięcy polskich jeńców"...

„Listy katyńskie” z zasobu Archiwum Akt Nowych, sporządzone przez Komisję Techniczną PCK podczas prac ekshumacyjnych w Katyniu.

  

13 kwietnia 1943 roku Niemcy opublikowały wiadomość o odkryciu na terenie ZSRS masowych grobów, w których znaleziono tysiące szczątków oficerów Wojska Polskiego. 14 listopada 2007 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił 13 kwietnia – Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.

Już 11 kwietnia Agencja Transocean nadała komunikat o odnalezieniu w Lesie Katyńskim zwłok 10 tys. polskich oficerów. Ale to wiadomości wysłane w eter dwa dni później przez Radio Berlin obiegły cały świat. 17 kwietnia „Ilustrowany Kurier Polski”, gadzinówka ukazująca się w okupowanej Polsce, napisał, że w Katyniu odkryto masowe groby. Artykuł „Oficerowie polscy ofiarami okrucieństw bolszewickich” przekazał m.in. informację o zidentyfikowaniu generałów – Bohaterewicza i Smorawińskiego oraz pułkownika Andrzeja Hałacińskiego. O mordzie katyńskim napisał w pamiętniku minister propagandy III Rzeszy Joseph Goebbels.

W pobliżu Smoleńska odkryto masowe groby Polaków. Bolszewicy zastrzelili po prostu ok. 10 tysięcy polskich jeńców.

Związek Radziecki przyznał się do popełnienia zbrodni po pięćdziesięciu latach od jej dokonania. 13 kwietnia 1990 roku Michaił Gorbaczow przekazał Jaruzelskiemu listy przewozowe NKWD z obozów w Kozielsku i Ostaszkowie oraz spis jeńców obozu w Starobielsku.

W 2007 roku Sejm przez aklamację podjął uchwałę wyznaczającą 13 kwietnia  Dniem Pamięci o tej bestialskiej zbrodni, pisząc w ustawie:

W hołdzie Ofiarom Zbrodni Katyńskiej oraz dla uczczenia pamięci wszystkich wymordowanych przez NKWD na mocy decyzji naczelnych władz Związku Sowieckiego z 5 marca 1940 r., Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanawia dzień 13 kwietnia Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.

 

 

 

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kiepska wizytówka łódzkiego urzędu

Budynek przy ul. Limanowskiego 194/196 w Łodzi / Google Maps (screenshot)

  

Profil "Atomowa Łódź" opublikował na Twitterze zdjęcia pokazujące wejście do podległej łódzkiemu urzędowi miejskiemu jednostki przy ul. Limanowskiego. "To nie są łódzkie slumsy" - dodaje "Atomowa Łódź". Budynek jest w stanie opłakanym.

Chodzi o Punkt Pracy Socjalnej przy ul. Limanowskiego, podległy I Wydziałowi Pracy Środowiskowej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi. 

- To nie są łódzkie slumsy - to wejście do jednego z łódzkich urzędów, podległych prezydent Hannie Zdanowskiej

- pisze na Twitterze Atomowa Łódź i prezentuje zdjęcia. A na nich - powybijane szyby, brudne i odrapane ściany.

Ostatnio gorąco jest wokół sprawy łódzkiego MOPS-u. Kilka dni temu radni PiS domagali się dymisji lud odwołania dyrektora Ośrodka, Piotra Grydzewskiego. Zdaniem radnego Łukasza Magina, "w MOPS ciągle panują chaos i dezorganizacja". Jak zaznaczają działacze PiS, druzgoczące dla łódzkiego MOPS są wyniki przeprowadzonej tam kontroli, której wyniki niedawno przedstawił Łódzki Urząd Wojewódzki.

CZYTAJ WIĘCEJ: Chcą odwołania dyrektora łódzkiego MOPS

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl