Macron twardo: Strajki nie powstrzymają mnie przed reformami

/ Chairman of the Joint Chiefs of Staff

  

Prezydent Francji Emmanuel Macron zapewnił, że mimo strajków i niezadowolenia części społeczeństwa będzie kontynuował planowane reformy. Była to jego pierwsza wypowiedź od rozpoczęcia fali protestów pracowników kolei.

W wywiadzie dla francuskiej telewizji TF1 szef państwa podkreślił, że planowane reformy "zostaną przeprowadzone do końca". Chodzi m.in. o zmiany w funkcjonowaniu kolei państwowych, podniesienie składki na ubezpieczenie społeczne, które - jak pisze AFP - niepokoi w szczególności emerytów, krytykowaną przez studentów reorganizację systemu przyjmowania na uczelnie czy zmiany w ograniczeniach prędkości, którym sprzeciwiają się kierowcy.

"Są niepokoje. Są one zrozumiałe i ja je słyszę" - zapewnił prezydent. "Ale proszę was, byście mi zaufali" - dodał, podkreślając, że jego priorytety to: "uwolnić, chronić i jednoczyć".

"Nie przeprowadzam reform zbyt szybko. To świat pędzi. Francja musi przystosować się do tego świata w ruchu"

- tłumaczył szef państwa.

Macron odniósł się również do kwestii prowadzonych etapami od początku kwietnia strajków pracowników kolei państwowych SNCF, których protesty przeciw planowanym reformom kosztowały według mediów już około 100 mln euro.

Prezydent zapewnił, że zmiany są "konieczne", podkreślając jednak, że SNCF - wbrew obawom strajkujących - pozostanie "przedsiębiorstwem publicznym", i poprosił kolejarzy, by byli "spokojni".

Agencja AP podkreśla, że według sondaży ze reformą kolei opowiada się większość Francuzów, a coraz mniej ludzi popiera strajkujących.

Jednocześnie o godz. 20 rozpoczął się kolejny, trzeci już, dwudniowy strajk kolejarzy, który potrwać ma do porannych godzin w niedzielę. Strajki mają odbywać się do czerwca.

Przewiduje się, że w piątek zrealizowana zostanie jedna trzecia połączeń obsługiwanych przez pociągi dużej prędkości TGV oraz przez składy regionalne. W kursach międzynarodowych mają występować tylko niewielkie utrudnienia. SNCF przewiduje, że strajkować będzie ok. 38 proc. pracowników, w stosunku do 48 proc., którzy wzięli udział w pierwszym strajku.

Pracownicy kolei wyrażają sprzeciw wobec reform, które przewidują m.in. otwarcie tego sektora dla konkurencji i odebranie w przyszłości kolejarzom specjalnego statusu. Ta grupa zawodowa ma we Francji m.in. gwarancję zatrudnienia do końca życia, corocznej podwyżki płac oraz możliwość przejścia w wieku 57 lat (maszyniści w wieku 52) na emeryturę, która dodatkowo jest wysoka. Rząd podkreśla, że specjalny status nie zostanie odebrany obecnym pracownikom, ale nie będzie już przyznawany zatrudnianym w przyszłości.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kolejne oszczerstwa pod adresem Polski w internecie

  

Reduta Dobrego Imienia podała informację o kolejnych oszczerstwach pod adresem Polski. Tym razem, pomimo wielokrotnych wezwań do sprostowania, portale: belgijski, amerykański, włoski i francuski nie wycofały się kłamliwego określenia przypisującego Polakom odpowiedzialność za obozy koncentracyjne.

Belgijski portal hln.be opisuje sprawę kradzieży kamieni z obozu Auschwitz przez turystów, określając go mianem „Poolse concentratiekamp”. W artykule w ogóle nie pada określenie „niemiecki”. Nie ma też informacji, że chodzi o turystów z Węgier.

Na amerykańskiej stronie omaha.com zamieszczono nekrolog amerykańskiego weterana, którego jedną z zasług było wyzwolenie „Polish concentration camp”.

Na włoskim portalu donfrancobarbero.blogspot.com opisana jest sylwetka ocalałej z „campo polacco” włoskiej działaczki społecznej żydowskiego pochodzenia, dożywotniego senatora.

Z kolei na stronie Francuskiej Partii Komunistycznej (Le Parti communiste français) le-chiffon-rouge-morlaix.fr, w relacji z obchodów uczczenia ofiar obozu w Sobiborze, określono go mianem „camp de concentration polonais”. To kolejna próba korekty. W wyniku pierwszej usunięto jedno z dwóch oszczerczych określeń. Drugie pozostaje nadal.

Jak wynika z raportu RDI, liczba fałszywych określeń typu: „polski obóz”, „polskie getto”, „nazistowska Polska” itp. w pierwszym półroczu 2018 r. w stosunku do analogicznego okresu w 2017 r. wzrosła o 22 proc. Kłamliwe określenia przypisujące Polakom tworzenie i prowadzenie obozów koncentracyjnych/śmierci/zagłady stanowiły 65 proc. wszystkich zniesławień.

 

 

 

Źródło: rdi.org.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl