Tyle czekolady rocznie zjada statystyczny Polak. W ciągu ostatnich lat spożycie znacząco wzrosło

/ Films42

  

12 kwietnia przypada Światowy Dzień Czekolady. W ostatnich latach w Polsce wzrosła konsumpcja czekolady i wyrobów czekoladowych, w 2016 r. statystyczny Polak zjadł ich ok. 6,3 kg, czyli o ok. 30 proc. więcej niż w 2011 r. - wskazują analitycy Banku BGŻ BNP Paribas.

Szczególny wzrost zainteresowania czekoladą zaobserwowano w gospodarstwach domowych. W ciągu trzech lat jej spożycie w przeliczeniu na jedną osobę zwiększyło się o 1/3 - do 2,4 kg rocznie, a w okresie pięciu lat wzrosło aż o 122 proc.

Spożycie czekolady i wyrobów czekoladowych, w których skład wchodzą też m.in. batony i cukierki czekoladowe, w gospodarstwach domowych jest związane z uzyskiwanymi dochodami. W 2016 r. w grupie 20 proc. gospodarstw o najniższych dochodach spożycie tych produktów wyniosło 1,68 kg na osobę rocznie, podczas gdy w grupie 20 proc. gospodarstw o najwyższych dochodach ukształtowało się na poziomie blisko dwukrotnie większym.

"Czekolada i wyroby czekoladowe są jednymi z produktów żywnościowych, które najsilniej reagują na zmiany poziomu dochodów w gospodarstwach domowych. W latach 2012-2016 przeciętny dochód rozporządzalny w gospodarstwach domowych zwiększył się o 19,4 proc., co było jednym z powodów, dla których spożycie czekolady i wyrobów czekoladowych tak dynamicznie wzrosło" – tłumaczy analityk rynków rolnych w Banku BGŻ BNP Paribas Paweł Wyrzykowski.

Według przytoczonych przez eksperta danych GUS, w ubiegłym roku w dużych zakładach wyprodukowano 247 tys. ton czekolady (łącznie z białą), czyli o 16 proc. więcej niż pięć lat wcześniej. Warto zauważyć, że coraz większa część produkowanej w Polsce czekolady trafia na rynki zagraniczne. Według danych Eurostatu w 2017 r. Polska była piątym największym eksporterem czekolady w Unii Europejskiej. W ub.r. z naszego kraju wywieziono 115,3 tys. ton czekolady, podczas gdy w 2012 r. było to 77,3 tys. ton.

W 2017 r. czekolada z Polski trafiła na rynki 111 krajów, a 37 proc. wolumenu tego produktu sprzedano do naszych sąsiadów, w tym przede wszystkim do Niemiec (18,7 tys. t) i do Czech (8,9 tys. t). Znaczącym rynkiem zbytu była również Wielka Brytania, gdzie wywieziono 12,1 tys. t tego produktu.

Jednak Polska wciąż więcej czekolady importuje niż sprzedaje jej zagranicę. W 2017 r. import wyniósł 128,1 tys. ton i był o 71 proc. większy niż w 2012 r. Prawie 1/3 sprowadzonej do Polski czekolady pochodzi z Niemiec (40,8 tys. t). Drugim największym dostawcą do naszego kraju są Włochy (14,2 tys. t), a trzecim Holandia, skąd zakupiono 12,0 tys. ton.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dobra wiadomość dla przyszłych mam

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Szpital powiatowy w Oświęcimiu zakończył modernizację oddziałów ginekologiczno-położniczego wraz z blokiem porodowym i noworodkowego. Zdaniem dyrektor szpitala Sabiny Bigos-Jaworowskiej inwestycja gwarantuje kobietom dobrą opiekę w godnych warunkach.

"Wiemy, jak ważna jest w naszym kraju demografia. Przyszłe mamy, decydując się na dziecko, chcą mieć pewność dobrej opieki medycznej i godnych warunków pobytu w najważniejszym dla nich dniu – narodzin dziecka. W oświęcimskim szpitalu gwarantujemy to. W wyposażonej w nowoczesny sprzęt części ginekologicznej czekają sale pobytu wraz z węzłami sanitarnymi. Powstał wspaniały blok porodowy z oddzielnymi salami porodów i cięć cesarskich. Oddział noworodkowy został wyposażony w nowoczesny sprzęt z salami intensywnej i pośredniej opieki nad noworodkami. Czeka profesjonalny zespół"

– mówiła dyrektor.

Wicepremier Beata Szydło w przesłanym liście podkreśliła, że dbałość o jakość usług medycznych jest podstawowym obowiązkiem władz publicznych i systemu służby zdrowia.

"Takie inwestycje jak szpital w Oświęcimiu mają duże znaczenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów, a także przekładają się na poprawę poziomu życia obywateli. Nowoczesna, dobrze wyposażona placówka medyczna jest wizytówką regionu i może być powodem do dumy" – napisała.

Beata Szydło podkreśliła, że szczególnie cieszy ją to, że oddawane do użytku oddziały będą wspierały prorodzinną politykę państwa.

"Dla naszego rządu, w tym dla mnie jako przewodniczącej Komitetu Społecznego Rady Ministrów, rodzina to priorytet i filar społeczeństwa"

– podkreśliła.

Szydło zaznaczyła, że ciąża to szczególny moment w życiu kobiety. "W tym czasie powinna być otoczona wyjątkową uwagą i troską. Chcemy, by przyszłe mamy wiedziały, że mogą liczyć na wsparcie państwa" – napisała.

Starosta oświęcimski Marcin Niedziela powiedział, że inwestycja poszerza ofertę szpitala, ale sprawia też, że na tak wrażliwym oddziale pacjentki mogą liczyć na bezpieczny i komfortowy pobyt. "To dobra wiadomość nie tylko dla mieszkańców naszego powiatu, ale też sąsiednich" – dodał.

Zdaniem wicewojewody małopolskiego Zbigniewa Starca, który jako starosta w poprzedniej kadencji wspierał modernizację szpitala, placówka jest wspólnym dobrem mieszkańców.

"Jeśli o nie zadbamy, by funkcjonował on na odpowiednim poziomie medycznym, to nie zapewnimy sobie bezpieczeństwa zdrowotnego"

– podkreślił.

Dyrektor szpitala Sabina Bigos-Jaworowska poinformowała, że trwająca 8 miesięcy modernizacja oddziałów ginekologiczno-położniczego wraz z blokiem porodowym, a także noworodkowego, to finał większego projektu. Objął on wcześniej modernizację szpitalnej psychiatrii, która zakończyła się latem tego roku.

Cały projekt opiewał na blisko 14,2 mln zł, z czego na realizację obecnie zakończonego etapu przeznaczono 8 mln zł. Z UE pochodziło 70 proc. Starostwo w Oświęcimiu na wkład własny szpitala przekazało 25 proc. Resztę dołożył budżet państwa.

Oświęcimski szpital powiatowy im. św. Maksymiliana Kolbego dysponuje około 530 łóżkami na kilkunastu oddziałach, a także ponad 20 poradniami specjalistycznymi. Pracuje tam ponad 900 osób.

Oddział noworodkowy ma 17 łóżek, a ginekologiczno-położniczy 45. W placówce rodzi się rocznie około 1,1-1,2 tys. dzieci.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl