Polski E-BUS dołącza do projektu „bezemisyjny transport publiczny”

/ StockSnap; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Konsorcjum „Polski E-BUS” przystępuje do programu NCBiR. Ogłoszony przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju program wsparcia bezemisyjnego transportu to jedna z największych tego typu inicjatyw na świecie. Dzięki niej ponad 1000 ekologicznych autobusów nowej generacji może trafić na ulice polskich miast do 2023 roku. Wszystko to w ramach projektu „Bezemisyjny transport publiczny”.

W programie NCBiR stosuje się nowatorską formułę partnerstwa innowacyjnego. To tryb w ustawie o zamówieniach publicznych, w którym państwo występuje w roli inteligentnego zamawiającego, kreującego nowy rynek dla nowatorskich produktów. W taką formułę współpracy doskonale wpisuje się projekt nowego w pełni polskiego autobusu elektrycznego, który będzie pojazdem modułowym z możliwością wymienności rożnych rodzajów magazynów energii. Kolejną innowacją będzie możliwość jazdy autonomicznej na poziomie 3 SAE co najmniej w obrębie zajezdni, co uczyni go produktem konkurencyjnym na światowych rynkach. Jego pomysłodawcą i inicjatorem jest konsorcjum „Polski E-Bus” zrzeszające firmy zainteresowane produkcją autobusu elektrycznego.

- Chcemy, aby pojazdy powstałe w ramach tego projektu  były innowacyjne i zaawansowane technologicznie. Czeka nas nie tylko rewolucja związana z rodzajem napędu, ale również rewolucja zarządzania miejską flotą autobusów. Co najważniejsze, przygotowywany model autobusu będzie wyrazem polskiej myśli technologicznej. To będzie wizytówka polskiej przedsiębiorczości – wyjaśnia Marek Pol, prezes zarządu spółki Ursus Bus, która jest liderem projektu.

Konsorcjum „Polski E-BUS” przystąpi do  programu w rozszerzonym składzie, gdyż do dotychczasowych firm wchodzących w skład konsorcjum dołączył kolejny podmiot - ITM Poland. Spółka będzie odpowiadać za rozwiązania technologiczne, wpływające na optymalizację kosztów eksploatacyjnych pojazdu. Dzisiejsze technologie pozwalają na stałe monitorowanie systemów funkcjonujących w autobusach. Ciągły monitoring umożliwi optymalizacje zużycia paliwa lub energii, co zmniejsza koszty eksploatacji autobusu. Kierowcy mają bieżący dostęp do najważniejszych informacji i dzięki temu wiedzą, w jaki sposób najefektywniej prowadzić pojazd. Natomiast właściciele taborów mogą skutecznie zarządzać całą flotą i optymalizować koszty.

- Odpowiedni monitoring pracy silnika i warunków panujących na drodze pozwala wybrać optymalny tryb jazdy, tak aby ograniczyć nadmierne zużycie energii. Kierowca mając dostęp do dużej ilości danych będzie w stanie modelować pracę autobusu tak, aby jego funkcjonowanie było jak najbardziej ekonomiczne. Wprowadzane rozwiązania pozwolą zmniejszyć ilość środków przeznaczanych na komunikację miejską, a są to środki publiczne gromadzone przez nas wszystkich – mówi Piotr Olesiński Prezes Zarządu firmy ITM Poland.

Skutkiem prowadzonych prac w ramach programu NCBiR będzie opracowanie i dostarczenie innowacyjnych, bezemisyjnych pojazdów kategorii M3, w kategoriach długości 10m, 12m, 18m. Każdy pojazd musi być nowy i dopuszczony do ruchu drogowego oraz posiadać możliwość ładowania prądem zmiennymi i stałym wg standardu Combined Charging System. Szacowana wartość projektu to 2 308 700 000.00 zł.
 
 
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, swiezabazylia.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kolejne oszczerstwa pod adresem Polski w internecie

  

Reduta Dobrego Imienia podała informację o kolejnych oszczerstwach pod adresem Polski. Tym razem, pomimo wielokrotnych wezwań do sprostowania, portale: belgijski, amerykański, włoski i francuski nie wycofały się kłamliwego określenia przypisującego Polakom odpowiedzialność za obozy koncentracyjne.

Belgijski portal hln.be opisuje sprawę kradzieży kamieni z obozu Auschwitz przez turystów, określając go mianem „Poolse concentratiekamp”. W artykule w ogóle nie pada określenie „niemiecki”. Nie ma też informacji, że chodzi o turystów z Węgier.

Na amerykańskiej stronie omaha.com zamieszczono nekrolog amerykańskiego weterana, którego jedną z zasług było wyzwolenie „Polish concentration camp”.

Na włoskim portalu donfrancobarbero.blogspot.com opisana jest sylwetka ocalałej z „campo polacco” włoskiej działaczki społecznej żydowskiego pochodzenia, dożywotniego senatora.

Z kolei na stronie Francuskiej Partii Komunistycznej (Le Parti communiste français) le-chiffon-rouge-morlaix.fr, w relacji z obchodów uczczenia ofiar obozu w Sobiborze, określono go mianem „camp de concentration polonais”. To kolejna próba korekty. W wyniku pierwszej usunięto jedno z dwóch oszczerczych określeń. Drugie pozostaje nadal.

Jak wynika z raportu RDI, liczba fałszywych określeń typu: „polski obóz”, „polskie getto”, „nazistowska Polska” itp. w pierwszym półroczu 2018 r. w stosunku do analogicznego okresu w 2017 r. wzrosła o 22 proc. Kłamliwe określenia przypisujące Polakom tworzenie i prowadzenie obozów koncentracyjnych/śmierci/zagłady stanowiły 65 proc. wszystkich zniesławień.

 

 

 

Źródło: rdi.org.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl