Microsoft szuka talentów w Polsce!

/ rawpixel; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Komputerowy potentat, firma Microsoft znów szuka technologicznych talentów. Krajowe finały konkursu Imagine Cup 2018 już 12 kwietnia. Specjaliści z SoftwareHut po raz kolejny angażują się w organizację tego prestiżowego konkursu spod znaku Microsoft. Imagine Cup to projekt realizowany już od 15 lat, a jego najważniejszą ideą jest propagowanie i wspieranie technologicznego ducha przedsiębiorczości u młodych ludzi.

W tegorocznej edycji rozgrywki toczą się w 4 kategoriach: artificial intelligence, big data, mixed reality i smart city. W tej ostatniej udział mogą wziąć nie tylko studenci, ale także start-upy już działające na rynku.

– Microsoft w Polsce organizuje Imagine Cup od ponad 10 lat. W tym czasie zgromadził wokół konkursu niezwykle zaangażowaną społeczność. To właśnie oni przyglądając się swoim pasjom zastanawiają się, co mogą zrobić. A robią naprawdę niesamowite rzeczy. Uwielbiam ich energię, pasję i ogień. Każda z drużyn powinna być niezwykle dumna z tego, co zaprezentowała i mam nadzieję, że duch kreatywności będzie im towarzyszył, cokolwiek nowego wymyślą – mówi Olena Kolikhova, organizator polskiej edycji konkursu Imagine Cup, Microsoft.

 
Jak się dowiedzieliśmy konkurs aktywnie wspiera polska firma SoftwareHut, oferując wybranym drużynom mentoring, a także zasiadając w składzie jury na wczesnym etapie konkursu. Inicjatywa Microsoftu od lat przyciąga młode, ambitne osoby z pomysłami, które niejednokrotnie wyprzedzają aktualną myśl technologiczną. Dla polskiej firmy to właśnie ta innowacyjność jest szczególnie ważna, zwłaszcza dlatego, że w gronie mentorów i jurorów Imagine Cup zasiadają dziś specjaliści SoftwareHut, którzy kilka lat wcześniej sami mierzyli się z wymaganiami tego konkursu jako uczestnicy. Rozumieją więc doskonale ich potrzeby i wątpliwości.

- Mentoring jest dla nas tym ważniejszy, że wielu naszych pracowników mających za sobą starty w tych eliminacjach, dziś wspomina to jako wspaniałe doświadczenie zawodowe, które dało im wiedzę i wielki zastrzyk energii do walki o swoje marzenia. W tej chwili 10% naszego zespołu i aż 80% kadry zarządzającej to byli uczestnicy Imagine Cup. Ten konkurs to naprawdę Kuźnia Młodych Talentów  – tłumaczy Robert Strzelecki, CEO SoftwareHut.

Poza oczywistą wartością konkursu, jaką jest dofinansowanie projektu czy jego promocja, uczestnicy mogą zyskać znacznie więcej. Dla młodych specjalistów niezwykle cenna jest możliwość skonfrontowania swoich pomysłów z wiedzą ekspertów, którzy gotowi są dzielić się swoim know-how i doświadczeniem w każdy możliwy sposób.

- Warto docenić także moc networkingu, który dzieje się w kuluarach, bo nawiązane w takich warunkach znajomości biznesowe mogą być bardzo cenne w przyszłości. Konkurs Imagine Cup jest doskonałym miejscem i mobilizatorem do poszerzenia zarówno swojej wiedzy technicznej, jak również sprzedażowej. Można go potraktować jako doskonałe miejsce wprowadzające w świat biznesu, które pokazuje jak przekuć ciekawy pomysł w finalny produkt gotowy do sprzedaży. Patrząc na historię Imagine Cup, jest wiele zespołów, które startując od pomysłu teraz posiadają swoje własne firmy i sprzedają gotowy produkt. Jeżeli ktoś ma pomysł na biznes, ale boi się od razu zakładać start-up powinien najpierw wziąć udział w konkursie Imagine Cup, który jest pewnego rodzaju wprowadzeniem w świat start-up’ów – mówi Marcin Bartoszuk, CTO SoftwareHut, czterokrotny finalista krajowego etapu konkursu Imagine Cup, a w późniejszych latach mentor i juror.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, tenderhut.pl, media.synertime.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dobra wiadomość dla przyszłych mam

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Szpital powiatowy w Oświęcimiu zakończył modernizację oddziałów ginekologiczno-położniczego wraz z blokiem porodowym i noworodkowego. Zdaniem dyrektor szpitala Sabiny Bigos-Jaworowskiej inwestycja gwarantuje kobietom dobrą opiekę w godnych warunkach.

"Wiemy, jak ważna jest w naszym kraju demografia. Przyszłe mamy, decydując się na dziecko, chcą mieć pewność dobrej opieki medycznej i godnych warunków pobytu w najważniejszym dla nich dniu – narodzin dziecka. W oświęcimskim szpitalu gwarantujemy to. W wyposażonej w nowoczesny sprzęt części ginekologicznej czekają sale pobytu wraz z węzłami sanitarnymi. Powstał wspaniały blok porodowy z oddzielnymi salami porodów i cięć cesarskich. Oddział noworodkowy został wyposażony w nowoczesny sprzęt z salami intensywnej i pośredniej opieki nad noworodkami. Czeka profesjonalny zespół"

– mówiła dyrektor.

Wicepremier Beata Szydło w przesłanym liście podkreśliła, że dbałość o jakość usług medycznych jest podstawowym obowiązkiem władz publicznych i systemu służby zdrowia.

"Takie inwestycje jak szpital w Oświęcimiu mają duże znaczenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów, a także przekładają się na poprawę poziomu życia obywateli. Nowoczesna, dobrze wyposażona placówka medyczna jest wizytówką regionu i może być powodem do dumy" – napisała.

Beata Szydło podkreśliła, że szczególnie cieszy ją to, że oddawane do użytku oddziały będą wspierały prorodzinną politykę państwa.

"Dla naszego rządu, w tym dla mnie jako przewodniczącej Komitetu Społecznego Rady Ministrów, rodzina to priorytet i filar społeczeństwa"

– podkreśliła.

Szydło zaznaczyła, że ciąża to szczególny moment w życiu kobiety. "W tym czasie powinna być otoczona wyjątkową uwagą i troską. Chcemy, by przyszłe mamy wiedziały, że mogą liczyć na wsparcie państwa" – napisała.

Starosta oświęcimski Marcin Niedziela powiedział, że inwestycja poszerza ofertę szpitala, ale sprawia też, że na tak wrażliwym oddziale pacjentki mogą liczyć na bezpieczny i komfortowy pobyt. "To dobra wiadomość nie tylko dla mieszkańców naszego powiatu, ale też sąsiednich" – dodał.

Zdaniem wicewojewody małopolskiego Zbigniewa Starca, który jako starosta w poprzedniej kadencji wspierał modernizację szpitala, placówka jest wspólnym dobrem mieszkańców.

"Jeśli o nie zadbamy, by funkcjonował on na odpowiednim poziomie medycznym, to nie zapewnimy sobie bezpieczeństwa zdrowotnego"

– podkreślił.

Dyrektor szpitala Sabina Bigos-Jaworowska poinformowała, że trwająca 8 miesięcy modernizacja oddziałów ginekologiczno-położniczego wraz z blokiem porodowym, a także noworodkowego, to finał większego projektu. Objął on wcześniej modernizację szpitalnej psychiatrii, która zakończyła się latem tego roku.

Cały projekt opiewał na blisko 14,2 mln zł, z czego na realizację obecnie zakończonego etapu przeznaczono 8 mln zł. Z UE pochodziło 70 proc. Starostwo w Oświęcimiu na wkład własny szpitala przekazało 25 proc. Resztę dołożył budżet państwa.

Oświęcimski szpital powiatowy im. św. Maksymiliana Kolbego dysponuje około 530 łóżkami na kilkunastu oddziałach, a także ponad 20 poradniami specjalistycznymi. Pracuje tam ponad 900 osób.

Oddział noworodkowy ma 17 łóżek, a ginekologiczno-położniczy 45. W placówce rodzi się rocznie około 1,1-1,2 tys. dzieci.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl