Rosyjskie wojska na granicy z Ukrainą

/ flickr.com

  

Szef resortu obrony Ukrainy Stepan Połtorak poinformował w wywiadzie udzielonym dziennikowi Uriadowyj Kurier o ponad 77 tysiącach żołnierzy Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, którzy obecnie stacjonują tuż przy granicy z Ukrainą.

- Wzdłuż naszej granicy stacjonuje obecnie 19 rosyjskich batalionowych grup taktycznych oraz sił rezerwowych liczących ponad 77 tysięcy wojskowych - oznajmił minister obrony Ukrainy. Dodał również że te siły rosyjskie zlokalizowane tuż przy granicy z Ukrainą dysponują prawie tysiącem czołgów, 2 300 pojazdami opancerzonymi ponad 1 100 systemów artylerii oraz 400 wieloprowadnicowymi wyrzutniami rakietowymi. Co więcej, liczba wojsk stacjonujących na okupowanym obszarze Donbasu wynosi 40 tysięcy wojskowych. Według Połtoraka siły te stanowią część integralną Sil Zbrojnych Federacji Rosyjskiej z Południowego Okręgu Wojskowego. - Dysponują one tym samym modelem treningowo-szkoleniowym, systemem zapatrzenia, logistycznym, oraz taktycznym - oznajmił Stepan Połtorak. Szef resortu obrony Ukrainy przypomniał również o tym, że w ramach działań hybrydowych Rosji jedynie w 2017 roku wielokrotnie naruszano zawieszenie broni, ostrzeliwując pozycje ukraińskie aż 15 tysięcy razy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sprzedawał rowery, których nie miał

/ freestocks.org

  

Do ośmiu lat więzienia grozi 27-letniemu mężczyźnie podejrzanemu o kilkanaście internetowych oszustw. Na portalu społecznościowym wystawiał rowery, których nie miał. Pieniądze straciło kilkanaście osób - poinformowała policja w Sochaczewie.

Mieszkaniec Sochaczewa wystawił na sprzedaż na jednym z portali społecznościowych dwa rodzaje damskich rowerów. Każdy z nich wycenił na kilkaset złotych. Jednoślady cieszyły się dużym zainteresowaniem internautów. Niektórzy z nich zdecydowali się na zakup i przelewali pieniądze na konto wskazane przez mężczyznę. Gdy nie otrzymali roweru ani zwrotu pieniędzy, powiadamiali policję.

W trakcie prowadzonego postępowania policjanci ustalili, że 27-latek założył kilka kont na znanym portalu społecznościowym i wstawiał ogłoszenia na wielu grupach sprzedażowych. Posługiwał się również kilkoma kontami w różnych bankach. Policjanci udowodnili mężczyźnie, że oszukał w ten sposób 18 osób z całej Polski. Uważają jednak, że pokrzywdzonych może być znacznie więcej.

Sochaczewianin usłyszał zarzuty oszustwa. Za popełniony czyn grozi mu do osiem lat pozbawienia wolności.

"Niektórzy robią jeszcze ostatnie zakupy na święta. Duża część z nas wykorzystuje do tego internet. Zawsze pamiętajmy jednak, żeby przed złożeniem zamówienia zawsze sprawdzić opinie na temat sprzedającego, ale także sklepu, w którym zamierzamy wydać pieniądze"

- apeluje policja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl