Prezydent Andrzej Duda: Wiadomo, że czas leczy rany, ale żal pozostaje i na pewno będzie

/ prezydent.pl

  

– To była wyrwa, której chyba nic nie potrafi naprawić. Zginęli na służbie ojczyźnie. Wieczna pamięć i smutek, że odeszło tylu patriotów – powiedział dziennikarzom prezydent Andrzej Duda, który przebywa w Krakowie. Na Wawelu modlił się przy sarkofagu Lecha i Marii Kaczyńskich.

Wiadomo, że czas leczy rany i co roku to uczucie i spojrzenie jest nieco inne, ale żal pozostaje i na pewno będzie. Jak podkreślałem wielokrotnie, tamtego dnia odeszło wielu ludzi, którzy byli skarbem dla Polski i wielką nadzieją dla Polski, polskiej polityki, polskiego życia publicznego i to jest wyrwa, której chyba nic nie potrafi naprawić. Odeszli, a przecież Polska mogła tle zyskać dzięki nim. Mówię o ludziach ze wszystkich stron sceny politycznej, którzy tam polecieli, żeby złożyć hołd polskim oficerom pomordowanym w Katyniu. Zginęli na służbie ojczyźnie – mówił prezydent.

Andrzej Duda podkreślił, że marzył o tym, żeby "powstał pomnik upamiętniający tych ludzi w centralnym miejscu w Warszawie".

I cieszę się bardzo, że dzisiaj taki pomnik będzie odsłonięty i cieszę się także, że w niedługim czasie będziemy mogli odsłonić pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego – dodał.

Prezydent odniósł się również do wraku rządowego tupolewa. 

Nie ma co ukrywać – najważniejszy chyba w sprawie dowód, jakim jest wrak samolotu, cały czas znajduje się w Rosji. Władze Rosji nie chcą oddać, co według mnie jest bezprawiem. Chociażby dlatego, że to polska własność. Samolot jest produkcji rosyjskiej, ale Polska go zakupiła i to polska własność. Polska własność powinna wrócić do Polski. Można sobie tylko zadawać pytanie, dlaczego Rosjanie nie chcą oddać wraku – powiedział.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 300polityka.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prokuratura sprawdzi warunki pracy koni dorożkarskich

/ RolandSD

  

Krakowska prokuratura zajmie się sprawą ewentualnego znęcania się nad końmi dorożkarskimi przez dopuszczenie ich przez władze Krakowa do pracy w upale – poinformował w poniedziałek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Janusz Hnatko.

Zawiadomienie w tej sprawie złożyło Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt. Załączyło do niego pendrive'a z nagraniami filmowymi pracy koni oraz wycinki prasowe.

"Prowadzone są czynności sprawdzające" – powiedział prokurator Hnatko. Jak poinformował, nadesłane materiały trafiły do właściwej jednostki policji, która zweryfikuje okoliczności przedstawione w zawiadomieniu.

W złożonym 7 sierpnia zawiadomieniu do prokuratury Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt podnosiło m.in., że "alarmująca sytuacja trwa od kilku tygodni", ale bywa, że "konie wożą turystów nawet przy temperaturze sięgającej 50 stopni Celsjusza", a w takich warynkach konim "grozi zasłabnięcie i udary".

Działacze powołują się na przepisy zabraniające "wystawiania zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu lub życiu".

Zdaniem działaczy KSOZ przepisy magistratu o pracy koni dorożkarskich "okazały się kompletnym nieporozumieniem", bo "nie zabraniają one wykorzystywać koni do ciągnięcia dorożek z turystami nawet w największe upały i to przez 12 godzin, a pewne iluzoryczne ograniczenia dotyczą jedynie stacjonowania dorożek". W rezultacie, według KSOZ, konie dorożkarskie stoją na Rynku Głównym nawet w temperaturze przekraczającej 40 stopni C.

O sytuacji koni na Rynku Głównym informował w dniu złożenia zawiadomienia krakowski magistrat. Podkreślił, że "Kraków dba, by koniom dorożkarskim nie działa się krzywda" i w razie wprowadzenia przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej trzeciego stopnia zagrożenia upałem Rynek Główny jest zamykany dla dorożek".

Według urzędu bezpieczeństwo zwierzętom zapewniają "częste kontrole w miejscach postoju, stały nadzór lekarzy weterynarii, sprawdzanie wszelkich niepokojących sygnałów, szczegółowe badania zdrowia koni, a przede wszystkim zasady bezpieczeństwa opracowane we współpracy z naukowcami z Uniwersytetu Rolniczego".

Magistrat poinformował również, że miasto od wielu lat współpracuje z pracownikami naukowymi Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie i w Rzeszowie, hipologami, zootechnikami, Krakowskim Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami i dzięki temu ma dostęp do rzetelnych oraz aktualnych badań i informacji.

W 2014 roku na zlecenie Urzędu Miasta Krakowa naukowcy z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie przeprowadzili szczegółowe badania dotyczące pracy koni.

"Zebrane dane pozwoliły stwierdzić, że warunki pracy koni dorożkarskich w Krakowie w miejscach i terminach dokonywanych badań nie odbiegają od uznanych za dopuszczalne dla innych koni użytkowych" – wskazał magistrat.

Powołał się także na to, że w ostatnich latach nie doszło do zasłabnięć ani upadków koni używanych do pracy dorożkarskiej, a dobry stan zwierząt potwierdzają liczne kontrole w miejscach postoju. Ponadto straż miejska nie otrzymała zgłoszeń o niewłaściwym traktowaniu koni.

Poinformował również, że miasto opracowuje zakres kolejnych badań koni i pomiary temperatury podczas ich pracy. "Jednocześnie, mając na uwadze ostrzeżenia IMGW dotyczące upałów, w porozumieniu ze Stowarzyszeniem Dorożkarzy Krakowskich Urząd Miasta Krakowa na bieżąco monitoruje sytuację i wprowadza czasowe wyłączenia postoju dla dorożek na Rynku Głównym. Zakaz postoju dorożek na Rynku Głównym w godzinach od 13.00 do 17.00 obowiązuje zawsze, gdy temperatura przekroczy 28 stopni Celsjusza w cieniu. Dorożkarze mogą wówczas (jak również poza tymi godzinami) korzystać z postojów zastępczych (na alejce Plant przy ul. Podzamcze, przy Barbakanie oraz na ul. Mikołajskiej przy bazylice Mariackiej)"

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl