Co z pomnikiem, który miał stanąć na miejscu katastrofy? „Czekamy, aż Rosjanie się opamiętają”

/ faktysmolensk.gov.pl

  

– Stan na dzisiaj jest taki, że czekamy, aż Rosjanie się opamiętają – powiedział w Radiowej Trójce wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego, prof. Piotr Gliński.

Wicepremier podkreślił, że "albo chcą tam zrobić pomnik zgodnie z cywilizowanymi procedurami i będą dotrzymywać słowa, albo będą próbowali wprowadzać zamieszanie i robić wszystko, żeby pomnik nie powstał".

Prof. Gliński zaznaczył, że "władza nie odgradza się od obywateli".

Wszyscy obywatele są zaproszeni na uroczystości, poza awanturnikami, którzy tam idą, żeby robić złe rzeczy  – dodał.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Wicepremier o zemście Putina na Kaczyńskim

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 300polityka.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prokuratura sprawdzi warunki pracy koni dorożkarskich

/ RolandSD

  

Krakowska prokuratura zajmie się sprawą ewentualnego znęcania się nad końmi dorożkarskimi przez dopuszczenie ich przez władze Krakowa do pracy w upale – poinformował w poniedziałek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Janusz Hnatko.

Zawiadomienie w tej sprawie złożyło Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt. Załączyło do niego pendrive'a z nagraniami filmowymi pracy koni oraz wycinki prasowe.

"Prowadzone są czynności sprawdzające" – powiedział prokurator Hnatko. Jak poinformował, nadesłane materiały trafiły do właściwej jednostki policji, która zweryfikuje okoliczności przedstawione w zawiadomieniu.

W złożonym 7 sierpnia zawiadomieniu do prokuratury Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt podnosiło m.in., że "alarmująca sytuacja trwa od kilku tygodni", ale bywa, że "konie wożą turystów nawet przy temperaturze sięgającej 50 stopni Celsjusza", a w takich warynkach konim "grozi zasłabnięcie i udary".

Działacze powołują się na przepisy zabraniające "wystawiania zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu lub życiu".

Zdaniem działaczy KSOZ przepisy magistratu o pracy koni dorożkarskich "okazały się kompletnym nieporozumieniem", bo "nie zabraniają one wykorzystywać koni do ciągnięcia dorożek z turystami nawet w największe upały i to przez 12 godzin, a pewne iluzoryczne ograniczenia dotyczą jedynie stacjonowania dorożek". W rezultacie, według KSOZ, konie dorożkarskie stoją na Rynku Głównym nawet w temperaturze przekraczającej 40 stopni C.

O sytuacji koni na Rynku Głównym informował w dniu złożenia zawiadomienia krakowski magistrat. Podkreślił, że "Kraków dba, by koniom dorożkarskim nie działa się krzywda" i w razie wprowadzenia przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej trzeciego stopnia zagrożenia upałem Rynek Główny jest zamykany dla dorożek".

Według urzędu bezpieczeństwo zwierzętom zapewniają "częste kontrole w miejscach postoju, stały nadzór lekarzy weterynarii, sprawdzanie wszelkich niepokojących sygnałów, szczegółowe badania zdrowia koni, a przede wszystkim zasady bezpieczeństwa opracowane we współpracy z naukowcami z Uniwersytetu Rolniczego".

Magistrat poinformował również, że miasto od wielu lat współpracuje z pracownikami naukowymi Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie i w Rzeszowie, hipologami, zootechnikami, Krakowskim Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami i dzięki temu ma dostęp do rzetelnych oraz aktualnych badań i informacji.

W 2014 roku na zlecenie Urzędu Miasta Krakowa naukowcy z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie przeprowadzili szczegółowe badania dotyczące pracy koni.

"Zebrane dane pozwoliły stwierdzić, że warunki pracy koni dorożkarskich w Krakowie w miejscach i terminach dokonywanych badań nie odbiegają od uznanych za dopuszczalne dla innych koni użytkowych" – wskazał magistrat.

Powołał się także na to, że w ostatnich latach nie doszło do zasłabnięć ani upadków koni używanych do pracy dorożkarskiej, a dobry stan zwierząt potwierdzają liczne kontrole w miejscach postoju. Ponadto straż miejska nie otrzymała zgłoszeń o niewłaściwym traktowaniu koni.

Poinformował również, że miasto opracowuje zakres kolejnych badań koni i pomiary temperatury podczas ich pracy. "Jednocześnie, mając na uwadze ostrzeżenia IMGW dotyczące upałów, w porozumieniu ze Stowarzyszeniem Dorożkarzy Krakowskich Urząd Miasta Krakowa na bieżąco monitoruje sytuację i wprowadza czasowe wyłączenia postoju dla dorożek na Rynku Głównym. Zakaz postoju dorożek na Rynku Głównym w godzinach od 13.00 do 17.00 obowiązuje zawsze, gdy temperatura przekroczy 28 stopni Celsjusza w cieniu. Dorożkarze mogą wówczas (jak również poza tymi godzinami) korzystać z postojów zastępczych (na alejce Plant przy ul. Podzamcze, przy Barbakanie oraz na ul. Mikołajskiej przy bazylice Mariackiej)"

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl