Hakerzy biorą na cel szpitale

/ Newsrm.tv, mat. pras.

  

Być może nie zauważasz tego na co dzień, ale szpitale i urządzenia medyczne są stale atakowane. Tylko w zeszłym roku ransomware Wannacry zainfekował dwa urządzenia medyczne i pozostawił setki szpitali ze sparaliżowanymi systemami komputerowymi.

Można by oczekiwać, że szpitale będą dysponowały solidnymi strategiami bezpieczeństwa cybernetycznego, jednak wiele przedsiębiorstw nadal korzysta z przestarzałych rozwiązań. Brak budżetu, zasobów i skomplikowanej infrastruktury sprawia, że sieci szpitali stanowią wyzwanie, które bezzwłocznie należy chronić. To wszystko powoduje, że działają one w niezbyt dogodnych warunkach, jeśli chodzi o bezpieczeństwo online i ochronę danych.
 
Szpitale okazują się lukratywnym celem dla cyberprzestępców. Ransomware ma możliwość przetrzymania niezbędnego sprzętu medycznego w charakterze zakładnika. Bez dostępu do monitorów rytmu serca, lamp naświetlających i innych urządzeń, szpitale nie mają innego wyjścia, jak zapłacić okup w przypadku ataku. Przy nieskończonej ilości dokumentacji medycznej i danych pacjentów wdrożenie metod zapobiegania zagrożeniom nie jest polisą ubezpieczeniową, a niezbędnym zabezpieczeniem przed nieuniknionym zagrożeniem.

- Niszczycielski potencjał infekcji ransomware w szpitalach to scenariusz koszmaru w opiece zdrowotnej. Przeniknięcie do systemu i jego przejęcie jest znacznie poważniejsze w skutkach niż wyciek danych; zagrożone jest przecież życie pacjentów. Zamiast wdrażać rozwiązania po fakcie, szpitale powinny szukać proaktywnych metod zapobiegania atakom w przyszłości – wyjaśnia w rozmowie z newsrm.tv Wojciech Głażewski, Country Manager Check Point Software Technologies.

 
Coraz częstsze korzystanie z urządzeń IoT (internetu rzeczy) prawdopodobnie sprawi, że ten wektor ataku stanie się w przyszłości coraz atrakcyjniejszym celem. Potencjalnie ransomware może przeniknąć do sieci przez wiele dróg, z których najpowszechniejszymi są błąd ludzki i phishing. W miarę upowszechniania się systemów IoT, cyberprzestępcy wciąż będą poszukiwać kreatywnych sposobów na zdobycie przewagi nad swoimi ofiarami. Chociaż obecna sytuacja jest niepokojąca, istnieją środki zapobiegawcze, które mogą pomóc organizacjom uniknąć przyszłych ataków.
 
Jak chronić sieć szpitali?
 
Wdrożenie poniższych zaleceń pomoże szpitalom chronić sieć, dokumentację pacjentów i sprzęt medyczny przed okupantem i innymi złośliwymi atakami cybernetycznymi:
 
- Utworzenie kopii zapasowej najważniejszych plików – Należy zrobić kopię zapasową dokumentacji medycznej i dokumentacji pacjenta w trybie offline na urządzeniu zewnętrznym oraz za pomocą usługi chmury online. Chroni to pliki nie tylko przed ransomware, ale również przed innymi zagrożeniami fizycznymi, takimi jak pożary i powodzie. Uwaga: urządzenia zewnętrzne powinny być używane jedynie do tworzenia kopii zapasowych i odłączane natychmiast po zakończeniu tworzenia kopii zapasowej.
 
- Ostrożność – Podczas korzystania z komputerów lub innych urządzeń często trudno jest wyczuć zagrożenie. Napastnicy stale tworzą nowe sposoby omijania systemów bezpieczeństwa i przenikania do sieci. Należy zwrócić uwagę pracowników, że nie powinni otwierać żadnych e-maili, których się nie spodziewali, nie powinni klikać na linki, chyba że pochodzą one ze znanego i zaufanego źródła, a jeśli zostaną poproszeni o uruchomienie makr w pliku Office tym bardziej nie powinni tego robić!
 
- Aktualne i szerokie rozwiązanie bezpieczeństwa – Wysokiej jakości rozwiązania i produkty zabezpieczające chronią sieci przed różnymi rodzajami złośliwego oprogramowania i zagrożeniami związanymi z oprogramowaniem. Dzisiejsze rozwiązania antywirusowe, IPS i sandboksy mogą wykrywać i blokować dokumenty biurowe zawierające złośliwe makra oraz zapobiegać wprowadzaniu do systemu tzw. exploit kits, a tym samym zapobiegać infekcjom wywoływanym przez złośliwe oprogramowanie.

- Ransomware jest coraz bardziej popularnym sposobem wymuszania dużych sum pieniędzy przez cyberprzestępców, ponieważ płatności są zazwyczaj dokonywane anonimowo – np. przy użyciu portfeli Bitcoin. Z kolei zachęta dla organizacji do opłacenia okupu, zwłaszcza szpitali, jest wysoka. Cyberprzestępcy wykorzystują słabości szpitali, grożąc narażeniem na szwank zdrowie pacjentów. W miarę jak korzystanie z urządzeń IoT staje się coraz powszechniejsze i ma kluczowe znaczenie dla efektywnego funkcjonowania infrastruktury publicznej, szpitale, a w zasadzie wszystkie organizacje, powinny wzmocnić środki zaradcze w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, aby chronić swoją infrastrukturę, dane i informacje przed kolejnym atakiem globalnym – wyjaśnia Wojciech Głażewski, Country Manager Check Point Software Technologies.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Newsrm.tv

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co teraz zrobi nasz „przyjaciel” Timmermans? „Jego ścieżka rozgrywki z Polską powinna zostać zamknięta”

/ © European Union 2017 - European Parliament". (Attribution-NonCommercial-NoDerivatives CreativeCommons licenses creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/4.0/).

  

– Proces związany z art. 7 unijnego traktatu powinien zostać zatrzymany, państwa powinny czekać na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – ocenił w Polskim Radiu 24 były szef MSZ, Witold Waszczykowski.

Komisja Europejska podjęła decyzję o skierowaniu do Trybunału Sprawiedliwości UE skargi przeciwko Polsce w związku z przepisami ustawy o Sądzie Najwyższym. KE występuje o rozpatrzenie sprawy przez sędziów w Luksemburgu w trybie przyspieszonym. Chce również, by TSUE wydał tymczasową decyzję zabezpieczającą (tzw. środki tymczasowe), aby do czasu wydania ostatecznego orzeczenia niektóre przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym pozostały zawieszone.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kiedy decyzja Komisji Europejskiej ws. ustawy o Sądzie Najwyższym? Może być szybciej, niż myślimy

Decyzję tę komentował w rozmowie z Dorotą Kanią w Polskim Radiu 24 były minister spraw zagranicznych, Witold Waszczykowski.

Ta sprawa to większy problem dla szeroko rozumianego establishmentu Unii Europejskiej. Co teraz zrobi nasz "przyjaciel", Frans Timmermans? Skoro sprawa została przekazana do TSUE, to znaczy, że jego ścieżka rozgrywki z Polską powinna zostać zamknięta, a przynajmniej zamrożona. Proces związany z art. 7 unijnego traktatu powinien zostać zatrzymany, państwa powinny czekać na wyrok TSUE – ocenił.

Witold Waszczykowski zadał też pytanie o to, co ma być "punktem odniesienia w orzeczeniu TSUE".

W jakich dokumentach UE jest napisane, że Sąd Najwyższy powinien funkcjonować w taki, a nie inny sposób? Nigdzie. W dokumentach UE pojawia się sam termin "praworządność", ale on nie jest zdefiniowany. W związku z tym, do czego ma się odnieść TSUE? To państwa członkowskie powinny decydować o systemie sądownictwa – mówił.

Źródło: polskieradio.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl