Szef Facebooka przyznaje się do błędu

/ FLICKR/SPENCER E HOLTAWAY/CC BY-SA 2.0

  

"Facebook nie zrobił wystarczająco wiele, by zapobiec nadużyciom w gromadzeniu danych" – przekazał w pisemnym oświadczeniu Kongresowi USA szef tej firmy, Mark Zuckerberg.

Jest teraz jasne, że nie zrobiliśmy dosyć, by zapobiec szkodliwemu używaniu tych narzędzi (stworzonych przez firmę Cambridge Analytica). Chodzi o fake newsy, zagraniczne ingerencje w wybory oraz mowę nienawiści, jak również programowanie i ochronę danych. Nie mieliśmy dostatecznie szerokiego spojrzenia na naszą odpowiedzialność i to był duży błąd. To był mój błąd i przepraszam. Ja założyłem Facebooka, ja go prowadzę i ja jestem odpowiedzialny za to, co się na nim dzieje – napisał.

Szef Facebooka stwierdził, że jego firma była "zbyt powolna w wykryciu i odpowiedzi na rosyjską ingerencję" i pracuje ciężko, by "było lepiej". Jego oświadczenie ma związek ze skandalem wokół firmy Cambridge Analytica. We wtorek Zuckerbeg rozpocznie dwudniowe zeznania przed dwoma komisjami Kongresu w tej sprawie.

Federalna Komisja Handlu, przed którą stawi się szef Facebooka, prowadzi dochodzenie w sprawie Cambridge Analytica. Skupi się ono wokół tego, czy sposób w jaki firma pozyskała dane użytkowników Facebooka, narusza obowiązek wcześniejszego uzyskania ważnej prawnie zgody na ich przetwarzanie. Wcześniej Zuckerberg odmówił stawienia się celem złożenia wyjaśnień w tej samej sprawie przed Izbą Gmin brytyjskiego parlamentu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zabijał karpie bez ogłuszenia. Usłyszał zarzut "znęcania się ze szczególnym okrucieństwem"

Karp / pixabay.com/CC0/zdenet

  

Policja i prokuratura w Krotoszynie zajmie się sprawą sprzedawcy na jednym z targowisk. - 59-letni mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego usłyszał zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad karpiami. Uśmiercał je przez obcięcie głowy gilotyną, bez uprzedniego ich ogłuszenia – poinformował dzisiaj rzecznik prasowy policji Krotoszynie Piotr Szczepaniak.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, mężczyzna na miejskim targowisku w Krotoszynie we wtorki i piątki sprzedawał karpie, zabijając je za pomocą gilotyny, bez uprzedniego ogłuszania ryb.

O podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez sprzedawcę karpi policję zawiadomili we wtorek obrońcy zwierząt z fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva!

Zdaniem przedstawicielki fundacji Anny Plaszczyk jest to jeden z bardziej drastycznych filmów, który Viva! otrzymała w tym roku.

- Na filmie zamieszczonym na naszym portalu społecznościowym widać, że karpie przed zabiciem nie są ogłuszane. A sprzedawca używa tępej gilotyny, bo piłuje i piłuje te ryby, i to nie ma końca

– wyraziła oburzenie Anna Plaszczyk.

Piotr Szczepaniak z policji poinformował, że mężczyzna został dzisiaj zatrzymany na targowisku miejskim i przedstawiono mu zarzut znęcania się nad karpiami ze szczególnym okrucieństwem "w ten sposób, że wbrew ustawie o ochronie zwierząt uśmiercał ryby poprzez obcięcie głowy gilotyną bez uprzedniego ogłuszenia" – powiedział.

Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Tłumaczył, że nie wiedział, że nie można w taki sposób zabijać karpi.

- Zapewnił podczas zeznań, że więcej nie będzie tak robił

– powiedział Szczepaniak.

Według prawa zapisanego w ustawie ochronie zwierząt, mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl