Pożegnanie Taboru – „za sprawą ustaw państwowych cygańskie wozy stanęły na zawsze”

/ Marzena Mąkosa / Radio Kielce

  

Międzynarodowy Dzień Romów uświetniło w Łodzi otwarcie wystawy, na której można zobaczyć zdjęcia z lat 60. ubiegłego wieku, dokumentujące przejście Romów z trybu życia wędrownego na osiadły. Ekspozycję przygotowano na Stacji Radegast, gdzie w latach 1941-44 przywożono Żydów, Romów i Sinti z Europy do getta w Litzmannstadt, a później jego mieszkańców wywożono do obozów zagłady. Dziś jest tu oddział Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi.

Autorem zdjęć prezentowanych na wystawie jest Andrzej Polakowski. Są one efektem kilku wypraw artysty do miejsc, gdzie - jak wskazują organizatorzy wystawy – „za sprawą ustaw państwowych cygańskie wozy stanęły na zawsze”.

Jedno ze zdjęć Andrzeja Polakowskiego prezentowanych na wystawie

Szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski, otwierając wystawę, zwrócił uwagę, że przywołuje ona u wielu osób wspomnienia z dzieciństwa i wspaniałą kulturę romską. „To hołd dla tego wspaniałego sposobu życia, który odszedł do historii” – powiedział Suski, który odczytał też list od premiera Mateusza Morawieckiego skierowany do uczestników obchodów Międzynarodowego Dnia Romów.

W tym dniu pamiętajmy o skomplikowanej, nierzadko o tragicznej, ale dzięki staraniu wielu środowisk, coraz lepiej znanej historii Romów. Pamiętajmy też o aktualnych wciąż wyzwaniach, z którymi zmaga się część tej mniejszości etnicznej.

– napisał premier.

Zwrócił również uwagę, że Romowie żyją na polskiej ziemi od ponad 600 lat.

To wieki kształtowania się bogatej romskiej tradycji, jej pielęgnowania bogatej i unikalnej obyczajowości. To także czas współistnienia naszych narodów. (…) Szczególne miejsce w naszej historii zajmuje Alfreda Markowska „zwana romską Sendlerową”. Pozostaje ona jedną z niezapomnianych bohaterek II wojny światowej - ratując romskie i żydowskie dzieci, dała „piękne świadectwo odwagi i człowieczeństwa”.

 

Złożono kwiaty przed tablicą znajdującą się na budynku dawnej kuźni, która w Litzmannstadt Getto znajdowała się przy wejściu do obozu cygańskiego, utworzonego w listopadzie 1941 roku.

Święto Romów przypada 8 kwietnia. Tego dnia w 1971 roku w Orpington w pobliżu Londynu po raz pierwszy zebrała się grupa Cyganów i ich sympatyków, by zamanifestować obecność tej grupy etnicznej w społecznościach całego świata i walczyć o jej prawa. Utworzono wówczas Światową Radę Cyganów Romani Union, zatwierdzono hymn Romów („Gelem, gelem”) i przyjęto barwy Romani Union. Postanowiono też, że 8 kwietnia będzie obchodzony jako Międzynarodowy Dzień Romów.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dzieje.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Okrzyki "Narodowa Hajnówka" faszystowskie? Sąd uznał absurdalne argumenty Bodnara

Adam Bodnar / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Prokuratura będzie musiała podjąć umorzone dochodzenie w sprawie m.in. propagowania rasizmu i faszystowskiego ustroju państwa podczas tegorocznego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce – uznał tamtejszy sąd, uwzględniając zażalenie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jednocześnie sąd odroczył na 7 dni pisemne uzasadnienie swego postanowienia.

III Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami Hajnówki (podlaskie) pod koniec lutego. Organizowany przez środowiska narodowe, m.in. przez ONR, od pierwszej edycji wzbudza emocje, ponieważ upamiętnia m.in. kpt. Romualda Rajsa "Burego", którego oddział niepodległościowego podziemia spacyfikował zimą 1946 r. kilka wsi z okolic Bielska Podlaskiego, zamieszkanych przez prawosławną ludność białoruską.

Pobliska Hajnówka w dużej części zamieszkana jest właśnie przez mniejszość białoruską. W ubiegłym roku władze miasta chciały marszu prawnie zakazać, ostatecznie sąd uchylił zakaz.

Po tegorocznej edycji, zawiadomienie dotyczące bezczynności policji, która miała nie reagować na faszystowskie symbole i okrzyki w trakcie marszu, złożył podlaski poseł Nowoczesnej Krzysztof Truskolaski. Zgłoszenie, dotyczące m.in. możliwości popełnienia przestępstwa publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa, znieważenia mieszkających w Hajnówce osób wyznania prawosławnego przez gloryfikowanie "Burego" oraz pochwalanie jego przestępstw, skierował z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich.

Oba te wątki Prokuratura Rejonowa w Białymstoku umorzyła, uznając, że czyny, o których była mowa, nie zawierały znamion czynu zabronionego. W pierwszym wątku (braku działań policji) postanowienie jest już prawomocne. W związku z drugim rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar złożył w październiku zażalenie, które dzisiaj sąd w Hajnówce uwzględnił i uznał, że należy sprawę zwrócić prokuraturze do prowadzenia dalszego postępowania.

W zażaleniu rzecznik podnosił, że w ocenie dowodów były błędy, analiza zebranych w sprawie materiałów... była wybiórcza i nie uwzględniała kontekstu całego wydarzenia, np. miejsca organizacji marszu. - Postanowienie o umorzeniu pomija fakt, że wznoszenie okrzyków o skrajnie nacjonalistycznym charakterze (np. "Narodowa Hajnówka") w miejscowości zamieszkałej przez osoby utożsamiające się m.in. z narodowością białoruską czy ukraińską ma wyjątkowo wrogi wydźwięk wobec przedstawicieli mniejszości narodowych – argumentował Adam Bodnar.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl