Słowacja coraz bliżej F-16

/ flickr.com

Amerykański Departament Stanu zatwierdził sprzedaż do Słowacji 14 myśliwców wielozadaniowych F-16V Block 70/72, silników do tych samolotów, działek M61 A1 Vulcan, radarów AESA oraz pozostałego wyposażenia za łączną kwotę 2.91 mld dolarów.
Aby kontrakt wart 2.91 mld dolarów mógł zostać zrealizowany, potrzeba jeszcze notyfikacji Kongresu Stanów Zjednoczonych, który otrzymał we wtorek stosowne dokumenty od agencji amerykańskiego Departamentu Obrony ds. współpracy wojskowej DSCA (Defense Security Cooperation Agency).
Rząd Słowacji w ramach procedury Foreign Military Sales (FMS) chce zakupić 14 myśliwców wielozadaniowych F-16V Block 70/72, do 16 silników F110 General Electric or F100 Pratt & Whitney do F-16, 15 działek M61 A1 Vulcan kal 20mm, 16 radarów AESA typu APG-83, 14 modułowych komputerów misji MMC (Modular Mission Computers), 14 systemów wymiany informacji taktycznej LINK-16, 14 hełmów z systemem JHMCS. Potencjalna sprzedaż obejmuje również dostawę 30 kierowanych pocisków rakietowych powietrze-powietrze AIM-120C7, 100 kierowanych pocisków rakietowych powietrze-powietrze AIM-9X, 12 szkolno-treningowych AIM-9X, 2 egzemplarzy kierowanych pocisków rakietowych powietrze-powietrze AIM-120C7. Zakładana jest również dostawa elementów do kierowanych bomb lotniczych GBU-12 Paveway II, GBU-49, GBU-38, 60 wyrzutni LAU-129. Trafić mają również bomby lotnicze MK-82 bądź BLU-111 oraz 6 zasobników AN/AAQ-33. Głównym podmiotem odpowiedzialnym za realizację kontraktu ma być Lockheed Martin. Nowe myśliwce F-16V zastąpić mają wykorzystywane przez Słowackie Siły Powietrzne  przestarzałe już myśliwce MiG 29.

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Coraz bliżej porozumienia Polski z Brukselą. Prof. Szczerski wskazuje, kto może je storpedować

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

"Przegłosowanie Polski doprowadziłoby do poważnego kryzysu w Unii Europejskiej" – mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta. "Tylko opozycja może storpedować porozumienie z Brukselą" – dodał prof. Szczerski.

Krzysztof Szczerski pytany o medialne doniesienia Radia RMF, że Komisja Europejska stawia trzy warunki, aby zamknąć procedurę o naruszenie praworządności w Polsce, stwierdził, że:

W czasie niedawnej wizyty w Pałacu Prezydenckim wiceszef KE Frans Timmermans nie wspomniał o żadnym z trzech warunków.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kuriozalne ultimatum z Brukseli. Chodzi im o posadę dla... Gersdorf

Minister zauważa, że doniesienia albo pojawiły się "już po jego powrocie do Brukseli, albo nigdy nie padły i są to tylko doniesienia kuluarowe".

W Warszawie była mowa jedynie o tym, jak należy rozumieć skargę nadzwyczajną, jak ją uszczegółowić, a nie odwołać, choć jednoznacznie przedstawiono nam krytyczny stosunek Komisji do tego instrumentu. W sprawie sędziów zgodziliśmy się, że państwo ma prawo wprowadzić dla nich wiek emerytalny. Dyskusja dotyczyła tylko procedury wnioskowania o przedłużenie możliwości orzekania. Personalnie o prezes Gersdorf w ogóle nie było mowy. Dlatego po tej rozmowie mówiliśmy, że kompromis jest możliwy. Teraz trudno mi reagować na propozycje, które nigdy wobec nas nie były formułowane – podkreślił szef gabinetu prezydenta.

Pytany, czy jest możliwe porozumienie między Polską a Brukselą przed przedstawieniem propozycji budżetu UE na 2020 rok, powiedział, że:

Wszystko jest możliwe, jeśli będzie wola polityczna po obu stronach. Ale do tego potrzebne jest również lojalne zaangażowanie wszystkich polskich polityków, także tych z opozycji. Jeśli dalej będą oni używać procedury z art. 7 jako instrumentu w krajowej walce politycznej i prosić Komisję, by z niego nie rezygnowała, to ten spór może nie zostać zakończony.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Dyskryminacyjne działania KE w propozycji budżetowej. Mocna odpowiedź wiceszefa polskiego MSZ

Na poziomie prawno-proceduralnym możemy znaleźć kompromis. Ale opozycja w Polsce i Brukseli musi wznieść się ponad podziały polityczne, uznać, że pozycja Polski w Unii w kontekście debaty budżetowej jest ważna z punktu widzenia interesu wszystkich Polaków i nie należy walczyć na tym polu z rządem. Wtedy spór z Brukselą ma szansę zostać zakończony – zauważył minister.

Szczerski pytany, czy optymizm po wizycie Timmermansa zgasiła kontrofensywa opozycji powiedział, że z ogromną przykrością przyjmuje "wszelkie przejawy partyjniactwa na poziomie międzynarodowym".

W to niestety są zaangażowane wpływowe osoby. Europoseł Michał Boni napisał list, w którym sugeruje, że w Polsce zamyka się opozycję do więzień bez powodów – czytamy.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl