Stanowcza deklaracja prezydenta Trumpa. Jest gotów użyć wojska, by chronić granicę USA

/ flickr.com/ Gage Skidmore/creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

Prezydent Donald Trump zapowiedział, że planuje użyć amerykańskich sił zbrojnych, aby chronić południową granicę kraju z Meksykiem, dopóki nie będzie muru granicznego i "odpowiedniego bezpieczeństwa".

Użyjemy sił zbrojnych – powiedział Donald Trump reporterom w Białym Domu,

Prezydent Stanów Zjednoczonych podkreślił, że omówił ten pomysł z sekretarzem obrony USA, Jimem Mattisem.

 

- Będziemy robić rzeczy w sposób wojskowy. Dopóki nie będziemy mieli muru i właściwego bezpieczeństwa, będziemy strzec naszej granicy przy pomocy wojska - oznajmił prezydent i dodał, że jest to "ważny krok".

Resort bezpieczeństwa narodowego, Pentagon i Biały Dom nie odpowiedziały na prośby agencji AP o skomentowanie wypowiedzi prezydenta.

Projekt muru na granicy z Meksykiem, który miał powstrzymać napływ imigrantów, był jedną ze sztandarowych obietnic wyborczych Trumpa. Prezydent zapowiadał też, że Meksyk zapłaci za jego budowę. 

W styczniu Donald Trump napisał na Twitterze, że mur - "bezpośrednio lub pośrednio" - będzie finansowany przez Meksyk, a jeśli nie będzie muru, nie będzie układu o wolnym handlu między USA, Kanadą i Meksykiem (NAFTA). Rząd Meksyku zareagował oświadczeniem, w którym zapewnił, że "meksykańskie stanowisko w sprawie muru na granicy z USA nie zmieniło się", i dodał: "nie zapłacimy za budowę muru i nie będziemy dyskutować w sieci o dwustronnych stosunkach".

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Trump grozi władzom Meksyku. Poszło o imigrantów

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: reuters.com, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brak reakcji na wycinanie lasów w Bawarii to hipokryzja

/ 1771391

  

Brak reakcji na wycinanie lasów w Bawarii jest hipokryzją ze strony ekologów - uważa minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Jak ocenił, widać wyraźnie, że w protestach przeciw wycince w Puszczy Białowieskiej nie chodziło o obronę lasów, ale o uderzenie w rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Jak przekonywał minister Ardanowski w poniedziałek w TVP Info, w wycince w Puszczy "nie chodziło o wycięcie drzew z rezerwatu, ale o trzy nadleśnictwa gospodarcze, kiedyś utworzone przez sadzenie lasu". Drzewa te - dodał - trzeba było wyciąć, bo jest to jedyna forma walki z kornikiem drukarzem.

"Było +wielkie halo+, minister środowiska Jan Szyszko był +od czci i wiary odsądzany+, a teraz się okazuje, że (...) lasy bawarskie, czasem ładniejsze od Puszczy Białowieskiej idą pod topór, bo nie ma +zmiłuj się+, jeżeli chce się z tym walczyć, to trzeba je wyciąć" - argumentował Ardanowski.

"Teraz widzimy wyraźnie - to nie chodziło o żadnego kornika drukarza i obronę lasów, chodziło o uderzenie w rząd Prawa i Sprawiedliwości" - ocenił minister. Dodał, że "niestety te polskie organizacje ekologiczne, cokolwiek to znaczy, wpisywały się w walkę z rządem, a nie w obronę lasów". "Jeżeli byłyby uczciwe, to światowy Greenpeace, również Greenpeace polski, ci wszyscy teraz powinni się przywiązywać do drzew w Bawarii i występować przeciwko harwesterom (ciężki sprzęt służący do wycinki drzew), nie dopuszczając ich do tych lasów" - mówił szef resortu rolnictwa.

O uchyleniu decyzji ws. wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej zdecydował w maju br. minister środowiska Henryk Kowalczyk. W kwietniu Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że zwiększona wycinka w Puszczy Białowieskiej naruszyła prawo UE. Trybunał wskazał, że wycinka nie mogła być uzasadniona bezprecedensową gradacją kornika drukarza.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl