Dowództwo Operacyjne podsumowuje działania

/ mat. DO RSZ

  

Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych generał broni dr Sławomir Wojciechowski przeprowadził roczną odprawę rozliczeniowo-zadaniową, połączoną z analizą dyscypliny dowództwa i jednostek bezpośrednio podległych za 2017 rok. Roczna odprawa przeprowadzona została w gościnnych murach Centrum Operacji Morskich-Dowództwie Komponentu Morskiego.

Na rocznej odprawie rozliczeniowo-zadaniowej spotkała się kierownicza kadra Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz dowódcy Centrum Operacji Lądowych-Dowództwa Komponentu Lądowego, Centrum Operacji Powietrznych-Dowództwa Komponentu Powietrznego, Centrum Operacji Morskich-Dowództwa Komponentu Morskiego oraz Klubu Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych — podaje oficjalny portal DO RSZ. 

Oficerowie dowództwa odpowiedzialni za realizację poszczególnych celów oraz dowódcy jednostek bezpośrednio podległych przedstawili zrealizowane zadania, osiągnięte mierniki i napotkane przy tym wyzwania. Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych odnosząc się do wystąpień zwrócił uwagę, że prowadząc działania trzeba patrzeć w przyszłość.

Interesuje nas stosowanie nowoczesnych rozwiązań i powinniśmy uświadamiać w tym zakresie innych

— powiedział dowódca DO RSZ.

Zdecydował również o podjęciu w najbliższym czasie kroków sprawdzających wybrane elementy funkcjonalne. Zaznaczył, że pryncypialność w prowadzeniu certyfikacji jest zasadniczym elementem, mającym wpływ na funkcjonowanie kontyngentów.

Kolejnym punktem odprawy była analiza i ocena dyscypliny. Mówiono o występujących problemach, zjawiskach i tendencjach. Poruszono także tematykę związaną z nastrojami społecznymi wśród kadry i pracowników resortu obrony narodowej. Podsumowaniem tej części odprawy było wręczenie przez Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych wyróżnień i podziękowań za działalność w 2017 roku — czytamy.

W trakcie spotkania płk Andrzej Lis z Centrum Doktryn i Szkolenia SZ przedstawił prezentację na temat "Roli dowódcy w systemie wykorzystywania doświadczeń", a dowódca 12. Brygady Zmechanizowanej płk Piotr Trytek podzielił się doświadczeniami z ćwiczenia taktycznego pk. Allied Spirit — informuje DO RSZ.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: DO RSZ

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Towarzysz Birkut” alarmuje ws. polskiej demokracji i przewiduje... rychły koniec „pisowskiej” władzy

/ twitter.com/screenshot/@PSzubartowicz

  

Aktor Jerzy Radziwiłowicz wypowiedział się dla tygodnika wydawanego przez szwajcarsko - niemiecką firmę - Ringier Axel Springer. Jak można się było spodziewać, lamentował nad stanem polskiej demokracji pod rządami PiS. Konkretnie nie wie, co mu najbardziej uwiera, ale sięgając po cytat z filmu Wajdy przewiduje, że wkrótce musi nastąpić jakiś spektakularny przełom - co może przecież oznaczać powrót do władzy sprawdzonych towarzyszy z Platformy. Posługując się kolejnym cytatem podpowiada "obrońcom demokracji" jak zachować się w tych trudnych dla nich czasach - „Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz”. Trudno jednoznacznie odczytać myśl aktora Radziwiłowicza, ale wyczuwamy w niej pewne zniechęcenie i rezygnację...

W wywiadzie dla "Newsweek"a Jerzy Radziwiłowicz ubolewa nad sytuacją społeczno - polityczną w Polsce.

Pytany dlaczego zaangażował się w czytanie konstytucji oznajmił, że chce dać głos w tej sprawie oraz, że to minimum tego, co może zrobić.

Piękny tekst preambuły naszej konstytucji czytam publicznie już dwa i pół roku. Pierwszy raz stało się to, gdy rozpoczęło się niszczenie Trybunału Konstytucyjnego. Było dla mnie jasne, że PiS bierze się za bary z tą instytucją nie po to, aby polepszyć jej prace. Od początku miałem poczucie, że rządzi nami chuligańska formacja, która zmierza w złą stronę. Do partii Kaczyńskiego nie mam za grosz zaufania od czasu pierwszych rządów. Już to, co robili w latach 2005-2007 przerażało mnie, ale wtedy mieli za mało czasu i możliwości, aby dokonać tego, co teraz.

- mówi "Newsweekowi" aktor.

Dość szybko aktor zaczął cytować dialogi z filmu Wajdy "Człowiek z marmuru", w którym sam grał główną rolę - przodownika pracy Mateusza Birkuta. Dla Radziwiłowicza "kłamstwa, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia". W tym właśnie momencie posypały się cytaty z „Czlowieka z marmuru” - „Cegła cały czas jest przez władzę podgrzewana. Kwestią czasu jest to, kiedy zacznie parzyć”.

Aktor uważa, że PiS jest obecnie bardziej brutalny i skuteczny, niż w czasie poprzednich rządów.

Nie muszą układać się z nikim w koalicji. Gdy większość sejmowa spadła im z nieba, zrozumieli, że hulaj dusza, więc robią, co chcą.

- ocenia Radziwiłowicz.

Słychać jednak w jego wypowiedzi pewne zwątpienie, a nawet rezygnację, bo jak się wydaje, zaleca "obrońcom demokracji" pasywność i straszy bliżej nieokreślonymi, złymi konsekwencjami ich działań. 

Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz.

- podpowiada filmowy "Birkut".

Pytany, co go najbardziej uwiera w polskiej rzeczywistości? - odparł:

Trudno powiedzieć co konkretnie. Uwiera wszystko. To, jak ci ludzie się wypowiadają jest okropnie irytujące. Przecież chyba nawet dziecko już rozumie, że nie jest tak, jak próbują nam wmówić. Kłamstwo, szyderstwo, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia.

Pod informacją o wywiadzie z Radziwiłowiczem, opublikowaną na Twitterze, wypowiedzieli się użytkownicy tego społecznościowego medium. Jak można było przypuszczać w większości nie podzielali obaw aktora. 

 

Źródło: niezalezna.pl, newsweek.pl, twitter. com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl