Po tych słowach unijnego komisarza totalnych całkiem zatkało. Oettinger przyznaje: „Popełniliśmy błąd”

/ twitter.com/Anita Czerwińska

  

Unijny komisarz ds. budżetu i zasobów ludzkich Guenther Oettinger wziął dziś udział w posiedzeniu połączonych sejmowych komisji: do spraw Unii Europejskiej oraz komisji finansów publicznych. Niemiecki polityk przyznał, że jego kraj zrobił błąd przyjmując uchodźców na dużą skalę, nie konsultując tego na forum europejskim.

- Reguły, które mieliśmy, były regułami na "piękną pogodę". Gdy było 30 tys. uchodźców ubiegających się o azyl to dla Włoch, czy Grecji nie było problemem. Ale nagle mieliśmy setki ludzi, którzy byli przemycani przez Morze Śródziemne i nie przetrwali drogi do Włoch. Tak samo Szlak Bałkański. Setki ludzi przebywało przecież na dworcu w Budapeszcie - przyznał Oettinger.

Unijny komisarz krytycznie odniósł się do niemieckiego rządu, który według niego zbyt późno rozpoczął debatę na poziomie europejskim.

- Samodzielne działanie szkodzi Europie niezależnie od tego kto to robi. Dlatego też powstała inicjatywa ustawodawcza - podkreślił.

Wypowiedź Guenthera Oettingera skomentował dla naszej reporterki minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

- Komisarz Oettinger wyraźnie dziś powiedział, że powinniśmy wspierać uchodźców tam na miejscu. Tam gdzie problem powstaje, co oznacza, że w tej nowej perspektywie finansowej znaczące środki będą kierowane na wsparcie dla uchodźców na miejscu. Na pewno będą potrzebne działania w celu uszczelnienia granic, ale cieszy nas, że pan Gunter Oettinger popiera postulat Polski - zaznaczył minister Kwieciński.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl