Rosjanie prowokują na Ukrainie

/ mil.ru

Armia Ukrainy postawiła w stan gotowości bojowej wojska obrony powietrznej w związku z „prowokacyjnymi działaniami” lotnictwa Rosji w pobliżu ukraińskich granic. Aktywne działania rosyjskich bombowców i myśliwców odnotowano głównie w regionie Morza Czarnego.

Sztab sił lotniczych w Kijowie poinformował, że samoloty Rosjan dolatywały do granic Ukrainy na „maksymalnie bliską odległość”. Startowały one z lotnisk Krymsk i Szajkowka na terytorium Rosji oraz z Belbeku na zaanektowanym przez nią Krymie.

Według Ukraińców Rosjanie dokonali przelotów nad granicą administracyjną między Krymem a Ukrainą kontynentalną, zbliżyli się na odległość 40 km do linii brzegowej Ukrainy na Morzu Czarnym i poruszali się wzdłuż wybrzeży granicznych Rumunii, Bułgarii i Turcji.

Grupa bombowców strategicznych Tu-22 w asyście myśliwców Su-22 przeleciała także nad Krymem, Morzem Azowskim i Czarnym, ćwicząc ataki na umowne cele przeciwnika - przekazał sztab na Facebooku.

Zdaniem Kijowa działania rosyjskiego lotnictwa były odpowiedzią na prowadzone przez armię Ukrainy manewry sztabowe „w celu opracowania umownej blokady cieśniny Bosfor”. Sztab ukraińskiego lotnictwa poinformował, że do prowokacyjnych działań Rosjan doszło po raz drugi w ciągu miesiąca.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Żydzi przerażeni antysemityzmem w Niemczech. W pewnych dzielnicach będą się ukrywać?

/ pixabay.com/CC0/MabelAmber

Po niedawnej napaści w Berlinie na Żydów w jarmułkach, przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech Josef Schuster przestrzega przed noszeniem jarmułki przez pojedynczych ludzi w dużych miastach niemieckich, w obawie przed aktami antysemityzmu.

„Die Zeit” przypomina dziś w wydaniu online, że już w 2015 roku Schuster przestrzegał przed noszeniem jarmułek w dzielnicach zamieszkanych w większości przez muzułmanów. Później dodał, że dotyczy to także dzielnic, w których szczególnie aktywni są prawicowi ekstremiści. Teraz swe ostrzeżenie odniósł generalnie do dużych miast.

W jednym z wywiadów radiowych Schuster ostrzegł też, że jeśli nie udaje się przeciwdziałać otwartemu antysemityzmowi, „ostatecznie stanowi to także zagrożenie dla naszej demokracji”.

- Chodzi bowiem nie tylko o antysemityzm, w parze z nim idzie także rasizm, w parze z nim idzie także ksenofobia. Potrzebny jest tu wyraźny znak "stop”

– cytuje „Die Zeit”.

W artykule odnotowano, że Centralna Rada Muzułmanów w Niemczech określiła antysemityzm jako grzech i obiecała zaangażować się energicznie w przeciwdziałanie wrogości wobec Żydów obecnej wśród uchodźców.

- Antysemityzm, rasizm i nienawiść są wielkimi grzechami w islamie, dlatego też nigdy nie będziemy tego tolerować

 – powiedział jednej z gazet przewodniczący Rady Aiman Mazyek.

„Die Zeit” zwraca uwagę, że na środę społeczność żydowska w Berlinie wezwała do akcji solidarnościowej. Pod hasłem „Berlin nosi jarmułkę” jak najwięcej ludzi ma okazać sprzeciw wobec antysemityzmu.

Niemiecka policja od lat odnotowuje wzrost liczby antysemickich napaści. W 2017 roku było 288 takich przypadków – wskazuje „Die Zeit” i dodaje, że dane berlińskiej organizacji RIAS monitorującej akty antysemityzmu mówią nawet o 947 antysemickich incydentach w ubiegłym roku, choć dotyczy to również przypadków niepodlegających odpowiedzialności karnej.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl