Bestie! Ruszył proces trzech morderców

/ / Jason Morrison/freeimages.com/license

  

Trzej mężczyźni oskarżeni o zabójstwo 48-letniego bielszczanina stanęli dzisiaj przed sądem. Nie przyznają się do zbrodni. Dwóch potwierdza jedynie, że dokonali rozboju. Oskarżonym grozi dożywocie.

Do zabójstwa doszło jesienią 2016 r. w Komorowicach, peryferyjnej dzielnicy Bielska-Białej.

Prokurator Wojciech Podsiadło, który odczytał akt oskarżenia, podkreślił, że Radosław C. oraz bracia Paweł i Leszek R. działali ze szczególnym okrucieństwem. Kierowała nim chęć zysku. Ofiara zmarła wskutek obrażeń po dotkliwym pobiciu. Mężczyzna miał rany głowy i pleców. Sprawcy oblali go benzyną. Radosław C. odciął mu ucho.

Napastnicy, gdy nie znaleźli pieniędzy w domu, ukradli m.in. należący do ofiary samochód Dacia Duster, który został później odnaleziony. Zabrali też laptop, rower i kosę spalinową.

Oskarżeni nie przyznają się do zabójstwa. Radosław C. przekonywał w czwartek sąd, że nikt nie planował morderstwa. Przyznał się jedynie do rozboju i uszkodzenia ciała zamordowanego mężczyzny.

"Gdy wychodziliśmy, on podnosił się z kolan. Powiedziałem, żeby zadzwonił po pogotowie. (…) Nie zabieraliśmy mu telefonu. Miał opuchniętą i zasinioną twarz, ale nie był w najgorszym stanie" – mówił. Twierdził, że o śmierci mężczyzny dowiedział się po zatrzymaniu.

Paweł R., pomysłodawca napadu, widział, jak C. kopie ofiarę. Nie przypuszczał jednak, że poszkodowany może mieć aż tak poważne obrażenia. Z jego wyjaśnień - odczytanych przed sądem - wynikało, że gdy zabierali skradzione przedmioty, ofiara była świadoma.

Leszek R. powiedział natomiast, że był tak pijany, iż niczego nie pamięta. Do niczego się nie przyznał.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

To przeraża Donalda Tuska. Oj... tych kilka faktów popsuje humor „Królowi Europy”

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

W rozmowie z naszą reporterką poseł Iwona Arent z PiS zwraca uwagę na to, że Donald Tusk doskonale wie, jak wyglądało państwo polskie za rządów jego ekipy z PO-PSL. To właśnie ta wiedza panicznie przeraża byłego premiera. „Dzisiaj my to rozliczamy i dlatego jest strach przed rozliczeniem. Donald Tusk boi się rozliczenia” - podkreśla poseł Iwona Arent.

Według poseł Arent posiedzenia komisji ds. Amber Gold pokazują wyraźnie, że to za czasów rządów Donalda Tuska i ekipy PO-PSL doprowadzono do sytuacji, w której nagminnie dochodziło do wszelkiego rodzaju nadużyć.

- Te komisje śledcze, które dzisiaj funkcjonują, pokazują, że za czasów Donalda Tuska - on był odpowiedzialny jako premier za funkcjonowanie instytucji państwowych i urzędów - one nie funkcjonowały. Doprowadzały do sytuacji, gdzie ludzie mogli prać brudne pieniądze, mogli nie płacić podatków. Wychodzi na to, że w Gdańsku był raj podatkowy. Nie trzeba było jechać na Cypr czy gdzieś indziej szukać, tylko w Gdańsku wystarczyło. Za to odpowiedzialny jest tak naprawdę Donald Tusk – mówi polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Odnosząc się z kolei do lamentu przedstawicieli „nadzwyczajnej kasty” w związku z reformą sądownictwa, poseł Iwona Arent przypomina, jak wyglądała sędziowska niezależność w czasach rządów PO-PSL.

- Sąd i prokuratury były niezależne. Sędziowie byli niezależni, a w piłkę nożną - jak Lechia Gdańsk grała - to regularnie spotykał się pan premier ówczesny Donald Tusk z sędziami, z prokuratorami razem w VIP-owskim sektorze sobie siedzieli. Tak wyglądały wtedy te niezależne właśnie sądy. Przypomnijmy Sędzia Milewski - „Sędzia na telefon”, który wykonywał polecenia - wydawało mu się, że to była osoba od premiera Donalda Tuska... Tak wyglądało państwo polskie za czasów rządów Tuska. Dlatego dzisiaj... to co powiedział Donald Tusk, to nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać, bo to pokazuje degrengoladę ówczesnej władzy, a dzisiaj my to rozliczamy i dlatego jest strach przed rozliczeniem. Donald Tusk boi się rozliczenia – uważa poseł Iwona Arent.


ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl