To pierwszy taki świadek – internauci biją brawa. Padło też nazwisko Michała Tuska

/ twitter.com/PrawdaoAG

Prokurator Daliga podczas swobodnej wypowiedzi przekonywała o swojej marginalnej, technicznej roli w śledztwie ws. Amber Gold. Internauci zwrócili uwagę również na inny fakt. „Ale jaja, ale jaja, ale jaja. Pierwszy prokurator, który coś pamięta!” – piszą. Pani prokurator pamięta również, że w sprawie pojawiło się nazwisko syna byłego premiera Donalda Tuska.

Daliga powiedziała w swobodnej wypowiedzi podczas przesłuchania przed komisją śledczą, że okres, w którym zajmowała się sprawą, to półtora miesiąca. Zaznaczyła, że wcześniej zajmowała się sprawami gospodarczymi, co - według niej - było z pewnością elementem decyzji o oddelegowaniu jej do wyższej prokuratury do pomocy w prowadzeniu sprawy Amber Gold.

Powiedziała, że podczas pracy w Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku nie miała de facto możliwości zapoznania się z całością akt głównych, które najpierw były w dyspozycji ABW, później sądów, które decydowały o aresztach zatrzymanych i ponownie trafiły do ABW w celu prowadzenia czynności procesowych.

Podkreśliła, że pamięta ostatnią odprawę z udziałem prokuratora generalnego w tej sprawie, która składała się z dwu części - podczas pierwszej, oficjalnej podsumowano stan śledztwa, zwierzchnicy popierali kierunki postępowania w sprawie, nie było zastrzeżeń do pracy gdańskiej prokuratury okręgowej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Prokurator Daliga pogrążyła „kolegów”? Pojawiły się nieścisłości zw. z wcześniejszymi przesłuchaniami

Po jej zakończeniu - relacjonowała - w mniejszym gronie prokuratorów referentów, przełożeni poinformowali ich, że zostanie podjęta decyzja o przeniesieniu śledztwa do innej prokuratury - w Łodzi i dwu z prokuratorów "na ochotnika" będzie tam oddelegowanych, by kontynuować śledztwo.

Zwrócono również uwagę, że to pierwszy świadek, który pamięta że w sprawie pojawiał się Michał Tusk.

Internauci podjęli też temat niepamięci świadków.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Około 1 tys. samochodów dla straży granicznej

/ strazgraniczna.pl

– W ramach program modernizacji służb mundurowych oraz w ramach innych środków zamierzamy zakupić ok. 1 tys. samochodów i innego sprzętu dla straży granicznej – zapowiedział wiceszef MSWiA, Jarosław Zieliński.

Wiceminister resortu spraw wewnętrznych i administracji uczestniczył w przekazaniu straży granicznej siedmiu nieoznakowanych volkswagenów caravelle. Pojazdy o wartości ok. 1,3 mln zł przekazano w Nadwiślańskim Oddziale Straży Granicznej. Jak poinformowała w rozmowie z PAP rzecznik Komendy Głównej Straży Granicznej ppor. Agnieszka Golias samochody mają być wykorzystywane do różnych zadań, m.in. przez grupy szybkiego reagowania.

MSWiA podało na Twitterze, że podczas uroczystości wiceminister Jarosław Zieliński zapowiedział, że zarówno w ramach Programu Modernizacji Służb Mundurowych jak i w ramach innych środków MSWiA zamierza zakupić jeszcze około 1 tys. samochodów i innego sprzętu potrzebnego do codziennej pracy straży granicznej.

Rzecznik SG ppor. Agnieszka Golias oceniła, że 1 tys. nowych pojazdów pozwoli na wymianę częściowo wysłużonych, starszych aut. Jak dodała obecnie flota straży granicznej liczy ok 2,8 tys. pojazdów.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl