Prezydent Duda ocenił wizytę kanclerz Merkel. „Kontakty polsko-niemieckie są bardzo dobre”

/ Grzegorz Jakubowski \ KPRP

  

Ta wizyta pokazuje, że kontakty polsko-niemieckie są bardzo dobre i że kanclerz Niemiec Angela Merkel zwraca na nie znaczną uwagę - powiedział podczas dzisiejszego spotkania z niemiecką kanclerz w Warszawie prezydent Andrzej Duda.

Witając Merkel w Belwederze prezydent wyraził zadowolenie z sukcesu rozmów koalicyjnych między chadekami a socjaldemokratami i powołania w zeszłym tygodniu nowego niemieckiego rządu.

Cieszymy się, że sytuacja jest w związku z tym ustabilizowana i pani kanclerz z energią, jak zawsze, zabiera się do pracy, a nie ma co ukrywać - pracy jest bardzo dużo

- mówił Duda.

Prezydent podziękował jednocześnie niemieckiej kanclerz za jej wizytę w Warszawie, drugą - jak podkreślił - po „sąsiedzie z drugiej strony, jakim jest Francja”.

Cieszy mnie to, to pokazuje, że kontakty polsko-niemieckie są bardzo dobre i że pani kanclerz na te kwestie zwraca znaczną uwagę

- zaznaczył.

Duda zwrócił też uwagę na to, że „kwestia dobrych relacji z Polską znalazła się w umowie koalicyjnej”.

To dla nas również ważny sygnał do tego, żeby jak najlepiej te relacje budować

- podkreślił.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalena.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polak oskarżony o związki z Papuasami

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Sylver Yagi/CC BY-SA 2.0

  

Proces Polaka Jakuba Fabiana S., oskarżonego w Indonezji o związki z papuaskimi separatystami, został przesunięty na styczeń ze względu na brak tłumacza - poinformowały indonezyjskie władze w poniedziałek. Tego dnia miała odbyć się pierwsza rozprawa. Datę rozpoczęcia procesu przesunięto na 8 stycznia.

"Została przesunięta, ponieważ nie mamy tłumacza indonezyjsko-francuskiego"

- oświadczył rzecznik lokalnej prokuratury Ricarda Arsenius. Dodał, że występują "problemy logistyczne".

Jakub Fabian S., który na co dzień mieszkał w Szwajcarii, został zatrzymany w sierpniu w miejscowości Wamena, w indonezyjskiej prowincji Papua, razem z czterema Papuasami, którzy mieli mieć przy sobie broń i byli powiązani z separatystami walczącymi o niepodległość Papui.

Zdaniem prokuratorów Polak pomagał Papuasom i miał im obiecywać dostarczenie broni. Oskarżony jest o udział w spisku będącym zagrożeniem dla państwa, za co grozi mu 20 lat więzienia.

Oskarżenia te Polak zdecydowanie odrzuca. Twierdzi, że jest podróżnikiem i nie zna ludzi, o związki z którymi oskarża go policja. Sprawa S. wywołuje wiele kontrowersji i nawet policja przyznaje, że jest mało prawdopodobne, by mógł on rzeczywiście dostarczać broń separatystom.

Władze Indonezji ograniczają zagranicznym dziennikarzom dostęp do dwóch najbardziej wysuniętych na wschód prowincji Papua i Papua Zachodnia, gdzie od dekad rozwijają się tendencje niepodległościowe.

W sierpniu pewnej Australijce, która w czasie podróży po Indonezji planowała wybrać się na festiwal w Papui, po przylocie na Bali zakazano wjazdu do kraju i deportowano ją, ponieważ indonezyjska armia zarejestrowała ją jako "tajną dziennikarkę". Dziesięć lat wcześniej kobieta pracowała dla anglojęzycznych gazet w Dżakarcie i przygotowywała podcasty dla australijskiego nadawcy państwowego.

Według broniącej praw człowieka organizacji Amnesty International indonezyjscy policjanci i żołnierze są odpowiedzialni za co najmniej 95 bezprawnych zabójstw w Papui od 2010 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl