Ten mężczyzna pobił kierownika pociągu

/ slaska.policja.gov.pl

  

Policja poszukuje mężczyzny, który pobił kierownika pociągu na stacji kolejowej w Częstochowie – kilka razy uderzył go pięścią. Dziś opublikowano zdjęcia z monitoringu, który zarejestrował napastnika. Funkcjonariusze poproszą o pomoc w ustaleniu jego personaliów.

Jak podał zespół prasowy śląskiej policji, do ataku doszło 31 stycznia po południu na drugim peronie dworca kolejowego Częstochowa Osobowa, kiedy na stację wjechał pociąg relacji Szczecin Główny – Katowice.

Grupa młodych ludzi podeszła wtedy do wagonu. Jeden z mężczyzn wszedł do środka, a kierownik pociągu poinformował go, że jeżeli nie ma biletu, będzie musiał opuścić pociąg. Mężczyzna zareagował agresją. Podbiegł do pokrzywdzonego i uderzył go kilkukrotnie pięścią, a następnie uciekł z dworca podziemnym przejściem

- relacjonowali policjanci.

Śledczy ustalili, że sprawca ma około 175 cm wzrostu. Na zdjęciach ubrany był w czarną kurtkę, jasny sweter lub bluzę na suwak, granatowe spodnie i czarne buty. Miał przy sobie dużą podróżną torbę.

Osoby, które mogą rozpoznać poszukiwanego, policja prosi o kontakt z Wydziałem Kryminalnym Komisariatu IV Policji w Częstochowie pod nr tel. (34) 369 1711/1707 lub z najbliższą jednostką policji - 997, 112.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier rezygnuje, król się waha. Niejasna sytuacja w Belgii

Król Belgii Filip I / By Lars Koopmans - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30289745

  

Belgijski król Filip I nie podjął decyzji, czy zaakceptować prośbę o rezygnację przedstawioną przez premiera kraju Charlesa Michela. Poinformował o tym dziś wieczorem pałac królewski. Media podają, że król prawdopodobnie jutro rozpocznie konsultacje z szefami partii.

Michel ogłosił dziś w belgijskim parlamencie swoją rezygnację. "Podejmuję decyzję o rezygnacji i natychmiast udaję się do króla" - oświadczył. Ogłosił rezygnację, ponieważ - jak argumentował - jego apel o utrzymanie rządu po tym, gdy rządzącą koalicję opuścił Nowy Sojusz Flamandzki, nie spotkał się z poparciem.

Za decyzją o rezygnacji stała groźba przegłosowania wniosku o wotum nieufności dla rządu. Michel powiedział parlamentarzystom, że złoży ją na ręce króla, bo socjaliści i Zieloni przedstawili wniosek o wotum nieufności dla jego mniejszościowego rządu.

Przyczyną kryzysu politycznego w Belgii jest ONZ-owski pakt migracyjny. 8 grudnia koalicję rządzącą w Belgii opuściła największa partia - Nowy Sojusz Flamandzki (N-VA), protestując przeciw przyjęciu tego paktu. Michel krótko po tym poinformował, że jego rząd będzie teraz funkcjonował jako gabinet mniejszościowy.

Bez N-VA koalicja w 150-osobowym parlamencie ma tylko 52 deputowanych. Wybory są zaplanowane na koniec maja 2019 r.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl