Sprawa Skripala. Putin idzie w zaparte

/ kremlin.ru

  

Prezydent Rosji odrzucił dziś oskarżenia Wielkiej Brytanii, która oskarża Moskwę o próbę otrucia byłego agenta Siergieja Skripala. Władimir Putin oznajmił, że jego kraj zlikwidował całą swoją broń chemiczną pod okiem międzynarodowych obserwatorów. Prezydent-elekt określił jako "nieco śmieszną" uwagę jednego z dziennikarzy o tym, że może powrócić na Kreml w 2030 roku.

Putin, który dziś wieczorem, po zakończeniu wygranych wyborów wystąpił w swoim sztabie wyborczym, określił jako nonsens zarzuty pod adresem Rosji w sprawie Skripala.

Oświadczył, że Rosja nie posiada tej substancji, której użyto w ataku na Skripala, i że gdyby był to bojowy środek trujący, to ludzie zginęliby na miejscu

- cytuje TASS słowa Putina.

CZYTAJ TEŻ: Boris Johnson demaskuje Rosjan! Wskazuje na przełomowe dowody w związku z otruciem Skripala

Prezydent Rosji powiedział też dziś, że nie zamierza przeprowadzać reformy konstytucji. Ustawa zasadnicza m.in. ogranicza do dwóch pod rząd liczbę kadencji sprawowanych przez prezydenta.

Skomentował także jako "nieco śmieszną" uwagę jednego z dziennikarzy o tym, że może powrócić na Kreml w 2030 roku, czyli po obecnie rozpoczynającej się kadencji oraz sześcioletniej przerwie.

Policzmy... Czy będę tu siedzieć aż do setki? Nie!

- zapewnił Putin.

Obecna kadencja prezydencka 65-letniego Putina zakończy się w 2024 roku. Jest drugą z rzędu, odkąd powrócił na Kreml w 2012 roku po kilku latach, gdy sprawował urząd premiera.

Rosyjski przywódca dodał, że zmiany w rządzie zostaną przeprowadzone po jego zaprzysiężeniu na kolejną kadencję.

Według danych ogłoszonych przez Centralną Komisję Wyborczą po przeliczeniu ponad połowy głosów Putin uzyskał w niedzielnych wyborach prezydenckich rekordowy, ponad 75-procentowy wynik. Ostatnie dane o frekwencji podane przez CKW mówią o 60 procentach; wskaźnik ten CKW podała na trzy godziny przed zakończeniem wyborów.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wniosek w trybie wyborczym przeciw PO

/ Platforma Obywatelska RP; creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en

  

Wniosek w trybie wyborczym przeciwko Platformie Obywatelskiej wniósł do szczecińskiego sądu kandydat PiS na radnego miejskiego Dariusz Matecki. Chodzi o wpis na profilu zachodniopomorskiej PO, w którym Matecki został oskarżony o znęcanie się w szkole nad koleżanką - dziś znaną blogerką.

Kandydat PiS na radnego wniosek do szczecińskiego Sądu Okręgowego złożył po wpisie, który został opublikowany na profilu facebookowym zachodniopomorskiej PO 21 września.

Do wpisu dołączono grafikę z plakatem wyborczym Dariusza Mateckiego oraz zdjęciem Tamary Gonzalez Perea, blogerki modowej i prezenterki telewizyjnej, znanej jako "Macademian Girl". Grafika została opatrzona napisem: 

Uwaga damski bokser! Macademian Girl wyznaje, że ZNĘCANO SIĘ nad nią w szkole: "Jeden z prowodyrów jest dziś działaczem PiS i chce być radnym w Szczecinie!" To Dariusz Matecki ze sztabu wyborczego Patryka Jakiego.

"Platforma Obywatelska umieszcza coś takiego na swojej stronie, kłamie na mój temat (…) Dzisiaj będziemy pozywać Platformę Obywatelską za ten wpis"

– powiedział dziennikarzom Dariusz Matecki. "Nigdy w życiu nie uderzyłem kobiety, nigdy w życiu nawet nie zwyzywałem kobiety" – dodał.

Matecki podkreślił, że Tamara Gonzalez Perea to "koleżanka, z którą chodził do zerówki, do podstawówki, do gimnazjum i liceum". "Mając dziesięć lat, mieliśmy kłótnię, która zakończyła się przeprosinami. Nigdy tej dziewczyny nie uderzyłem" – zapewniał kandydat PiS.

"Złożyliśmy wniosek o wydanie orzeczenia w tzw. trybie wyborczym (…) Wskazaliśmy z wnioskodawcą, panem Dariuszem Mateckim, roszczenia z tego artykułu (art. 111 Kodeksu wyborczego), nie chcemy ich teraz wszystkich prezentować, bo jest to związane z przyjętą przez nas strategią procesową"

– powiedział radca prawny Piotr Regulski.

Matecki zapowiedział, że poza trybem wyborczym, będzie też "korzystał z prawa karnego oraz prawa cywilnego".

O sprawę zapytany został podczas konferencji Koalicji Obywatelskiej poseł PO Arkadiusz Marchewka. "Nie znam tego człowieka, proszę zapytać kobiety, która tak twierdzi, nie mnie" – powiedział Marchewka.

Jak poinformował Dariusz Matecki, rozprawa ma się odbyć w środę w szczecińskim Sądzie Okręgowym.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl