Strzelanina w centrum handlowym. Zabił byłą żonę i próbował popełnić samobójstwo

/ youtube.com/printscreen

  

33-letni mężczyzna zastrzelił byłą żonę po czym próbował popełnić samobójstwo w centrum handlowym w miejscowości Thousand Oaks, w okręgu Ventura, w południowej Kalifornii. Został przewieziony do szpitala w stanie krytycznym.

Jak poinformował szeryf okręgu Ventura Eric Buschow, mężczyzna wszedł do jednego ze sklepów w centrum za 30-letnią kobietą, którą zidentyfikowano później jako jego byłą żonę. Doszło między nimi do sprzeczki; w pewnym momencie mężczyzna wyciągnął broń i zastrzelił kobietę.

Następnie próbował popełnić samobójstwo strzelając do siebie. Odniósł ciężkie obrażenia, ale przeżył.

Buschow dodał, że para miała dzieci, które odnaleziono i są bezpieczne.

Do strzelaniny doszło w centrum handlowym "The Oaks". Czasowo zamknięto wszystkie wejścia i wyjścia z centrum.

Poinformowano, że nie ma już zagrożenia dla osób postronnych. Władze udostępniły pobliski posterunek straży pożarnej jako tymczasowe schronienie dla klientów centrum.

Miejscowość Thousand Oaks położona jest w okręgu Ventura w odległości ok. 64 km na zachód od Los Angeles.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Włochy: Co czwarta rodzina gubi na wakacjach... dziecko

/ pixabay.com

  

Jedna czwarta włoskich rodzin gubi dziecko w czasie wakacji - wynika z sondażu odnotowanego przez media. Najczęściej dzieci gubią się na plaży, a średni czas poszukiwań wynosi 7 minut. Włosi są obok Hiszpanów w europejskiej czołówce w tej dziedzinie.

24 proc. rodzin z Włoch przyznało w sondażu, że w czasie wakacji z dziećmi w wieku od 3 do 10 lat co najmniej raz zdarzyło im się ich szukać.

Według statystyk dzieci gubią się przede wszystkim na plaży, na basenie, w centrum handlowym, w parku rozrywki i w hotelu.

Na pytanie, w jaki sposób udało się odnaleźć dzieci, prawie trzy czwarte dorosłych odpowiedziało, że pomogli im w tym krewni oraz znajomi. Połowa poprosiła o pomoc obce osoby. 13 proc. wyjaśniło zaś, że zwróciło się do policji bądź personelu w miejscu, gdzie straciło dziecko z oczu.

Blisko połowa rodziców wyznała, że nie poprosiła sił porządkowych o pomoc ze wstydu.

Zauważa się, że zjawisko gubienia dzieci w zatłoczonych wakacyjnych miejscach jest tak powszechne, że na niektórych plażach we Włoszech uruchomiono specjalną usługę. Przez głośniki podawane są komunikaty o poszukiwaniu najmłodszych, którzy oddalili się od rodziców i opiekunów.

Dziennik "La Stampa" podał, że na jednej z plaż w Rimini tylko jednego dnia takich ogłoszeń było 28.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl