Wzruszające słowa premiera Morawieckiego do Węgrów: Stanowimy dla siebie podporę w trudnych momentach

  

„Już za chwilę, za ponad tydzień będziemy w Veszprém po raz kolejny uroczyście wspólnie obchodzić Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Dzień, który nierozerwalnie łączy się z postacią śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. To za jego prezydentury to wielkie święto przyjaźni polsko-węgierskiej zostało ustanowione. Wszystko to sprawia, że stanowimy dla siebie bezprecedensową podporę w trudnych momentach, nasza przyjaźń i wzajemny szacunek umacniają się jeszcze bardziej” - napisał premier Mateusz Morawiecki w liście do Węgrów odczytanym w trakcie uroczystości pod pomnikiem Józefa Bema w Budapeszcie.

Kluby Gazety Polskiej i sympatycy Strefy Wolnego Słowa wybrali się na Węgry. Dziś obchodzone jest tam święto narodowe w rocznicę wybuchu powstania 1848 roku. W uroczystościach w Budapeszcie upamiętniających rewolucję biorą udział także setki Polaków. Uczestnicy VI Wielkiego Wyjazdu na Węgry przyjechali w tym roku pod patronatem prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego. Zapraszamy na transmisję na żywo z Budapesztu.
 
 
PONIŻEJ PUBLIKUJEMY PEŁNĄ TREŚĆ LISTU PREMIERA MATEUSZA MORAWIECKIEGO:


Szanowni Państwo,
 
Jest mi niezmiernie miło, że i w tym roku moi Rodacy, zorganizowani w Klubach „Gazety Polskiej”, tak licznie przybyli na Węgry, by już po raz szósty, wspólnie z naszymi węgierskimi Braćmi, uroczyście wspominać rewolucję wyzwoleńczą Węgrów rozpoczętą w 1848 roku. Tegoroczne wydarzenie pod nazwą Wielki Wyjazd na Węgry, z uwagi na istotę relacji między naszymi państwami oraz szczególną rocznicę tamtych wydarzeń zdecydowałem się objąć swym patronatem.
 
Wzajemne relacje to nie tylko znakomite kontakty polityków na różnych szczeblach, nawet na tych najwyższych, ale także codzienna praca wykonywana przez Was, Wasze Kluby „Gazety Polskiej”, przez Polaków i Węgrów, polskie i węgierskie samorządy i organizacje. To także nasza wspólna historia, podczas której zawsze mogliśmy na siebie liczyć, to wreszcie wspólna troska o kształt przyszłej Europy. Naszej Europy.
 
Mam przyjemność kierować swe słowa do Państwa w szczególnym miejscu - na placu generała Józefa Bema, pod jego pomnikiem. Miejscy, które w naszej wspólnej pamięci jest i będzie symbolem walki o wolność i prawo do godnego życia. Przypomina ono o chwilach, które pieczętowały polsko-węgierskie braterstwo broni w walkach Wiosny Ludów 1848 roku oraz solidarności w walce z reżimem komunistycznym. To w październiku 1956 roku w Budapeszcie Węgrzy odwoływali się do polskiego Czerwca 1956, wołając na ulicach atakowanych przez wojska sowieckie - "Kontynuujmy polską drogę". Nieprzypadkowo na tym placu znajduje się jeszcze jeden pomnik - Solidarności Polko-Węgierskiej - który jest kolejnym symbolem naszego podobnego postrzegania świata i rzeczywistości, która nas otacza. Już za chwilę, za ponad tydzień będziemy w Veszprém po raz kolejny uroczyście wspólnie obchodzić Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Dzień, który nierozerwalnie łączy się z postacią śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. To za jego prezydentury to wielkie święto przyjaźni polsko-węgierskiej zostało ustanowione. Wszystko to sprawia, że stanowimy dla siebie bezprecedensową podporę w trudnych momentach, nasza przyjaźń i wzajemny szacunek umacniają się jeszcze bardziej.
 
Pragnę jednocześnie podziękować węgierskim partnerom Klubów „Gazety Polskiej” - stowarzyszeniom CÖF-CÖKA-CET - za niezwykła życzliwość i zawsze konstruktywną współpracę.
 
Boże błogosław Polskę, Boże błogosław Węgrom!

 

Wspólnym organizatorem są CÖF-CÖKA-CET oraz kluby „Gazety Polskiej”.

 


VI Wielki Wyjazd na Węgry honorowym patronatem objął Prezes Rady Ministrów, Mateusz Morawiecki.

Partnerem Wielkiego Wyjazdu na Węgry Klubów Gazety Polskiej jest Kapsch Telematic Services – operator państwowego systemu poboru opłat drogowych viaTOLL.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Katowice. Drugiej tury nie będzie, wygrywa Krupa

Marcin Krupa / facebook.com/krupamarcinpl

  

Dotychczasowy prezydent Katowic Marcin Krupa zwyciężył w I turze, zdobywając 55,4 proc. głosów – podała Miejska Komisja Wyborcza po zsumowaniu wszystkich protokołów. Pokonał sześciu kandydatów, na drugim miejscu był Jarosław Makowski (Koalicja Obywatelska) – 24,11 proc.

Krupa, który sprawuje urząd prezydenta Katowic od 2014 r., startował z ramienia lokalnego komitetu wyborczego "Forum Samorządowe i Marcin Krupa". W kwietniu br. poparła go Zjednoczona Prawica, do głosowania na dotychczasowego prezydenta zachęcał też kandydat komitetu SLD Lewica Razem Henryk Moskwa, który na kilkanaście dni przed wyborami oświadczył, że rezygnuje z udziału w wyborach.

Na Krupę w niedzielnych wyborach zagłosowało 64 941 osób (55,40 proc.), Makowskiego poparło 28 254 (24,11 proc.). Jarosław Gwizdak (komitet "Prawo do Katowic") zdobył 12 461 głosów (10,63 proc), a Ilonę Kanclerz ze Śląskiej Partii Regionalnej - 7064 (6,03 proc.)

Dalsze miejsca zajęli: Adam Słomka (komitet "Konfederacja – Ruch Kontroli Władzy") – 2098 głosów (1,79 proc.), Jakub Kalus (Ruch Narodowy) - 1763 (1,5 proc.) i Mirosław Korbasiewicz (Stronnictwo Pracy) – 628 głosów (0,54 proc.).

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl