Węgry: Więzienie dla syryjskiego migranta

/ Jason Morrison/freeimages.com

  

Na 7 lat więzienia skazał sąd w Segedynie na południu Węgier syryjskiego migranta za nielegalne przekroczenie granicy oraz współudział w akcie terrorystycznym podczas starć z policją we wrześniu 2015 r. – poinformowała agencja MTI.

Syryjczyk Ahmed H. był w grupie migrantów, którzy 16 września 2015 r. nielegalne dostali się na terytorium Węgier. Przemawiał też do tłumów przez megafon, zanim setki migrantów przedarły się przez granicę, w odpowiedzi na co policja użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego.

Sąd pierwszej instancji, który wydał wyrok w powtórzonym procesie, zakazał też Ahmedowi H. wstępu na terytorium Węgier przez 10 lat. Mężczyzna będzie mógł zostać zwolniony najwcześniej po odbyciu 2/3 kary.

W pierwszym procesie Ahmed H. został w listopadzie 2016 roku skazany na 10 lat więzienia. Zarzucano mu, że w 2015 r. nielegalne przekroczył granicę Węgier oraz popełnił "czyn terrorystyczny", przewodząc grupie migrantów, która na węgiersko-serbskim przejściu granicznym w Roeszke zaatakowała węgierską policję, obrzucając ją m.in. kamieniami i butelkami.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dowództwo Marynarki Wojennej wraca do Gdyni

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Realizujemy programy mające na celu wzmocnienie potencjału polskiej Marynarki Wojennej; nie ma tu miejsca dla tych, którzy się zniechęcają - powiedział w Gdyni minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podczas obchodów Święta Marynarki Wojennej.

"Rzeczywiście polska Marynarka Wojenna wymaga odbudowy, wymaga rozbudowy. To są lata zaniechań" - powiedział Błaszczak.

Dodał, że proces odbudowy "przyspieszył w 2015 roku, po wyborach, w których zwyciężyło Prawo i Sprawiedliwość", i stawiał pytanie dlaczego poprzednia ekipa rządząca nie podjęła decyzji w sprawie programu Orka, czyli pozyskiwania dla Marynarki Wojennej okrętów podwodnych.

My ten program, i inne programy, które dotyczą wzmocnienia potencjału polskiej Marynarki Wojennej realizujemy

- zapewnił szef MON. Zaznaczył, że "to są negocjacje, to są rozmowy bardzo poważne, które niosą ze sobą także poczucie odpowiedzialności, gdyż chodzi o bezpieczeństwo Polski".

Błaszczak zapewnił również, że wśród jego współpracowników, a także w dowództwie Wojska Polskiego i Marynarki Wojennej nie ma miejsca "dla tych, którzy zniechęcają się, kiedy widzą trudności, którzy tracą nadzieję, dla tych, którzy się frustrują". Zaznaczył, że tacy ludzie "z całą pewnością nie osiągną zamierzonych celów". "A naszym celem jest bezpieczeństwo Polski i Polaków" - dodał.

Szef MON przypomniał również, że po rozmowach z prezydentem i "po uzgodnieniach związanych z wprowadzeniem nowego systemu kierowania i dowodzenia (...) podjęta została decyzja, żeby dowództwo Marynarki Wojennej wróciło tam, gdzie jest jego miejsce, a więc tu, do Gdyni".

Powrót dowództwa do Gdyni od początku przyszłego roku zapowiedział w maju premier Mateusz Morawiecki, podczas spotkania z mieszkańcami Gdańska.

Minister obrony podziękował "marynarzom, ludziom morza za wytrwałość, za ofiarność, za zaangażowanie, za determinację" i za ich codzienną służbę. "Zamierzone cele osiągniemy" - zapewnił.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl