Napięcie rośnie! Rosja przestrzega Wielką Brytanię przed potencjalną cyberofensywą

/ TheDigitalArtist

  

Rosja przestrzega Wielką Brytanię przed potencjalnym ofensywnym cyberatakiem, który miałby stanowić reakcję Zjednoczonego Królestwa w sprawie próby otrucia Siergieja Skripala - podała agencja Reutera.

Według agencji, rosyjska ambasada w Londynie wyraziła silne zaniepokojenie doniesieniami o możliwych ofensywnych działaniach w cyberprzestrzeni, które może podjąć Wielka Brytania.

Rosjanie wezwali rząd brytyjski do rewizji postanowień w sprawie ewentualnej cyberofensywy.

"Rosja nie tylko została prowokacyjnie i bezpodstawnie oskarżona w sprawie incydentu w Salisbury. Ewidentne jest, że Zjednoczone Królestwo opracowuje plany uderzenia w Rosję bronią cybernetyczną"

- oświadczyła ambasada Rosji w Londynie.

Twierdzenia wielu członków parlamentu, "źródeł w Whitehall" oraz "ekspertów" odnoszące się do możliwego +użycia ofensywnych zdolności+ stwarzają źródło poważnego zaniepokojenia. Zapraszamy stronę brytyjską do ponownego przemyślenia konsekwencji takiego nieodpowiedzialnego posunięcia

- dodała rosyjska ambasada.

O możliwości ofensywnych działań w cyberprzestrzeni, które mogłyby stać się odpowiedzią Wielkiej Brytanii na sprawę Skripala, pisał m.in. dziennik "The Times". Potencjalny brytyjski cyberatak miałby odbyć się przez wprowadzenie szkodliwego oprogramowania do rosyjskich sieci informatycznych bądź też przez atak na rosyjskie "farmy trolli" w mediach społecznościowych.

Jak podkreślono, brytyjskie ministerstwo obrony i odpowiedzialna za komunikację cyfrową agenda rządowa GCHQ przyspieszyły w ostatnich miesiącach prace nad wspólnym programem przygotowującym Wielką Brytanię do użycia ofensywnych zdolności cyfrowych w razie dalszej eskalacji konfliktu.

Szefowa brytyjskiego rządu Theresa May postawiła rosyjskim władzom ultimatum, wedle którego Kreml do północy we wtorek ma udzielić wyjaśnień w związku z atakiem chemicznym na Siergieja Skripala. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Państwo w państwie. Nadzwyczajna kasta zachwala samych siebie

/ Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Wczoraj z jednodniową wizytą w Polsce zawitali zagraniczni sędziowie z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa, by wesprzeć kolegów w walce z „reżimem PiS”. Widocznie największe wrażenie zrobiło to na samych członkach polskiej kasty nadzwyczajnej, którzy jeszcze dziś z podziwem wspominają wczorajszy dzień. - (...) [wizyta] Świadczy [o tym], że sprawa Polski jest poważnie rozpatrywana – zachwyca się były już rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa Waldemar Żurek.

Wczoraj delegacja ENCJ spotkała się w Warszawie z przedstawicielami Krajowej Rady Sądownictwa. Tematem spotkania była reforma KRS. Delegacja rozmawiała też z reprezentantami Sądu Najwyższego, stowarzyszenia „Iustitia” oraz Rzecznikiem Praw Obywatelskich.

Podczas Obrad Zgromadzenia Ogólnego ENCJ w Lizbonie 1 czerwca br. organizacja wystosowała deklarację, w której oświadczyła, że „z rosnącym zaniepokojeniem śledzi reformę KRS”. Podkreślała, że warunkiem członkostwa w ENCJ jest niezależność organizacji krajowej od władzy wykonawczej i ustawodawczej. Organizacja członkowska musi też gwarantować wsparcie dla niezależności sądownictwa. Zaznaczono także, że obecność przedstawicieli KRS podczas zgromadzenia nie oznacza, że status KRS w stowarzyszeniu zostanie utrzymany.

Niepokojące jest, że w deklaracji lizbońskiej zawarto poważne wątpliwości, co do składu KRS i że wysłano do Polski misję, w której udział wziął sam szef (ENCJ Kees Sterk). Świadczy to o tym, że bardzo poważnie rozpatrywane są warianty dotyczące Polski

- uważa zwolennik polskiej totalnej opozycji Waldemar Żurek.

Z jednej strony - stwierdził b. rzecznik KRS – „widzimy szefa ENCJ, który mówi, że jest realne zagrożenie usunięciem Polski z Europejskiej Sieci Rad, z drugiej strony widzimy przedstawicieli nowej KRS, którzy mówią, że wszystko jest wspaniale i było dobre spotkanie”.

Według sędziego Żurka, fakt, że „musi dochodzić do takich wizyt przedstawicieli Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa szkodzi polskiemu sądownictwu wizerunkowo”, ponieważ - jak podkreślił - ENCJ jest bardzo ważnym organem opiniotwórczym.

CZYTAJ WIĘCEJ: „Pytali, ilu sędziów w Polsce aresztowano”. Zachód w głębokim błędzie - poseł mówi, czyja to „zasługa”

Wczoraj wizytę zagranicznych gości komentował członek KRS, poseł PiS Stanisław Piotrowicz.

Według niego, wśród europejskich elit sędziowskich jest błędne przekonanie o stanie polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Gdy niedawno przedstawiciele prezydium obecnej KRS spotkali się z przedstawicielami ENCJ, to spotkali się z pytaniem „ilu sędziów w Polsce zostało aresztowanych”. To dowodzi, że w tamtych środowiskach jest błędne przekonanie o tym, co się dzieje w Polsce

 - powiedział Piotrowicz.

 

Źródło: PAP, niezalena.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl