Nitras zwołał konferencję - nagle dziennikarz zapytał o kłamstwo sprzed lat. Reakcja posła PO? Zaniemówił

/ Lukasz Szelemej/Gazeta Polska

  

Przed wyborami samorządowymi w 2006 roku, Sławomir Nitras odpowiedzialny był za kampanię wyborczą prezydenta Piotra Krzystka. I posłużył się nieprawdziwymi informacjami na temat kandydatki PiS. Dzisiaj - na konferencji prasowej dziennikarz Radio Szczecin i portalu niezalezna.pl Tomasz Duklanowski - zapytał, czy w nadchodzącej kampanii wyborczej, również będzie posługiwał się kłamstwami. Nitrasa zatkało.

Przed laty Nitras zarzucił kandydatce PiS Teresie Lubińskiej, że będąc wiceministrem finansów umorzyła posłowi Samoobrony 300 tys. zł długu. Wszystko okazało się wielkim kłamstwem – Nitras przegrał dwa procesy sądowe, a swoim skandalicznym zachowaniem wręcz chwalił się w jednym z dzienników, bo –  jego zdaniem – pomogło ono wygrać Piotrowi Krzystkowi.

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Szczecinie, kłamstwa Nitrasa sprzed lat, przypomniał dziennikarz Radia Szczecin i portalu niezalezna.pl. Tomasz Duklanowski zapytał posła Platformy Obywatelskiej o to, czy w kampanii przed wyborami samorządowymi, również ma zamiar posługiwać się nieprawdą.

Odpowiedź, której udzielił prawdopodobny kandydat PO na prezydenta Szczecina, była nieco zaskakująca...

Niech to zostanie między nami, to jest historia, miałem wtedy 30 lat. Dzisiaj mam 45 lat, jestem poważnym człowiekiem mającym żonę i dzieci. Jestem szczęśliwy, mieszkam w Szczecinie, kocham to miasto, mam pomysł na to miasto. Chciałbym kandydować na urząd prezydenta w Szczecinie i patrzę z tej perspektywy w przyszłość, pamiętając o złych i dobrych doświadczeniach – stwierdził.

Później nie obyło się bez ataku na Twitterze:

Więcej na ten temat przeczytają Państwo w jutrzejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie". Polecamy!

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zadał kobiecie 14 ciosów nożem, trafił do aresztu

/ Pixabay/ 3839153

  

Wrocławski sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 46-letniego Grzegorza P., który jest podejrzany o zranienie nożem kobiety w centrum miasta – poinformował rzecznik wrocławskiej policji Łukasz Dutkowiak.

Policja we wtorek po południu podała, że wyznaczyła 6 tys. zł nagrody dla osoby, która pomoże w identyfikacji napastnika. Opublikowała też zapis monitoringu, na którym widać postać domniemanego napastnika.

Grzegorz P. został zatrzymany przez policję w czwartek. Dzisiaj wrocławska prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania zabójstwa w związku z rozbojem z użyciem ostrego narzędzia. Mężczyzna – jak powiedział rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Małgorzata Klaus – zdał kobiecie 14 ciosów nożem.

Dzisiaj po południu wrocławski sąd przychylił się do wniosku prokuratury i wydał decyzję o tymczasowym aresztowaniu P. na trzy miesiące – przekazał rzecznik wrocławskiej policji Łukasz Dutkowiak.

Prokuratura podała, że P. nie przyznał się do postawionego mu zarzutu i odmówił składania wyjaśnień. Mężczyźnie może grozić nawet dożywocie. P. był wcześniej karany za rozboje.

Do napadu doszło w poniedziałek późnym popołudniem w sklepie u zbiegu ulic Jedności Narodowej i Daszyńskiego. Mężczyzna zadał ciosy ostrym narzędziem 59-letniej pracownicy placówki. Z ciężkimi obrażeniami kobietę przewieziono do szpitala. Nie są znane motywy działania napastnika.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl