Margaret nie będzie reprezentować Szwecji na Eurowizji

/ mat.pras.

  

Polska wokalistka przegrała walkę o reprezentowanie Szwecji na Konkursie Eurowizji w Lizbonie. Mimo że zakwalifikowała się do finału szwedzkich eliminacji, ostatecznie zajęła dopiero ósme miejsce. Szwedów reprezentować będzie Benjamin Ingrosso z piosenką "Dance You Off".

To już pewne - hit "In my Cabana" nie zabrzmi podczas Eurowizji 2018. Margaret próbowała przebić się z piosenką jako reprezentantka Szwecji. Mimo że udało jej się trafić do finału eliminacji, a śpiewana przez nią piosenka znalazła się wśród czterech najlepszych piosenek półfinału Melodifestivalen 2018, ostatecznie uplasowała się na miejscu siódmym, przegrywając z Benjaminem Ingrosso. W tym roku Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się w Lizbonie. Półfinały odbędą się 8 i 10 maja, a wielki finał 12 maja. Polskę reprezentować będzie Gromee  i Lukas Meijer.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szokujące wyznanie szefa służb w Niemczech. "Nie zrobiły nic, aby zapobiec zamachowi"

/ / @barbaramadison10

  

Dzisiaj mijają dwa lata od zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie. W wywiadzie dla "Tagesspiegel" szef Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA) Holger Muench przyznał, że służby nie zrobiły dość, by zapobiec tragedii. W wyniku ataku zginęło 12 osób, wśród nich był Polak.

"Zamach uświadomił nam, że za bardzo skupialiśmy się na faktach, mających świadczyć o zagrożeniu, a nie na osobie, która może potencjalnie stanowić zagrożenie" - usprawiedliwiał się w rozmowie z berlińskim dziennikiem Muench.

"Wiedząc dziś to, co wiemy, jest jasne, że nie było to wystarczające"

- dodał.

[polecam:http://niezalezna.pl/251009-polak-probowal-zatrzymac-terroryste-zginal-prokuratura-krajowa-wszczyna-sledztwo]

Anis Amri, zamachowiec z Berlina, który 19 września 2016 r. rozpędzoną ciężarówką wjechał na jarmark bożonarodzeniowy w dzielnicy Charlottenburg od dłuższego czasu był na policyjnej liście osób stanowiących zagrożenie. Był notowany przez służby za handel narkotykami. Wiadomo było też, że jest skłonny do przemocy.

"W ciągu ostatnich dwóch lat udaremniliśmy w Niemczech sześć dokładnie zaplanowanych zamachów. Ryzyko nadal istnieje. Przy tym potencjalnymi sprawcami mogą być osoby, które zradykalizowały się same, albo w środowisku salafitów (niemieckie służby określają w ten sposób najbardziej radykalnych zwolenników "czystej formy" islamu, skłonnych do przemocy - PAP), czy też bojownicy, którzy wrócili z Syrii i Iraku"

- mówił szef BKA.

Zwrócił też uwagę, że "odsiadujący wyroki radykalni islamiści będą w nadchodzących latach wychodzić na wolność. Istnieje też nadal ryzyko radykalizacji wśród uchodźców."

Muench uspokaja w rozmowie z "Tagesspiegel", że zmiany w prawie, większa koordynacja działań różnych niemieckich służba i pokonanie Państwa Islamskiego (a co za tym idzie brak zaplecza organizacyjnego i finansowego dla zamachów na wielka skalę) powodują zmniejszenie się ryzyka. Jednocześnie zwraca jednak uwagę, że od 2013 roku liczba radykalnych islamistów, stanowiących zagrożenie wzrosła pięciokrotnie (do 760), a zamachy dokonywane przez "samotne wilki" przy użyciu powszechnie dostępnych środków, również odnoszą pożądany efekt psychologiczny - budzą strach.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl