"Kobieta sukcesu" i pies na baby. RECENZJA

/ mat.pras.

Magdalena Fijołek

Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

„Kobieta sukcesu” w zamiarze twórców miała być lekką komedią w gwiazdorskiej obsadzie, dedykowaną żeńskiej widowni. W efekcie okazała się popisem wyjątkowo drewnianej gry aktorskiej, doprawionym drętwymi dialogami. Całe szczęście w „obsadzie” znalazł się pies Paproch, który ratuje film przed kompletną klapą.

Schemat jest prosty: pochodząca z prowincji Mańka (w tytułową kobietę sukcesu wciela się Agnieszka Więdłocha) robi karierę w Warszawie, i choć pozornie ma wszystko, jej życie prywatne jest pasmem porażek. Walcząc o przetrwanie firmy, którą zarządza,  kobieta nawet nie zauważa, że powoli traci przyjaciółkę Kamę (ciekawa w tej roli Paulina Gałązka), relacja z młodszą siostrą (przezabawna Julia Wieniawa-Narkiewicz) również pozostawia wiele do życzenia, a wybranek serca Norbert (Mikołaj Roznerski) zdaje się mieć inną niż Mańka definicję związku i… wierności. Jak to zwykle bywa, bohaterka najpierw będzie musiała przejść przez szereg prób zanim zrozumie, co jest w życiu naprawdę ważne, a przede wszystkim zanim pozna jego - księcia z bajki będącego absolutnym przeciwieństwem gamonia, którego właśnie pogoniła. 

I nie byłoby w tym niczego złego (wszak komedia romantyczna rządzi się własnymi - nieskomplikowanymi - prawami), gdyby nie to, że twórcy zmarnowali potencjał historii tak drętwymi dialogami, że widzowi bliżej do pomruku zażenowania niż wybuchu śmiechu. Sprawy nie ułatwiają aktorzy - zdaje się, że Agnieszka Więdłocha od czasów „Planety Singli” czerpie z tego samego, zdartego do granic repertuaru min i gestów, a Mikołaj Roznerski (który nagle stał się rezerwowym amantem polskich produkcji) najwyraźniej zapomniał, że nie pracuje jako model, lecz aktor. Zmanierowana Małgorzata Foremniak w roli podstarzałej nimfomanki tylko dolewa oliwy do ognia - albo raczej oleju do flaków. 

Nieźle radzą sobie Julia Wieniawa, która już w „Kobietach mafii” Patryka Vegi wniosła wreszcie jakiś powiew świeżości i Tomasz Karolak, który jak zwykle po prostu jest sobą i nie musi się zbytnio wysilać, by zarażać humorem. Najlepiej jednak sprawdza się… pies o imieniu Paproch, który zdecydowanie kradnie show, ratując kilka scen od kompletnej porażki. Chyba, że kogoś może jeszcze rozbawić widok Tomasza Oświecińskiego w pastelowych legginsach. Ale przecież od produkcji reklamowanej szumnie jako filmowy prezent z okazji Dnia Kobiet oczekiwalibyśmy trochę więcej…

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Nie ma drugiej takiej partii w Europarlamencie". Deputowana wprost oceniła działania PO

Jadwiga Wiśniewska / screen TVP Info

  

- To oni [politycy PO - red.] wywołują takie antyeuropejskie nastroje w Polsce. W Parlamencie Europejskim są przedstawiciele różnych frakcji politycznych z państw członkowskich i nie ma drugiej takiej partii, która by w stosunku do własnej ojczyzny zachowywała się tak nikczemnie jak Platforma Obywatelska - powiedziała dziś eurodeputowana Prawa i Sprawiedliwości. Jadwiga Wiśniewska, w programie "W pełnym świetle" w TVP Info.

Politycy opozycji często posługują się narracją, według której partia rządząca ma dążyć rzekomo do wyprowadzenia Polski ze struktur Unii Europejskiej, czyli, mówiąc skrótem - "Polexitu". Dziś na zarzuty o "Polexit" odpowiada w programie "W pełnym świetle" w TVP Info europosłanka PiS, Jadwiga Wiśniewska.

- To kolejny przykład na hipokryzję Platformy, dlatego że to jest idea i myśl Platformy. (…) To oni wywołują takie antyeuropejskie nastroje w Polsce. W Parlamencie Europejskim są przedstawiciele różnych frakcji politycznych z państw członkowskich i nie ma drugiej takiej partii, która by w stosunku do własnej ojczyzny zachowywała się tak nikczemnie jak Platforma Obywatelska. Oni głosują w PE za sankcjami dla Polski, to przecież Grzegorz Schetyna zapowiadał również przeprowadzenie referendum w sprawie obecności Polski w Unii Europejskiej. To są twarde dowody na to, że właśnie oni marzą o Polexicie, chcą nam przypisać swoje działania

- stwierdziła eurodeputowana.

Zapytana o sytuację Polaków w związku z niejasnościami wokół Brexitu, odpowiedziała:

- Chciałabym zapewnić Państwa, że sytuacja Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii i wszystkie ich prawa będą zachowane i to jest efekt negocjacji, które prowadził pan premier Mateusz Morawiecki. Ale korytarze brukselskie o Brexicie mówią tak, że jedynym sukcesem Donalda Tuska, oczywiście to bardzo gorzkie i ironiczne, jest wyprowadzenie Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. To właśnie słabe przywództwo Unii Europejskiej daje takie zgniłe owoce

- wskazała Wiśniewska.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl