Nowy pomysł twórców Orszaku Trzech Króli

/ Orszak Trzech Króli w Krakowie / fot. Adam Bujak/ Archidiecezja Krakowska

  

Organizatorzy Orszaków Trzech Króli planują zwiększanie liczby takich wydarzeń w Polsce, a także - organizację letnich Rodzinnych Igrzysk Orszakowych. O swoich planach Rada Fundacji Orszaku Trzech Króli poinformowała dziś w Warszawie.

Ogólnopolski zjazd Orszaków Trzech Króli odbył się w Domu Arcybiskupów Warszawskich. Wzięło w nim udział 150 osób z 50 miejscowości. Podczas zjazdu dokonano podsumowania Orszaków Trzech Króli w 2018 r. i przedstawiono plany na 2019 rok.

Jak poinformował przewodniczący Rady Fundacji Orszaku Trzech Króli Piotr Giertych, w tym roku wydarzenie zostało zorganizowane w 644 miejscowościach w Polsce, we wszystkich diecezjach i województwach. Wzięło w nich udział 1,2 mln osób. Orszaki odbyły się też w 14 miejscowościach za granicą.

Giertych mówił, że organizatorzy chcą z roku na rok zwiększać liczbę Orszaków Trzech Króli. Planują też "Rodzinne Igrzyska Orszakowe" czyli letnią, integracyjną imprezę dla rodzin. 

Będzie to impreza rekreacyjno-sportowa, która angażuje i integruje rodziny

 - wyjaśnił.

Jak dodał, już do tej imprezy zgłosiło się już czterdzieści miejscowości. 

Sądzimy, że to będzie tak, jak z Orszakiem - taka kula śnieżna, która będzie rosła i zaleje całą Polskę fantastycznymi pomysłami. Z kolei jeśli chodzi o Orszak Trzech Króli to w przyszłym roku chcemy więcej zrobić dla dzieci, bo Orszak Trzech Króli wyrósł ze szkoły i pracy z dziećmi. Chcemy zebrać doświadczenia od tych osób, razem porozmawiać, ponieważ Orszak Trzech Króli jest wielkim wydarzeniem, które cieszy serca wszystkich ludzi

 - powiedział Giertych.

Z koeli metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz w słowie skierowanym do uczestników zjazdu przypomniał, że Orszak Trzech Króli zaczął się w Warszawie już dziesięć lat temu.

Dzisiaj należy podkreślić, jak ogromnie ta inicjatywa urosła po dziesięciu latach, jak objęła swoim zasięgiem wiele miast i wiele diecezji polskich - prawie wszystkie, a równocześnie miasta zagraniczne, nie tylko tam gdzie mieszkają Polacy, ale także wśród innych narodów i kontynentów 

- podkreślił hierarcha.

Zwracając się do uczestników zjazdu, metropolita warszawski mówił również o idei organizacji inscenizacji ulicznych, jakimi są Orszaki Trzech Króli.

Cele są wielorakie. Jest niewątpliwie cel ewangelizacyjny: by pokazać współczesnemu światu chrześcijan idących, modlących, śpiewających kolędy. Jest to plastyczne przypomnienie i przybliżenie tajemnicy wcielenia, która dokonuje się w ulicznych Jasełkach

 - mówił kard. Nycz.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezależna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ależ im na niej zależy! Guy "Gazprom" Verhofstadt pisze ws. Kozłowskiej do Timmermansa

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Szef Liberałów w Parlamencie Europejskim Guy Verhofstadt i wiceszefowa tej partii Sophie in ‘t Veld napisali list do wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, aby pilnie zająć się sprawą Ludmiły Kozłowskiej z Fundacji Otwarty Dialog, która, na wniosek polskich władz, została deportowana z terenu Unii Europejskiej.

Kozłowska została deportowana na wniosek polskich władz z terenu Unii Europejskiej. Zdaniem Verhofstadt i in ‘t Veld decyzja ta może być motywowana politycznie.

W liście Verhofstadt i in ‘t Veld (oboje są członkami frakcji Porozumienia Liberałów i Demokratów na Rzecz Europy - ALDE - w Parlamencie Europejskim) napisali, że polskie władze wpisały Kozłowską do Systemu Informacyjnego Schengen (SIS, co oznaczało jej deportację) "bez podawania konkretnych powodów".

"Ponieważ pani Kozłowska wielokrotnie krytykowała politykę polskiego rządu, zakaz ten budzi poważne obawy związane z niewłaściwym wykorzystaniem SIS do celów politycznych, aby pozbyć się niewygodnego członka społeczeństwa obywatelskiego"

- piszą w liście politycy.

Wskazują, że jeżeli polityczna motywacja zakazu zostanie potwierdzona, oznaczałoby to "kolejny poważny atak na nasze wspólne europejskie wartości, co podważa wzajemne zaufanie, które jest kluczowe dla współpracy organów ścigania w UE".

"Najwyraźniej dzwonki alarmowe muszą teraz wybrzmieć głośno i wyraźnie: temu rządowi polskiemu nie można ufać, jeśli chodzi o narzędzia UE do współpracy policyjnej, granicznej i wymiaru sprawiedliwości"

- czytamy w liście.

Politycy ALDE wzywają Timmermansa oraz komisarza ds. unii bezpieczeństwa Juliana Kinga do podjęcia pilnych działań w tej sprawie. "W szczególności prosimy o pilne zbadanie sprawy i, jeśli polityczna motywacja zakazu zostanie potwierdzona, o wykorzystanie wszystkich dostępnych uprawnień, aby usunąć Kozłowską z SIS" - napisali w liście.

Liberałowie chcą też, żeby w tej sprawie Polska została poddana "zwiększonej kontroli".

Domagają się również, aby sprawa ta została uwzględniona w toczącej się wobec Polski procedurze art. 7 traktatu oraz aby Komisja Europejska rozważyła dalsze postępowania dotyczące naruszeń związanych z tą sprawą.

"Ostatnie działania polskiego rządu mogą stworzyć niebezpieczny precedens, który nie może pozostać bez poważnych konsekwencji"

- podsumowują w liście.

Deportowana na wniosek polskich władz z terenu UE prezes Fundacji Otwarty Dialog Ludmiła Kozłowska przyjeżdża na zaproszenie liberałów i Zielonych do Parlamentu Europejskiego do Brukseli. Program jej wizyty jest wciąż układany. Kozłowska w środę spotka się z przedstawicielami Liberałów.

ALDE w komunikacie podała, że obecność Kozłowskiej na posiedzeniu Grupy ALDE jest możliwa dzięki decyzji władz belgijskich o wydaniu specjalnej wizy pozwalającej jej na podróż do Brukseli.

W biurze Rebeki Harms z Zielonych, która również zapraszała szefową Fundacji Otwarty Dialog, PAP usłyszała, że program jej wizyty jest jeszcze ustalany.

Kozłowska, obywatelka Ukrainy, została deportowana z terytorium Unii Europejskiej do Kijowa 14 sierpnia przez alert, jaki polskie władze zamieściły w SIS.

W połowie września Kozłowska wzięła udział w wysłuchaniu w Bundestagu zatytułowanym "Prawa człowieka w niebezpieczeństwie – demontaż praworządności w Polsce i na Węgrzech". Do Berlina mogła przybyć dzięki wydaniu jej wizy przez władze Niemiec. Teraz wizę wydały z kolei władze Belgii.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl