Bank Pekao SA werbuje polskich studentów w Wielkiej Brytanii

/ derwiki

  

Bank Pekao SA bierze udział podczas siódmej edycji LSE Polish Economic Forum, które odbywa się dzisiaj, 10 marca, w Londynie. Przedstawiciele banku nie ukrywają, że ich celem jest zachęcenie wykształconych Polaków do pracy w banku. Pierwsze sukcesy w tym zakresie już są.

Siódme LSE Polish Economic Forum jest organizowane przez polskich studentów z The London School of Economics and Political Science (LSE). W gronie kilkuset delegatów reprezentujących najbardziej prestiżowe uczelnie Wielkiej Brytanii oraz najważniejszych osobistości ze świata polskiej polityki i biznesu będzie toczyć się dyskusja dotycząca polskiej polityki i gospodarki.

Bank Pekao SA od momentu repolonizacji stawia na młodych, ambitnych menedżerów 
z doświadczeniami uzyskanymi w czołowych międzynarodowych instytucjach finansowych.

Decyzjom młodych Polaków sprzyja zbliżający się Brexit i należący do najwyższych w Europie wzrost gospodarczy w Polsce. Dlatego Bank Pekao SA, które już przyciągnęło kilku menadżerów z londyńskiego City chce dalej iść tym tropem i stąd udział w konferencji LSE Polish Economic Forum.

Zdaniem Prezesa Banku Pekao SA Michała Krupińskiego zachęcenie polskich menedżerów ze światowym doświadczeniem do pracy w Polsce, służy zarówno bankowi jak i polskiej gospodarce. Michał Krupiński, jako menadżer z doświadczeniem zdobywanym w instytucjach takich, jak Bank Światowy oraz Bank of America Merrill Lynch, sam miał okazję obserwować, jak rozwinąć firmę korzystając z międzynarodowego doświadczenia jej pracowników i teraz chce kierowany przez niego bank korzystał z tych wzorców.

Wśród nowych pracowników „banku z żubrem” jest m.in. Roksana Ciurysek-Gedir, wiceprezes Banku Pekao SA odpowiedzialna za sektor Private Banking. Wcześniej pracowała w Londynie w Credit Suisse. Z kolei Piotr Wetmański – szef działu strategii w Pekao, zrezygnował z pracy w Bank of America Merrill Lynch. W gronie pozyskanych przez Bank Pekao SA ekspertów z międzynarodowym doświadczeniem są także Mateusz Chmielewski 
i Paweł Rzeźniczak. Chmielewski kieruje pracami Departamentu Prawnego. W ostatnich latach pracował w renomowanych kancelariach prawnych w Polsce, Wielkiej Brytanii 
i Singapurze. Z kolei Paweł Rzeźniczak został powołany na dyrektora Departamentu Relacji Inwestorskich, Strategii i Rozwoju Grupy. Jego wcześniejsze doświadczenie zawodowe związane było z bankowością inwestycyjną. Pełnił funkcje menedżerskie w londyńskim oddziale Bank of America Merill Lynch oraz Royal Bank of Scotland w Londynie 
i Amsterdamie. Chmielewski i Rzeźniczak zgodnie potwierdzają, że kiedy wyjeżdżali z kraju ambicją dla nich było zdobywanie kolejnych szczebli kariery za granicą. Wrócili do ojczyzny 
i są dumni z tego, że mogą realizować się zawodowo w Polsce. 

Powroty Polaków z emigracji to już trend. Jak w zeszłym roku informował GUS, dla migracji przełomowy był rok 2016 (danych za 2017 rok jeszcze nie ma). Wtedy to saldo migracji zagranicznych definitywnych (na pobyt stały) było dodatnie i wyniosło 1,5 tys., czyli więcej Polaków wróciło z emigracji niż wyjechało. Taką sytuację odnotowano po raz pierwszy 
w powojennej historii Polski.

Celem LSE Polish Economic Forum jest dyskusja o pozycji gospodarczej Polski na arenie międzynarodowej, prezentacja aktualnych trendów na polskim rynku finansowym, dyskusje o perspektywach i wyzwaniach, z którymi muszą zmierzyć się Polska i polska gospodarka. Temat tegorocznej edycji nawiązuje do setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości: „Stulecie niepodległości: romantyczne cele, realistyczne środki”. To już siódma edycja wydarzenia. Tegoroczne Forum odbywa w sali konferencyjnej „The Light” przy Euston Square w Londynie.


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Będą przedterminowe wybory? Bzdura! Kancelaria Prezydenta ucina wszelkie spekulacje

zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

„Gazeta Wyborcza” w tonie sensacji podaje informacje o rzekomych planach organizacji przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Tymczasem wszelkie spekulacje na ten temat ucina krótko wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. Jego zdaniem doniesienia w tej sprawie są tylko i wyłącznie „spekulacjami prasowymi” i w tych właśnie kategoriach należałoby je traktować.

Spore zamieszanie wywołała publikacja „Gazety Wyborczej”, w której czytamy, że Prawo i Sprawiedliwość rzekomo rozważa zorganizowanie przyspieszonych wyborów parlamentarnych na wiosnę, do czego – według „Wyborczej” - ma namawiać minister Zbigniew Ziobro.

„Ziobryści przekonują, że należy wyprzedzić majowe wybory do europarlamentu, bo będą najtrudniejsze dla obozu władzy i mogą zapoczątkować spadek w sondażach”.
- czytamy.

Z publikacji wynika, że , ostateczna decyzja ws. przyspieszonych wyborów ma zapaść 16 stycznia, a jedną z kluczowych przesłanek do jej podjęcia będą sondaże zlecone przez partię.

Informacje na ten temat lansują już politycy totalnej opozycji, tymczasem ich zapędy dość szybko ostudziło stanowisko Kancelarii Prezydenta.
[polecam:http://niezalezna.pl/250987-lubnauer-marza-sie-wczesniejsze-wybory-z-takim-poparciem-a-to-dobre]

Wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha pytany w radiowej Jedynce o to, jak w Pałacu przyjmowane są dyskusje o przedterminowych wyborach parlamentarnych, dość szybko uciął wszelkie spekulacje na ten temat.

Nie mam żadnej wiedzy na temat jakichkolwiek konsultacji, czy rozmów o przedterminowych wyborach, według mojej wiedzy takie rozmowy się nie odbywały i się nie odbywają
- wyjaśnił Paweł Mucha.
 
Podkreśla on jednocześnie, że „są to wypowiedzi czysto prasowe, czy spekulacje prasowe, dotyczące rzekomych przedterminowych wyborów”.

Zresztą mamy wypowiedzi polityków PiS, liderów PiS, którzy w sposób zdecydowany to dementują, a Pałac Prezydencki żadnych tego rodzaju rozmów nie prowadzi.
- ucina temat Mucha.

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek powiedziała w radiowej Trójce, że wiosną absolutnie nie będzie przyspieszonych wyborów parlamentarnych.

Dementuję informacje Gazety Wyborczej.
- oświadczyła.

Według niej, takie informacje mają „podgrzewać atmosferę i niepokój” wśród Polaków. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl